Ważne słowa premiera: Idziemy w kierunku niezależności gazowej, który nas uniezależni od Gazpromu i Rosji

Mateusz Morawiecki / twitter.com/PremierRP

  

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył dziś w konferencji „Nowy rozdział w poszukiwaniach i wydobyciu gazu ziemnego na Podkarpaciu”. - Chcemy zwiększać wydobycie surowców, korzystać z zasobów, bo to tworzy dobrobyt, nowe miejsca pracy, więcej możliwości rozwoju - powiedział w Kramarzówce szef rządu.

Jak mówił Morawiecki, dzięki skomplikowanym badaniom, w oparciu o trójwymiarowe zdjęcia sejsmiczne, na Podkarpaciu udaje się znajdować nowe zasoby gazu.

Przypomniał, że zwiększenie wydobycia surowców zapisano w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju.

To powoduje, że możemy wydobywać coraz więcej gazu, a coraz więcej gazu to coraz więcej suwerenności energetycznej (...) cieszę się, że odkryto tu zasoby, które szacuje się na ponad 10 mld m sześc. gazu łącznie, ale również z tego, że aż 127 gmin Podkarpacia korzysta z tego, że wydobywamy gaz

- mówił Morawiecki.

Premier przebywa na należącym do PGNiG placu wiertniczym w okolicach Kramarzówki na Podkarpaciu. Spółka testuje tam wydobycie gazu oraz przygotowuje się do kolejnego odwiertu.

Wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego na Podkarpaciu to ważna gałąź tamtejszej gospodarki. Na terenie województwa zlokalizowanych jest 36 kopalni ropy i gazu i 4 podziemne magazyny gazu. 127 podkarpackich gmin czerpie zyski z opłat eksploatacyjnych. W 2017 r. wydobyto 1,37 mld m sześc. gazu, czyli 36 proc. krajowego wydobycia.

Wydobycie na Podkarpaciu od lat ma tendencję spadkową, ale ocenia się, że region ma potencjał, by nie tylko utrzymać, ale rozwijać produkcję gazu. Jak szacuje Instytut Nafty i Gazu, w utworach miocenu zapadliska przedkarpackiego pozostało do wydobycia jeszcze ok. 150 mld m sześc. gazu ziemnego.

W 2016 roku PGNiG opracowało „Nową koncepcję poszukiwań gazu”, której realizacja pozwoli zwiększyć wydobycie węglowodorów w Polsce. Koncepcja ta zakłada ponowną analizę już posiadanych danych geologicznych i nowe badania sejsmiczne, intensyfikację wierceń poszukiwawczych, wiercenia w nieeksploatowanych formacjach geologicznych, wykorzystanie nowych technologii, rewitalizację już eksploatowanych złóż.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Więcej amerykańskich żołnierzy w Polsce? Kongres USA dostanie informacje od Pentagonu

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Pentagon może dostać więcej czasu na przedstawienie Kongresowi USA opinii w sprawie ulokowania baz wojskowych w Polsce – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, który w Monachium spotkał się z p.o. sekretarza obrony USA Patrickiem Shanahanem.

Błaszczak, który uczestniczy w Monachijskiej Konferencji bezpieczeństwa, wyraził przekonanie, że dwustronny projekt amerykańsko-polski ma znaczenie także dla innych krajów wschodniej flanki NATO.

Do marca Pentagon ma przedstawić Kongresowi ocenę zasadności zwiększenia liczby żołnierzy w Polsce.

"Dzisiaj po rozmowie z Patrickiem Shanahanem dowiedziałem się, że to są daty orientacyjne. Jeżeli trzeba będzie więcej czasu na przygotowanie dobrego projektu, to ten czas zostanie znaleziony"

– zaznaczył Błaszczak.

"Rozmawiamy już od dłuższego czasu z naszym partnerem amerykańskim. Stany Zjednoczone są głównym partnerem Polski w NATO, gwarancja Stanów Zjednoczonych jest niezwykle istotna dla naszego bezpieczeństwa"

– powiedział szef MON dziennikarzom. Wyraził także uznanie dla zaangażowania USA w wielonarodową grupę batalionową NATO stacjonującą w Polsce w ramach sojuszniczej inicjatywy wzmocnionej wysuniętej obecności (eFP).

"Przyrównując do terminologii sportowej, uczestniczymy w maratonie, jesteśmy gdzieś na 35. km, wszystkie trudności już za nami, niedługo ostatnia prosta" – powiedział o negocjacjach. Dodał, że jest umówiony na kolejne rozmowy z Shanahanem. "Jestem dobrej myśli" – zapewnił.

"Koncentrujemy uwagę na zrealizowaniu dobrego projektu, na osiągnięciu wspólnego sukcesu, bo to będzie sukces Polski, to będzie zapewnienie bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO. W tych kategoriach rozmawiałem z moim estońskim kolegą Jurim Luikiem, który jest bardzo zainteresowany postępem naszych rozmów i który też w ten sposób traktuje nasze przedsięwzięcie bilateralne z rządem Stanów Zjednoczonych" - dodał minister.

Odniósł się także do idei wzmocnienia europejskich zdolności obronnych. "Z polskiego puntu widzenia najważniejsze jest to, żeby wszelkie inicjatywy uzupełniały inicjatywy Sojuszu Północnoatlantyckiego, żeby nie były konkurencyjne wobec NATO, bo konkurencja wobec NATO prowadzi do osłabienia zdolności obronnych Polski, ale także całej Europy" – powiedział.

"Wszystko to, co uzupełnia NATO, jest godne rozważenia. Wyszliśmy z tego założenia, angażując się w projekty PESCO"

– przypomniał, podając jako przykład projekt zwiększenia mobilności wojsk m.in. przez rozbudowę dróg.

Rozpoczęta w piątek Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (MSC) odbywa się od 1963 roku. Spotkanie potrwa do niedzieli. Jest to największe tego typu wydarzenie na świecie. W 55. MSC bierze udział około 30 szefów państw i rządów oraz około 90 ministrów. Wśród nich wiceprezydent USA Mike Pence, kanclerz RFN Angela Merkel i szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Najważniejsze tematy tegorocznego spotkania to stosunki transatlantyckie, narastające napięcie między Zachodem a Rosją oraz kryzysy na Bliskim Wschodzie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl