O tym jak wyglądała sytuacja w Gdańsku pisaliśmy na niezalezna.pl po pierwszej turze wyborów samorządowych.

Tu się dzieje więcej niż w telenoweli! Najpierw Adamowicz przez długie lata startował w wyborach na prezydenta Gdańska z poparciem Platformy Obywatelskiej, później przez jego kłopoty z prawem PO odepchnęła go i postawiła na "świeżą krew".

W tegorocznych wyborach kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Gdańska został Jarosław Wałęsa. Politycy skakali sobie do gardeł... aż do wyników pierwszej tury wyborów. Wałęsa poniósł porażkę. Platforma musiała przestraszyć się nie na żarty, że straci władzę w swoim mateczniku, więc... znowu apelują o poparcie i głosowanie na Adamowicza!

– informowaliśmy.

Było też i tak, że kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Gdańska krytykował… rządy Platformy w jej mateczniku.

Biorąc pod uwagę fakty, internautów dziwi, w jakiś sposób wypowiadają się teraz w mediach politycy PO, którzy walczyli z Adamowiczem. W komentarzach na Twitterze internauci przypominają ich słowa przed i po śmierci oraz reakcje prawicy i lewicy na tę tragedię.

Przypominają też, jak wyglądała "walka z nienawiścią" np. po katastrofie smoleńskiej.