Plakat opublikowano we wrześniowym wydaniu, „Gazety Polskiej”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocna okładka „Gazety Polskiej” niszczy kampanię przeciw księżom! Gazeta.pl i „Fakt” oburzone

Pomysł „Gazety Polskiej” pochwaliła m.in. Zofia Klepacka – polska windsurferka, Sławomir Cenckiewicz, a także Jan Rokita, który wysłał do redakcji list. 

Panie Tomaszu, to jest nie tylko najinteligentniejsza, ale zarazem najważniejsza okładka w polskiej prasie w ciągu ostatniego ćwierćwiecza

- napisał Rokita do redaktora naczelnego "Gazety Polskiej", Tomasza Sakiewicza.

Tymczasem dzisiejszej nocy nieznani sprawcy zniszczyli plakaty "Gazety Polskiej" wyeksponowane na bilbordach "City Poster", m.in. przy ulicy Nowogrodzkiej i Solec w Warszawie.

Administratorem bilbordów "City Poster" jest firma, z którą związany jest Wojciech Korkuć - znany artysta i autor wielu plakatów. Korkuć nie był autorem okładki Gazety Polskiej, lecz jedynie udostępnił bilbordy do jej wyeksponowania w przestrzeni miejskiej.

Proszony o skomentowanie skandalicznej dewastacji Wojciech Korkuć stwierdził, że "Komuś zależy, żeby do opinii publicznej przedostawał się jednostronny przekaz".

Środowiska, które walczą o "wolność słowa", które walczą o "tolerancję", a  także z pseudofaszystowskimi zachowaniami, same takimi się posługują

- skomentował w rozmowie z portalem niezalezna.pl Wojciech Korkuć. 

Zdaniem redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" Tomasza Sakiewicza "agresja jaką rozpętano wobec Kościoła i duchownych przypomina najgorsze nagonki z czasów komunistycznych". 

Niszczenie wizerunków, JP II w 40 rocznice jego wyboru, czy księdza Popiełuszki w rocznice męczeńskiej śmierci pokazuje do jakiego zdziczenia doszło wraz z falą nagonki. Nie możemy dać się zastraszyć. Apeluję, by wszyscy ludzie dobrej woli powielali ten plakat

- powiedział naczelny Gazety Polskiej.

JESZCZE DZISIAJ OPUBLIKUJEMY GRAFIKĘ PLAKATU GAZETY POLSKIEJ DO POBRANIA.