Bruksela próbuje zatrzymać przekop mierzei. W tle pismo rosyjskiego wiceministra rolnictwa do Komisji Europejskiej

/ mgm.gov.pl

  

Minister Marek Gróbarczyk przygotowuje odpowiedź na pismo Komisji Europejskiej, które KE skierowała do naszego kraju w związku z planem przekopu Mierzei Wiślanej. Minister wyraził nadzieję, że prośba Komisji nie jest pokłosiem pisma, które jakiś czas temu skierował do Brukseli rosyjski wiceminister rolnictwa.

Komisja Europejska zwróciła się w piśmie do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z apelem o wstrzymanie prac związanych z przekopem Mierzei Wiślanej. Bruksela chce zbadać decyzję środowiskową i przeanalizować argumenty przemawiające za tą inwestycją. W piśmie Komisja powołuje się na zobowiązania rządu PO-PSL z 2013 r. oraz lipca 2015 r. co do tego, że Polska będzie konsultować projekt z Brukselą. Do czasu rozstrzygnięcia tych wątpliwości Komisja Europejska domaga się wstrzymania prac budowlanych.

Minister Gróbarczyk, który przygotowuje odpowiedź dla KE, wyraził nadzieję, że prośba Komisji nie jest pokłosiem pisma, które wysłał do niej jakiś czas temu rosyjski wiceminister rolnictwa. Rosjanie za wszelką cenę chcą zablokować polską inwestycję lub odwlec ją w czasie, ponieważ budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną to projekt, który uderza w interesy rosyjskie. Ma on znacząco poprawić dostęp do portu morskiego w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej.

Przekop Mierzei Wiślanej jest inwestycją kluczową, która ma ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a także zagwarantować bezpieczeństwo państwa. Jak zapowiada resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, kanałem żeglugowym przez Mierzeję Wiślaną pierwsze jednostki będą mogły przepłynąć w 2022 r. Inwestycja ma kosztować ok. 880 mln zł i będzie finansowana w całości z budżetu państwa.

Cały tekst w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

British Airways. Szykuje się strajk pilotów

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Piloci British Airways zamierzają strajkować przez trzy dni we wrześniu - 9., 10. i 27. dnia miesiąca. Poinformował o tym związek zawodowy pilotów brytyjskich linii lotniczych. W zeszłym miesiącu zdecydowana większość pilotów British Airways opowiedziała się za akcją strajkową w sporze płacowym.

Związek napisał w wydanym w piątek oświadczeniu, że powiadomił British Airways, iż wezwie swych członków do strajku we wrześniu. Podkreślono, że oferta płacowa złożona przez British Airways nie zostanie zaaprobowana przez większość pilotów.

Linie British Airways uznały, że akcja strajkowa jest nieuzasadniona, twierdząc, że ich oferta płacowa jest godziwa, i ostrzegając, że strajki naraziłyby na kłopoty dziesiątki tysięcy pasażerów.

Poinformowano, że wprowadzane są zmiany do rozkładu lotów.

"Uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by umożliwić podróże tak wielu ludziom, jak to będzie możliwe"

- napisano w oświadczeniu, zastrzegając jednak, że "jest prawdopodobne, iż wielu pasażerów nie będzie się mogło udać w podróż".

Zapewniono, że pasażerom, których loty zostaną odwołane, oferowany będzie zwrot pieniędzy za bilety bądź zmiana rezerwacji. Rozważany jest też leasing samolotów i załóg innych linii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl