Totalna opozycja ma zepsuty cały weekend. Po takim sondażu to nic dziwnego

/ fot. Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Niemal połowa Polaków deklaruje, że w wyborach oddałaby głos na Prawo i Sprawiedliwość. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster. Natomiast opozycyjne ugrupowania – od bardzo już dawna – pozostają bardzo daleko w tyle za partią rządzącą.

Jak stwierdza „Super Express” (sondaż przeprowadzono dla tego dziennika, portalu se.pl i telewizji NOWA TV) „na PiS nie ma mocnych i to mimo zawirowań na arenie międzynarodowej, poczynając od przepychanek z Unią Europejską po ostatnie napięcia z Izraelem w sprawie ustawy o IPN”. 

Według Instytutu Badań Pollster, blisko 47 proc. respondentów oddałoby swój głos na Prawo i Sprawiedliwość, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę.

Z sondażu wynika, że na Platformę Obywatelską zagłosowałoby 19 proc. pytanych, na SLD 8 proc., zaś na Kukiz'15 – 7 proc. Z kolei na Nowoczesną oddałoby głos 6 proc. respondentów, a na PSL i Partię Razem – 5 proc. Partia Wolność uzyskałaby 3 proc., co lokowałoby ją poniżej progu wyborczego.

Nie zanosi się na to, by jakakolwiek partia mogła zagrozić obozowi rządzącemu. Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, w sejmie znalazłoby się aż siedem ugrupowań

– podaje „SE”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjskie wojsko przyleciało do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / mil.ru

  

Dwa rosyjskie samoloty wojskowe wylądowały w stolicy Wenezueli Caracas, przywożąc tam szefa sztabu rosyjskich wojsk lądowych, generała Wasilija Tonkoszkurowa oraz około 100 żołnierzy - poinformował lokalny dziennikarz.

Według internetowych portali śledzących globalną komunikację powietrzną, samoloty te - pasażerski Ił-62 i transportowy An-124 - wystartowały w piątek z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski i po międzylądowaniu w Syrii kontynuowały lot do Wenezueli. An-124 opuścił Caracas w niedzielę.

Dziennikarz Javier Mayorca napisał w sobotę na Twitterze, że samolotem pasażerskim przyleciał generał Tonkokoszkurow, a samolot transportowy dostarczył 35 ton ładunku.

Agencja Reutera podała, że prośby o skomentowanie tej sprawy, które skierowała do wenezuelskiego ministerstwa informacji oraz do resortów obrony i spraw zagranicznych Rosji, jak też do rzecznika Kremla, pozostają wciąż bez odpowiedzi.

Rosja jest głównym sprzymierzeńcem zmagającego się ze społeczną rewoltą i sankcjami USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Waszyngton uważa to za ingerowanie Moskwy w wewnętrzne sprawy regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl