Na co trafią przekazane przez ministrów premie? Dyrektor Caritasu zdradza swoje plany

/ fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

W czwartek Jarosław Kaczyński poinformował, że ministrowie zdecydowali się przekazać swoje premie na cele społeczne dla Caritasu. W rozmowie z Katolicka Agencją Informacyjną dyrektor Caritas Polska, ks. Marcin Iżycki wyjaśnia, na co zostaną przeznaczone środki przekazane przez ministrów i sekretarzy stanu.

- Ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami zdecydowali się na przekazanie swoich nagród - tutaj terminem będzie połowa maja - na cele społeczne do Caritasu

- poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

W rozmowie z Katolicką Agencja Informacyjną ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska nie krył zaskoczenia taką decyzją.

- Deklaracja o przekazaniu Caritas premii, otrzymanych uprzednio przez członków rządu, była dla nas niespodzianką. Oczywiście, jeśli zostaną przekazane, przyjmiemy te środki i planujemy je przeznaczyć na dwa programy, które prowadzimy w Polsce od lat: „Skrzydła” i „Tornister pełen uśmiechów”

– wyjaśnia ks. Iżycki, dodając, że oba programy mają na celu wsparcie dzieci i młodzieży z niezamożnych polskich rodzin.

- Dzieci, które chcielibyśmy objąć programem „Skrzydła” jest znacznie więcej niż środków, jakimi dysponujemy. Także w ramach „Tornistra pełnego uśmiechów” będziemy mogli pomóc większej liczbie polskich dzieci. Szczególnie myślimy o tych polskich dzieciach, które mieszkają za wschodnią granicą Polski

– zapowiada ks. Iżycki.

Podkreśla też, że Caritas Polska jako organizacja pożytku publicznego publikuje pełne rozliczenie wszelkich środków, które są jej przekazywane. Tak będzie także w tym przypadku.

„Tornister pełen uśmiechów” to akcja Caritas Polska, której celem jest zwiększenie szans edukacyjnych uczniów z ubogich rodzin. Polega ona na wyposażeniu kilkudziesięciu tysięcy wyprawek szkolnych lub przekazaniu gotowych tornistrów wraz z wyposażeniem. W ciągu 9 lat prowadzenia programu udało się przygotować ponad 150 tys. wyprawek.

„Skrzydła” są programem pomocy długofalowej, obejmującym opieką finansową konkretnych uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych w całej Polsce, których edukacja jest zagrożona ze względu na trudną sytuację materialną. A także tych, którzy znaleźli się w wyjątkowo trudnej sytuacji z przyczyn losowych. Otrzymują oni stypendia, które są przeznaczane m.in. na pomoce naukowe, korepetycje, dożywianie, odzież, dojazdy do szkoły itp.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiecki prezydent nie chce debaty na temat reparacji dla Polski. Jak to wytłumaczył?

Frank-Walter Steinmeier / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w opublikowanym dziś wywiadzie dla włoskiego dziennika "Corriere della Sera" powiedział, że jest przeciwny prowadzeniu debaty na temat odszkodowań dla Polski za szkody poniesione przez nią podczas II wojny światowej. Z jakich powodów? Nie chce patrzeć wstecz...

Odpowiadając na pytanie dotyczące dyskusji w Polsce na temat odszkodowań od Niemiec, Steinmeier wyraził nadzieję, że oba kraje będą mogły "podążać drogą" pojednania zwróconą ku przyszłości, "nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz".

Steinmeier, który jutro będzie przebywał z wizytą we Włoszech, wyraził też opinię, że "nie ma pozytywnej przyszłości bez konfrontacji z przeszłością".

Prezydent Niemiec podkreślił, że właśnie z tego powodu uczestniczy w tym okresie w uroczystościach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, w ramach których był pod koniec sierpnia w miejscu masakry ludności cywilnej dokonanej przez SS i Wehrmacht w Toskanii w sierpniu 1944 roku.

"Chcę pokazać, że nasz udział we wspólnych uroczystościach jest dla mnie czymś więcej niż uznaniem winy niemieckiej. To przede wszystkim pragnienie zwrócenia ku przyszłości drogi pojednania, jaką kroczą wspólnie Niemcy i Włochy"

- dodał Steinmeier w wywiadzie dla włoskiego dziennika.

Następnie stwierdził, że "to jest właściwy sposób zmierzenia się z przeszłością: nie postrzegać jej za zamkniętą, ale jako wspólną odpowiedzialność za lepszą przyszłość".

"Mam nadzieję, że będziemy mogli podążać tą drogą także z Polską, nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz. To moje wielkie pragnienie i w tym duchu wypowiadałem się w przeszłości podczas moich rozmów w Polsce: podążać drogą pojednania podjętą z trudem i bólem przez pokolenia przed nami"

- powiedział Steinmeier.

Niemiecki prezydent zastrzegł, że "nie oznacza to zapominania o przeszłości, ale przyznanie się do niemieckich win i świadomość odpowiedzialności". Steinmeier zadeklarował też, że z Polską Niemcy chcą pracować nad wspólną przyszłością "w ramach relacji dobrego sąsiedztwa, zwłaszcza w optyce wspólnej europejskiej przyszłości".

Jego zdaniem uczyniono już "wiele postępów na tej drodze".

Polskie władze wielokrotnie w ostatnim czasie zapowiadały, że będą się domagać od Niemiec reparacji wojennych, gdyż, jak wyjaśniano, sprawa ta nie została po II wojnie światowej w należyty sposób załatwiona. Niemiecki rząd stoi na stanowisku, że z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl