W Krakowie wręczono nagrody IPN

/ IPN

  

- Państwo własnym życiem dają świadectwo, którego dzisiaj potrzebujemy najbardzie j- powiedział w Krakowie prezes IPN Jarosław Szarek, zwracając się do laureatów nagrody "Świadek Historii". Wśród nich znalazła się m.in. Wanda Półtawska.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek, podczas ceremonii uhonorowania laureatów VII edycji nagrody "Świadek Historii", przypomniał słowa jednej z odznaczonych dr Wandy Półtawskiej.

"Mówiła o swoich spotkaniach z ojcem świętym, już w wolnej Polsce. I ojciec święty - pełen troski o to, co my robimy z naszą wolnością - powiedział, że nie rozumie. Pytał co się stało z tym narodem?"

- mówił Szarek. Jak podkreślił, aktywność uhonorowanych nagrodą "Świadek Historii" sprawia, że teraz nie byłoby powodów do zadawania takich pytań.

W ocenie Szarka bowiem, nasz naród "idzie drogą wolności i wierności zasadom cywilizacji łacińskiej". "Często jesteśmy spychani z tej drogi, ale są ludzie, którzy - jak kotwice - zatrzymują nas na niej; jest to państwa aktywność, działalność" - wskazał prezes IPN, zwracając się do nagrodzonych. W jego opinii dzisiaj, kiedy znów mamy wolną, niepodległą Polskę, "wyrazem naszej niepodległości, naszej wolności (...) jest podziękowanie, ta nagroda".

Prezes IPN mówił również, że - biorąc pod uwagę, iż uhonorowani wciąż spotykają się z młodym pokoleniem - można z nadzieją patrzeć w przyszłość. "Państwo nadal - mimo podeszłego wieku - sieją, rzucają to ziarno niezbywalnych wartości, wolności, niepodległości, własnym życiem dając świadectwo" - podkreślił. "Bo tego dzisiaj najbardziej potrzebujemy - świadectwa" - dodał.

O konieczność zadbania o młode pokolenie mówiła dziennikarzom także dr Wanda Półtawska - przyjaciółka Jana Pawła II, lekarz, psychiatra i była więźniarka obozu koncentracyjnego Ravensbrueck. Jak podkreśliła, to właśnie młodzież jest "najlepszą częścią narodu".

Podkreśliła również, że bycie świadkiem "to nie jest żadna zasługa", bo jest nim każdy z nas. "Co innego być świadkiem, a co innego świadczyć sobą za to, co jest. Ja nie jestem świadkiem cudzych zdarzeń, tylko tego, co ja robię" - oceniła Półtawska.

W gronie wyróżnionych znaleźli się także: członkini Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego i najstarszy czynny zawodowo przewodnik po Krakowie Amelia Dunin, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie dr Jerzy Bukowski oraz przewodniczący Komitetu Opieki nad Miejscami Zbrodni Komunizmu Antoni Wiatr.

Wyróżniono także działacza opozycyjnego, założyciela internetowej Witryny Obywatelskiej Józefa Wieczorka oraz członka Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, współzałożyciela stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej Wojciecha Zapałę.

Nagroda Honorowa "Świadek historii" została ustanowiona w marcu 2009 r. przez prezesa IPN. Jest przyznawana osobom szczególnie zasłużonym dla upamiętniania dziejów narodu polskiego w poszczególnych regionach Polski. Wyróżnienie przyznaje kapituła, której przewodniczącym jest prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Skazani za zmowę przy licytacji

/ succo

  

Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał prawomocnie cztery osoby w procesie dotyczącym udaremnienia licytacji komorniczej. Chodziło o zmowę dłużnika z kilkoma innymi osobami, które formalnie licytacje jego nieruchomości wygrywały, ale ostatecznie nie wpłacały pieniędzy.

Sędzia utrzymał w mocy kary od pół roku do roku więzienia w zawieszeniu i od 5 do 13 tys. zł grzywny, orzeczone w I instancji, oddalając tym samym zarówno apelacje obrony (wnioskowała o uniewinnienie), jak i prokuratury, której zależało na karze więzienia bez zawieszenia dla głównego oskarżonego.

Sąd uznał za udowodnione, że doszło do zmowy dłużnika przedsiębiorcy z trzema innymi osobami, by nie doszło do rzeczywistego rozstrzygnięcia licytacji komorniczych kilkudziesięciu działek. Chodziło o trzy przetargi przeprowadzone w latach 2013-2016 na działki wycenione na około miliona złotych. Znajomi dłużnika tak podbijali cenę, by nikt ich nie przebił. Dwaj wylicytowali działki za około pół miliona, jeden za ponad 150 tys. zł.

Choć formalnie wygrywali licytacje, to w wyznaczonym terminie nie wpływały od nich pieniądze na konto komornika. Ostatecznie tylko jeden z nich zapłacił zaledwie za kilka działek.

W ocenie sądu doszło do udaremnienia przetargu publicznego (licytacji komorniczej) przez porozumienie dłużnika z innymi osobami i w ten sposób do działania na szkodę wierzycieli. Był cel działania i była szkoda – uzasadniał sąd okręgowy. Uznał za wystarczające zeznania innych uczestników licytacji i prowadzącego te licytacje komornika, a za udowodnione, że dłużnik wszedł w porozumienie z trzema podstawionymi osobami.

Sędzia sprawozdawca Wiesław Oksiuta odwoływał się do zeznań komornika, w którego ocenie licytanci ci stawali do licytacji z zamiarem niezapłacenia za działki po to, by zakłócić (wydłużyć) postępowanie egzekucyjne i zaspokojenie wierzycieli. "Oskarżonemu od samego początku towarzyszył zamiar niedopuszczenia do sprzedaży swoich nieruchomości i tym samym osiągnięcia korzyści majątkowej przez działanie na szkodę wierzycieli, na których rzecz przeprowadzone zostały licytacje" – mówił sędzia.

Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy licytacjach zawiadomiła jedna z osób, od której znajomy przedsiębiorca pożyczył pieniądze. Jak mówił ten wierzyciel w czwartek dziennikarzom w sądzie, zobowiązania wobec niego datowane są na 2010 r. i wciąż nie zostały uregulowane, a licytacje nieruchomości nadal nie są rozstrzygnięte.

Odnosząc się do apelacji prokuratury, która chciała dla głównego oskarżonego kary bez zawieszenia, sąd odwoławczy zwrócił uwagę m.in. na zły stan zdrowia tego mężczyzny i jego wcześniejszą niekaralność. Zgodził się z uzasadnieniem I instancji, że taka kara spełni w tej sytuacji swoje cele.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl