Płonie wysypisko. Z pożarem walczy 45 zastępów straży

/ fot. Piotr Łuczuk/niezalezna.pl

  

Strażacy nadal walczą z dużym ogniem na wysypisku śmieci w Zgierzu. Pożar odpadów wybuchł w piątek przed godz. 23 i jak informuje rzecznik prasowy łódzkiej straży pożarnej, sytuacja nie jest jeszcze opanowana. Na miejscu pracuje już 45 zastępów.

Jak poinformował oficer prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi st. kpt. Jędrzej Pawlak, płonie wysypisko śmieci znajdujące się na terenie dawnego zakładu Boruta przy ul. Kwasowej i Energetyków w Zgierzu.

- Na terenie tego zakładu funkcjonowało kilka firm utylizujących odpady. Od godz. 23 z pożarem składowiska walczy 45 zastępów straży pożarnej z całego województwa. Wciąż ściągane są dodatkowe siły. Pożar nie jest jeszcze opanowany i cały czas się rozprzestrzenia – powiedział obecny na miejscu st. kpt. Pawlak.

Jak dodał, akcja jest trudna, lecz nie ma obaw, by ogień rozprzestrzenił się poza obszar byłego zakładu Boruty i zagroził okolicznym mieszkańcom.

Rzecznik wyjaśnił, że najprawdopodobniej płoną składowane w tym miejscu tworzywa sztuczne. Według wstępnych ustaleń strażaków prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie.

Akcja gaszenia płonących odpadów może potrwać jeszcze wiele godzin.

Nad składowiskiem z daleka widoczne są wysokie płomienie, a nad miastem kłęby czarnego dymu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjskie wojsko przyleciało do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / mil.ru

  

Dwa rosyjskie samoloty wojskowe wylądowały w stolicy Wenezueli Caracas, przywożąc tam szefa sztabu rosyjskich wojsk lądowych, generała Wasilija Tonkoszkurowa oraz około 100 żołnierzy - poinformował lokalny dziennikarz.

Według internetowych portali śledzących globalną komunikację powietrzną, samoloty te - pasażerski Ił-62 i transportowy An-124 - wystartowały w piątek z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski i po międzylądowaniu w Syrii kontynuowały lot do Wenezueli. An-124 opuścił Caracas w niedzielę.

Dziennikarz Javier Mayorca napisał w sobotę na Twitterze, że samolotem pasażerskim przyleciał generał Tonkokoszkurow, a samolot transportowy dostarczył 35 ton ładunku.

Agencja Reutera podała, że prośby o skomentowanie tej sprawy, które skierowała do wenezuelskiego ministerstwa informacji oraz do resortów obrony i spraw zagranicznych Rosji, jak też do rzecznika Kremla, pozostają wciąż bez odpowiedzi.

Rosja jest głównym sprzymierzeńcem zmagającego się ze społeczną rewoltą i sankcjami USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Waszyngton uważa to za ingerowanie Moskwy w wewnętrzne sprawy regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl