Żałosna zagrywka w stylu „totalnych”! Dziennikarka od Lisa zakpiła z pomnika smoleńskiego

/ facebook.com/printscreen

  

Renata Kim, dziennikarka "Newsweeka", zniesmaczyła swoim popisem. Pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej pozowała do zdjęcia z szerokim uśmiechem na twarzy i... tęczową flagą w rękach. Najwyraźniej bardzo z siebie zadowolona postanowiła się pochwalić zdjęciem na Facebooku. Opis jest równie skandaliczny, co fotografia... "Schody do nieba" - napisała Kim.

Wydawać by się mogło, że fala krytyki, która spadła na aktorkę Magdalenę Cielecką za głupie zdjęcie pod pomnikiem smoleńskim, była dobrą lekcją dla sympatyków opozycji. Nic bardziej mylnego...

CZYTAJ WIĘCEJ: Aż trudno uwierzyć! Głupawy hejt Cieleckiej przed pomnikiem - ale gdy rozum śpi...

Tym razem zabłysnąć chciała dziennikarka "Newsweeka" Renata Kim. Na jej Facebooku pojawiło się zdjęcie, jak rozpromieniona, dzierżąca tęczową flagę w rękach pozuje przed pomnikiem upamiętniającym katastrofę, w której zginęło 96 osób - w tym prezydent RP Lech Kaczyński wraz z Pierwszą Damą.

Kim pewnie liczyła na gromkie oklaski pod swoim postem. Tymczasem na Twitterze komentujący nie pozostawiają na niej suchej nitki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy: Syn byłego prezydenta zamordowany podczas wykładu. Napastnik dźgnął go nożem

/ pixabay.com/niekverlaan

  

Fritz von Weizsaecker, syn byłego prezydenta Niemiec Richarda von Weizsaeckera, został śmiertelnie dźgnięty nożem we wtorek podczas wykładu, który wygłaszał w szpitalu w Berlinie - poinformowała niemiecka policja.

W ataku została też poważnie ranna jedna osoba, która próbowała pomóc w schwytaniu sprawcy. Media podają, że ranny jest policjantem.

Według mediów wystąpienia Weizsaeckera słuchało 20 osób. W audytorium znajdował się też napastnik, który nagle dźgnął Weizsaeckera nożem. Mimo starań lekarzy, syn byłego prezydenta zmarł w nocy z wtorku na środę.

59-letni Weizsaecker wygłaszał wykład o chorobach nerek w prywatnym szpitalu Schlosspark-Klinik w Charlottenburgu w zachodniej części Berlina. Weizsaecker był tam ordynatorem oddziału chorób wewnętrznych.

Napastnik, którego motywy nie są znane, został ujęty przez policję - informuje portal Deutsche Welle. W sprawie zabójstwa wszczęto dochodzenie. Na miejscu pracują śledczy, którzy zbierają od świadków zeznania.

Fritz von Weizsaecker był jednym z czworga dzieci Richarda von Weizsaeckera, polityka CDU, który sprawował najwyższy urząd w państwie – najpierw w RFN, potem w zjednoczonych Niemczech - przez dwie kadencje w latach 1984-1994. Wcześniej był m.in. burmistrzem Berlina Zachodniego. Były szef państwa zmarł w 2015 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl