Minister obrony USA ostro o Rosji

/ James Mattis; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

  

- Zajęcie przez Rosję trzech ukraińskich okrętów wojennych naruszyło traktat między dwoma krajami i pokazało, że Moskwie nie można ufać - powiedział minister obrony USA, James Mattis.

Było to, oczywiście, rażące naruszenie prawa międzynarodowego. Było to aroganckie użycie siły, w wyniku czego ranni zostali ukraińscy marynarze, Kiedy myślicie, że jest jakiś traktat między dwoma krajami (...), to pokazuje tylko, że na Rosję nie można liczyć, że dotrzyma słowa - ocenił James Mattis.

W niedzielę dwa kutry oraz holownik marynarki wojennej Ukrainy, które płynęły z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, zostały w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej ostrzelane, a następnie przejęte przez rosyjskie siły specjalne.

Rosja oskarżyła je o naruszenie swojej granicy państwowej. Twierdzi, że ukraińskie okręty wpłynęły na jej wody terytorialne, czyli 12-milowy pas wód przybrzeżnych. Ukraińska marynarka wojenna ocenia, że jednostki dokonały tzw. nieszkodliwego przepływu, czyli dozwolonej przez prawo szybkiej i nieprzerwanej żeglugi przez morze terytorialne.

Ukraina uznała działania Rosji za akt agresji i podjęła decyzję o ogłoszeniu w części kraju stanu wojennego, który będzie obowiązywał do 26 grudnia. Stan wojenny dotyczy obwodów przy granicy z Rosją oraz nad Morzem Czarnym i Azowskim.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

20-latka kierowała samochodem z cofniętym licznikiem o 300 tys. km

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Aghilms/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Podczas kontroli samochodu w wielkopolskich Książenicach policjanci ujawnili cofnięty licznik samochodu o 300 tys. km. Peugeotem kierowała 20-letnia mieszkanka gm. Grabów n. Prosną – przekazała dziś Agnieszka Szołdra z biura prasowego ostrzeszowskiej policji.

W miejscowości Książenice policjanci wydziału ruchu drogowego z Ostrzeszowa zatrzymali do kontroli drogowej samochód Peugeot, którym kierowała 20-letnia mieszkanka gm. Grabów n. Prosną.

Podczas kontroli pojazdu okazało się, że licznik cofnięty jest o 300 tys. km.

"Na miejscu sporządzono dokumentację procesową, trwają czynności wyjaśniające w kierunku ustalenia osoby, która ingerowała w zapis stanu licznika"

– powiedziała Agnieszka Szołdra.

Jest to czwarty przypadek na terenie powiatu ostrzeszowskiego, odkąd weszły w życie nowe przepisy.

Zgodnie z nowelizacją ustawy Prawo o ruchu drogowym od 1 stycznia 2020 r. obowiązują nowe zasady kontroli drogowych. Obecnie policjanci mają obowiązek sprawdzać i spisywać stan licznika, a odczytane wskazania drogomierza przesłać do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Policja przypomina, że od początku roku wymiana licznika musi być odpowiednio udokumentowana, a przeprowadzić ją można jedynie w określonych przypadkach.

Za zmianę wskazania drogomierza lub ingerencję w prawidłowość jego pomiaru grozi kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts