10 kwietnia częściowy raport podkomisji. „Pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone” - mówi „Gazecie Polskiej” prezes PiS

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Wiemy, że końcowego raportu nie będzie na ósmą rocznicę tragedii. Będzie za to raport częściowy, który - tak mniemam - szczegółowo pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską, Tomaszem Sakiewiczem i Piotrem Lisiewiczem. CAŁOŚĆ WYWIADU W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA „GAZETA POLSKA”!

Jak dodał szef PiS-u, raport częściowy wskaże także pytania, na które podkomisja Antoniego Macierewicza będzie szukała odpowiedzi.

Według Kaczyńskiego „niezwykle ważne, a może nawet przełomowe”, mogą okazać się wyniki prac amerykańskich ekspertów, którzy kilka tygodni temu pracowali w Mińsku Mazowieckim na bliźniaczym samolocie Tu-154.

Jednak na nie jeszcze musimy poczekać. To niezwykle precyzyjne, zaawansowane technicznie analizy wymagające czasu. Według zapowiedzi badania te zajmą około roku, może nawet nieco dłużej

- podkreślił prezes PiS.

Zaznaczył, że uzupełnieniem tej pracy będą działania zespołu ekspertów powołanych przez prokuraturę.

Na uwagę, że w składzie tego gremium znalazły się dwie osoby, w większym bądź mniejszym stopniu kojarzone ze współpracą z instytucjami propagandy Kremla, Kaczyński odparł: „słyszałem o tych zastrzeżeniach”.

Na uwagę dziennikarzy „Gazety Polskiej”, że jeden z ekspertów prokuratury to komentator Russia Today i agencji Sputnik, lider PiS odpowiedział:

„Wiem, że sprawa jest sprawdzana. Także przez służby specjalne. Zastrzeżenia nie wyglądają na bezpodstawne. Z tego, co wiem, prokuratura nie zawarła jeszcze ostatecznych umów”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jarosław Kaczyński dla „Gazety Polskiej”: Zastrzeżenia do doradców prokuratury nie są bez podstaw

Kaczyński był pytany także, czy Polska może obawiać się rosyjskich działań, gdyby udział służb tego państwa w tragedii smoleńskiej został udowodniony lub mocno uprawdopodobniony.

W mojej ocenie nie. Gdyby taki udział został wykazany, to zapewne Kreml zachowałby się tak jak w przypadku wszystkich innych udowodnionych Rosji zbrodni - szedłby w zaparte

- powiedział prezes PiS.

Jak podkreślił, jego stanowisko ws. pomocy zagranicznej dot. wyjaśniania tragedii z 10 kwietnia 2010 r. jest niezmienne. 

Naiwnością jest sądzić, że ktokolwiek za nas dojdzie do prawdy o przyczynach śmierci delegacji z moim śp. bratem na czele

- powiedział prezes PiS.

Fragment wywiadu z Kaczyńskim ukaże się we wtorkowej „Gazecie Polskiej Codziennie”, zaś całość - w środowym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska”

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opozycjonista aresztowany dwa razy

zdjęcie ilustracyjne / https://vk.com/ilya_yashin

  

Jeden z liderów opozycji demokratycznej w Rosji Ilja Jaszyn został dziś ponownie zatrzymany, gdy wychodził z moskiewskiego aresztu po odbyciu kary 10 dni pozbawienia wolności. Przewieziono go na komendę policji. W poniedziałek ma stanąć przed sądem.

Jaszynowi, którego wcześniej nie dopuszczono do udziału we wrześniowych wyborach do Moskiewskiej Rady Miejskiej, postawiono zarzut nawoływania do uczestnictwa w nieuzgodnionych ze stołecznymi władzami akcjach 18 i 19 lipca, tj. manifestacjach poparcia dla niezależnych kandydatów do legislatury Moskwy.

W niedzielę opozycjoniście zakończyła się kara za naruszenie przepisu o organizacji masowych zgromadzeń bez uzgodnienia z władzami. Chodzi o tweet, w którym namawiał do udziału w demonstracji 27 lipca.

Jest to już trzecie zatrzymanie Jaszyna w ciągu trzech tygodni. Odbył on już dwie kary po 10 dni pozbawienia wolności.

W 2017 roku Jaszyn, dawny współpracownik Borysa Niemcowa, został wybrany na burmistrza rejonu (dzielnicy) krasnosielskiego w Moskwie. W wyniku tamtych wyborów lokalnych mandaty radnych w różnych rejonach Moskwy zdobyło łącznie ponad 200 kandydatów opozycji, co było oceniane jako jej sukces.

W wypadku wyborów do Moskiewskiej Rady Miejskiej stołeczna komisja wyborcza uniemożliwiła ubieganie się o mandat 57 niezależnym kandydatom, w tym czołowym politykom opozycji, przeważnie wskazując na nieprawidłowości w podpisach poparcia dla kandydatów.

Pod koniec lipca i na początku sierpnia w Moskwie doszło do kilku dużych demonstracji w obronie wolnych wyborów. Według opozycji w legalnej manifestacji 10 sierpnia uczestniczyło ponad 50 tys. osób. Była to najliczniejsza akcja protestu zorganizowana w Moskwie przez opozycję w ciągu ostatnich ośmiu lat, mimo tego że większość jej liderów została wcześniej zatrzymana.

Podczas tamtej manifestacji i dwóch poprzednich - 27 lipca i 3 sierpnia - w stolicy Rosji zatrzymano łącznie ponad 2,4 tys. osób. Opozycja zapowiedziała kolejne demonstracje.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl