Niemcy grają na dwa fronty. Jadwiga Wiśniewska: Nord Stream 2 łamie wszelkie zasady wspólnotowe. To projekt polityczny

/ kremlin.ru

  

Niemiecki Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) poinformował we wtorek o wydaniu zgody na budowę gazociągu Nord Stream 2 w wyłącznej strefie ekonomicznej Niemiec na Bałtyku. Kończy to procedurę pozyskiwania w Niemczech zezwoleń na budowę tego gazociągu. W rozmowie z naszym portalem deputowana do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska oceniła tę decyzję jako oburzającą. - Można powiedzieć, że zasada solidarności energetycznej i bezpieczeństwo energetyczne państw członkowskich nie mają dla Niemiec większego znaczenia - zaznacza polityk.

Wskazano, że wydanie zgody nastąpiło m.in. po przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko i ustaleniu, że planowane położenie rur na dnie morskim na odcinku 31 km nie będzie przeszkodą, jeśli chodzi o interesy żeglugi i środowiska morskiego.

Przypomniano, że Urząd Górniczy miasta Stralsund wydał już oficjalne zezwolenie na budowę morskiego odcinka Nord Stream 2 na wodach terytorialnych Niemiec. Wskazano, że oznacza to, iż wraz z decyzją BSH wydane zostały wszystkie niezbędne w Niemczech zgody na realizację projektu.

- Tę decyzję można ocenić tylko bardzo krytycznie. Nord Stream 2 jest projektem politycznym. Nie jest prawdą, jak utrzymują Niemcy, że jest to projekt ekonomiczny. Narusza on zasadę solidarności europejskiej, burzy ją i uderza w bezpieczeństwo energetyczne wielu krajów członkowskich UE. Należy zwrócić uwagę na to, że projekt jest pogwałceniem zasad unii energetycznej

- wskazała Jadwiga Wiśniewska.

- Niemcy doskonale wiedzieli, że wiele państw członkowskich, jak i większość parlamentarzystów europejskich jest przeciwna realizacji tego projektu. Mimo ogromnej batalii przeciwko Nord Stream 2, Niemcy podejmują te działania. Można powiedzieć, że zasada solidarności energetycznej i bezpieczeństwo energetyczne państw członkowskich nie mają dla Niemiec większego znaczenia - dodała.

Według eurodeputowanej, w świetle ostatnich wydarzeń z Wielkiej Brytanii, czyli zamachu na podwójnego agenta Siergieja Skripala, o które brytyjski rząd obwinia Rosję, decyzja Niemiec jest oburzająca.

- Polityczne projekty realizowane z Rosją, jak widać, dla Niemców są nadrzędne. W kontekście ostatnich wydarzeń, których konsekwencją jest wydalanie rosyjskich dyplomatów z państw członkowskich, decyzja o realizacji projektu Nord Stream 2 jest oburzająca - zaznaczyła nasza rozmówczyni.

- Kiedy zarzucano Polsce, że nie przyjmując imigrantów burzy zasady solidarności europejskiej, wtedy powiedziałam, że solidarność europejska została zakopana na dnie Bałtyku wraz z Nord Stream 1. Realizacja Nord Stream 2, jeżeli do niej dojdzie, łamie wszelkie zasady wspólnotowe - dodała Jadwiga Wiśniewska.


W lobbowanie na rzecz projektu mocno zaangażowany jest były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który we wrześniu ub.r. został wybrany na szefa rady dyrektorów rosyjskiego koncernu naftowego Rosnieft, a równocześnie jest przewodniczącym komitetu akcjonariuszy spółek Nord Stream i NordStream 2.

Projekt Nord Stream 2 jest współfinansowany przez niemieckie koncerny Uniper i Wintershall oraz francuski Engie, austriacki OMV i brytyjsko-holenderski Royal Dutch Shell. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy będą mieli droższy prąd

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

W Niemczech w 2020 roku znowu wzrosną rachunki za prąd. Gospodarstwa domowe zapłacą od około 20 euro do ponad 50 euro więcej w skali roku. Ceny prądu w Niemczech dla klientów indywidualnych i tak należą do najwyższych w Unii Europejskiej.

Powodem kolejnej podwyżki jest planowane zwiększenie opłaty na wsparcie odnawialnych źródeł energii (tzw. EEG-Umlage). Jest ona uiszczana przez odbiorców w rachunkach za prąd i stanowi ok. 25 proc. całej ceny. O planowanym wzroście poinformowali we wtorek operatorzy największych sieci przesyłowych energii.

Obecnie wysokość EEG-Umlage za kilowatogodzinę wynosi 6,41 eurocenta. W 2020 roku będzie to o 5,5 proc. więcej - 6,76 eurocenta. Nie jest to jednak jedyny składnik podwyżki. Średnio o 9 proc. wzrosnąć ma też opłata sieciowa, która składa się na kolejną jedną czwartą końcowego rachunku.

Decyzja, czy przerzucić wyższe opłaty na odbiorców indywidualnych, należy co prawda do dostawców prądu, ale eksperci są zgodni, że do tego dojdzie.

Jak wyliczył tygodnik "Der Spiegel", jednoosobowe gospodarstwo domowe zapłaci w 2020 roku średnio o około 21 euro więcej w skali rocznej, gospodarstwo trzyosobowe - około 37 euro, a czteroosobowe - 53 euro.

Roczne rachunki za prąd czteroosobowego gospodarstwa domowego wynoszą w RFN około 1200 euro. Ceny energii elektrycznej w Niemczech i Danii należą do najwyższych w Unii Europejskiej.

Tabloid "Bild" w środę z oburzeniem skomentował zapowiedziane podwyżki.

"Wielka koalicja reklamowała swój pakiet klimatyczny, mówiąc o sprawiedliwości społecznej. Tymczasem wychodzi na to, że zapowiadane ulgi będą nic nie warte. Coś podobnego można życzliwie nazwać naginaniem liczb. Albo po prostu kłamstwem. Takie eksperymenty księgowe nie przekonają obywateli do ochrony klimatu. Nie może tak być, że na końcu to zawsze obywatel budzi się z ręką w nocniku"

- przekonuje najpoczytniejszy dziennik w RFN.

W ubiegłym tygodniu rząd Niemiec przyjął tzw. pakiet klimatyczny, czyli szereg projektów ustaw dotyczących ochrony klimatu. Wprowadza on m.in. wiążący prawnie cel ograniczenia emisji CO2 oraz zobowiązuje wszystkie ministerstwa, by do tego celu dążyły.

Zgodnie z przyjętymi projektami ustaw do 2030 roku Niemcy mają emitować o 55 proc. mniej gazów cieplarnianych niż w roku 1990. Do 2050 roku RFN ma stać się "neutralna klimatycznie", czyli osiągnąć zerowe emisje netto.

Oprócz promowania podróży transportem publicznym przewiduje się podniesienie cen biletów samolotowych oraz kosztów emisji CO2. Wszystkie zyski z nowego systemu wyceny emisji CO2 zgodnie z zapowiedziami mają być przeznaczone na ochronę klimatu lub wracać do obywateli w postaci ulg podatkowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl