Żałosna zagrywka w stylu „totalnych”! Dziennikarka od Lisa zakpiła z pomnika smoleńskiego

/ facebook.com/printscreen

  

Renata Kim, dziennikarka "Newsweeka", zniesmaczyła swoim popisem. Pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej pozowała do zdjęcia z szerokim uśmiechem na twarzy i... tęczową flagą w rękach. Najwyraźniej bardzo z siebie zadowolona postanowiła się pochwalić zdjęciem na Facebooku. Opis jest równie skandaliczny, co fotografia... "Schody do nieba" - napisała Kim.

Wydawać by się mogło, że fala krytyki, która spadła na aktorkę Magdalenę Cielecką za głupie zdjęcie pod pomnikiem smoleńskim, była dobrą lekcją dla sympatyków opozycji. Nic bardziej mylnego...

CZYTAJ WIĘCEJ: Aż trudno uwierzyć! Głupawy hejt Cieleckiej przed pomnikiem - ale gdy rozum śpi...

Tym razem zabłysnąć chciała dziennikarka "Newsweeka" Renata Kim. Na jej Facebooku pojawiło się zdjęcie, jak rozpromieniona, dzierżąca tęczową flagę w rękach pozuje przed pomnikiem upamiętniającym katastrofę, w której zginęło 96 osób - w tym prezydent RP Lech Kaczyński wraz z Pierwszą Damą.

Kim pewnie liczyła na gromkie oklaski pod swoim postem. Tymczasem na Twitterze komentujący nie pozostawiają na niej suchej nitki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Katastrofa samolotu w Austrii

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/Anurag Negi/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W katastrofie małego samolotu w Tyrolu zginęły wczoraj trzy osoby - poinformowała dziś austriacka policja. Tożsamość ofiar nie jest jeszcze znana. Nie wiadomo też, co było przyczyną katastrofy, do której doszło w Alpach, w pobliżu granicy z Niemcami.

W piątek służby austriackie przystąpiły do wydobywania ofiar. Rzecznik policji Stefan Eder powiedział, że ich identyfikacja może potrwać kilka dni.

Agencja APA pisze, że nie udało się na razie ustalić, skąd wystartował ten mały samolot, który rozbił się o skalną ścianę i spłonął. Nie jest nawet jasne, jakiej marki była to maszyna.

Do katastrofy doszło na wysokości ok. 2300 m. Na potrzeby śledztwa szczątki wraku będą zniesione w dolinę. "Potrwa to jakiś czas" - powiedział Eder.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl