Juncker zmienił zdanie ws. Polski? Premier Morawiecki: Wierzę, że nasze racje trafią do KE

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Odnosząc się do szczegółów rozmowy z Jean-Claude'em Junckerem premier Mateusz Morawiecki poinformował, że przedstawił szefowi KE racje polskiego rządu ws. reformy wymiaru sprawiedliwości. „Trudno, żeby podczas takiego spotkania reakcja drugiej strony była jakaś zasadniczo odmienna od tego, jaka była wcześniej” - zastrzegł szef polskiego rządu podkreślajac jednocześnie, że ma nadzieję, iż przedstawione przez niego racje trafią do KE.

Jak dodał wierzy, że przedstawienie racji rządu i patrzenia na system wymiaru sprawiedliwości trafi do rozmówców Brukseli, do KE i innych instytucji unijnych.

- Wierzę, że przedstawienie naszych racji i naszego całościowego patrzenia na system wymiaru sprawiedliwości trafi do Komisji Europejskiej. O percepcję drugiej strony, trzeba pytać drugą stronę, ja starałem się jak najlepiej przedstawić nasze racje - mówił we wtorek w Brukseli premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z szefem KE Jean-Claude'em Junckerem.

Dopytywany, czy Polska rozważa złożenie skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE ws. ewentualnego przekroczenia uprawnień traktatowych KE ws. toczącej się procedury dot. praworządności odpowiedział, że we wtorek nie było rozmowy na ten temat.

O czym jeszcze, poza reformą sądownictwa rozmawiał z szefem KE polski premier? Wśród głównych tematów znalazły się m.in.: polityka klimatyczna, energetyczna, a także Brexit oraz unijny budżet.

Morawiecki poinformował na konferencji prasowej, że z szefem Komisji Europejskiej rozmawiali m.in. o polityce energetycznej, klimatycznej, o dyrektywie gazowej, która będzie miała „bardzo duże znaczenia chociażby dla ewentualnych decyzji dot. Nord Stream”.

Dodał, że Polska dokonuje ogromnych wysiłków w kwestii transformacji energetycznej.

- A jednocześnie chcielibyśmy, aby zarówno pakiet klimatyczny, jak i zasady redukcji (emisji) CO2 i wszelkie szczegółowe aspekty związane z polityką klimatyczną odpowiadały tempu, które założyliśmy sobie jako możliwe, żeby nie obciążały nas za bardzo, bo już teraz widzimy skutki tej polityki dla polskiej gospodarki a do roku 2030 te skutki mogą być bardzo istotne - powiedział Morawiecki.

Premier zaznaczył, że tematem była również kwestia Brexitu, wieloletnich ram finansowych UE.

- Tutaj chcemy zdecydowanie stać po stronie interesów krajów, które walczą o konwergencję w zakresie polityki strukturalnej, polityki kohezji. Jakkolwiek rozumiem oczywiście nowe priorytety, takie jak bezpieczeństwo, innowacyjność, jak również zaadresowanie problemu migracji (..), to jednak apelowaliśmy też o to, by budżet jak najbardziej odzwierciedlał potrzeby krajów doganiających (Europę Zachodnią), zwłaszcza tych mających pogrzeby w zakresie budowy infrastruktury - mówił Morawiecki. Wskazał w tym kontekście na Inicjatywę Trójmorza.

Morawiecki powiedział, że oprócz tego poruszane były tematy związane z wieloletnimi ramami finansowymi i nową perspektywą unijną, związaną ze zmianami dotyczącymi Brexitu.

- Tutaj bardzo ucieszyłem się z tego, co pan Juncker wczoraj mówił i dzisiaj to potwierdził, taką intencję by wzmocnić ten budżet, również poprzez własne środki. Tutaj wyraziłem nasze otwarcie co do podatku od transakcji finansowych - powiedział premier.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA szczegóły dekomunizacji MSZ. Jakie zmiany wprowadza nowela ustawy?

zdjęcie ilustracyjne / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

31 grudnia 2018 rok. Media pracują w rytmie weekendowym: informują głównie o tym, że Polacy albo są zajęci przygotowaniami do sylwestrowego szaleństwa, albo spokojnie odpoczywają. O polityce mówią niewiele, podobnie jak w pierwszy dzień nowego roku. Informacja o tym, że prezydent Andrzej Duda właśnie podpisał 14 nowych ustaw, przechodzi niemal niezauważona, chociaż nowe regulacje mają niezwykle ważne znaczenie. Jedna z nich dotyczy oczyszczenia z MSZ ludzi, którzy mieli związki z komunistyczna bezpieką. Nowe przepisy, które wejdą w życie z końcem stycznia, ostatecznie rozwiązują sprawę lustracji w MSZ, z czym nie można było sobie poradzić od 1989 r.

Po 1989 r. do pracy w resorcie spraw zagranicznych trafiały głównie dzieci członków komunistycznego establishmentu i tych, którzy w 1968 z partią się pokłócili ale po Okrągłym Stole pogodziły się z bezpieką.
- zwraca uwagę dr Jerzy Targalski.

Podkreśla on, że to właśnie pracownicy MSZ byli cennym nabytkiem dla komunistycznych służb specjalnych.
 
Byli oni werbowani zarówno przez cywilną jak i wojskową bezpiekę. Trzeba pamiętać, że w MSZ funkcjonowały klany rodzinne mające korzenie w komunistycznym  establishmencie i służbach specjalnych. Dlatego lustracja i dekomunizacja w MSZ była w III RP niemożliwa
- mówił w programie „Koniec systemu” dr Targalski.
 
Nowelizację ustawy o służbie zagranicznej, która wprowadza negatywną przesłankę zatrudnienia w MSZ dla byłych współpracowników organów bezpieczeństwa z lat 1944–1990, prezydent Andrzej Duda podpisał 31 grudnia 2018 r. Zgodnie z nowymi przepisami, obowiązek złożenia oświadczenia lustracyjnego dotyczy nie tylko osób na kierowniczych stanowiskach w MSZ, ale wszystkich kategorii pracowników zatrudnionych w MSZ, polskich placówkach zagranicznych, a także w jednostkach nadzorowanych przez MSZ. Stosunki pracy osób, które przed dniem wejścia w życie nowelizacji ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. złożyły dokumenty potwierdzające pracę lub służbę w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracę z tymi organami, wygasną po upływie 60 dni od dnia wejścia w życie ustawy. Stosunki pracy osób, które na podstawie przedmiotowej ustawy złożą dokumenty potwierdzające pracę lub służbę w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracę z tymi organami, wygasną po upływie 30 dni od dnia złożenia dokumentów. Ustawa nałożyła na ministra spraw zagranicznych obowiązek przekazania prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia ustawy, listy osób obowiązanych do złożenia stosownych dokumentów. Prezes IPN ma obowiązek w terminie 21 dni od dnia otrzymania listy, przekazać ministrowi spraw zagranicznych informacje o osobach, które złożyły dokumenty potwierdzające pracę lub służbę w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracę z tymi organami. Zgodnie z przepisem końcowym, ustawa wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, czyli 30 stycznia br.

Ta ustawa to pewien symbol. Kończymy z PRL-em, komuną, czyścimy szeregi MSZ. Ustawa obejmuje również placówki podległe MSZ-owi. To gruntowne wyczyszczenie resortu z cieni PRL-u, które pracowały dla służb. Nie rozwiązuje to jednak wszystkich problemów. Nadal mamy tam osoby, po tzw. „kuźni kadr” (Moskiewskim Państwowym Instytucie Stosunków Międzynarodowych  - MGIMO – przyp. red.). Mam swoje doświadczenia z jednym z takich dyplomatów [...]. Szczególnie bolesnym dla nas było to, iż na placówki konsularne kierowani byli, przez koalicję PO-PSL, wprost związani ze służbami komunistycznymi. Pracownicy konsularni są odpowiedzialni za współpracę z naszymi rodakami. Kierując osobę z powiązaniami PRL-owskimi do współpracy z ludźmi, którzy uciekli przed systemem, jest skrajnie nieodpowiedzialne. Takie sytuacje się zdarzały.
- mówiła w rozmowie z Dorotą Kanią poseł Małgorzata Gosiewska.
 
Zdaniem Gosiewskiej, skoro „wśród osób, które odpowiadały za merytoryczną pracę ministerstwa, za pracę placówek dyplomatycznych, pokazywanie wizerunku Polski, byli ludzie związani z dawnymi służbami oraz absolwenci moskiewskich szkół”, trudno byłoby oczekiwać, że „polityka zagraniczna służyłaby Rzeczpospolitej”.

Aby młodzi ludzie chcieli przyjść do MSZ-u, musi być jasno wskazana droga awansu, muszą być przewidziane rozwiązania. Młodzi ludzie mają dzieci, te muszą chodzić do przedszkoli. Jest mnóstwo czynników, które muszą zostać spełnione. Zmiany w ustawie o służbie zagranicznej to pierwszy krok do zmian tego gmachu.
- mówiła poseł Małgorzata Gosiewska.

Więcej na temat nowej ustawy o służbie zagranicznej w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl