Spektakularny sukces! Pomnik św. Jana Pawła II nie straci krzyża i pozostanie w Ploërmel

Manifestacja w Ploërmel / fot. az/ niezalezna.pl

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

  

Portal Niezalezna.pl ustalił, że pomnik Papieża Polaka w niezmienionej formie nadal będzie stał w Ploërmel. To niewątpliwie sukces wielu osób, które aktywnie zaangażowały się w obronę monumentu św. Jana Pawła II, na czele z członkami paryskiego Klubu „Gazety Polskiej” oraz Komitetu Obrony Pomników Jana Pawła II. 

Pomnik św. Jana Pawła II we francuskim Ploërmel stoi od 2006 r. Z końcem października 2017 r. zapadło jednak postanowienie Rady Stanu, które nakazywało zdjęcie krzyża z pomnika. Na tę decyzję zareagował polski rząd. Ówczesna premier Beata Szydło zapowiedziała, że rząd podejmie starania, by przenieść pomnik do Polski, jeśli będzie na to zgoda francuskich władz i lokalnej społeczności. Również niektóre polskie miasta – m.in. Sochaczew, Słupsk i Rzeszów – wyraziły chęć przyjęcia pomnika. 

Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl, nie będzie to jednak konieczne. Między innymi dzięki determinacji Klubu „Gazety Polskiej” w Paryżu oraz działaczom Komitetu Obrony Pomników Jana Pawła II, monument w niezmienionej formie pozostanie w Ploërmel. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Kluby „Gazety Polskiej” walczą o honor Polski i Papieża. Tłumy na manifestacjach we Francji ZDJĘCIA

Zmieni tylko nieznacznie swoje położenie. Z obecnego miejsca – grunt jest własnością merostwa – zostanie przeniesiony o kilka metrów na teren należący do Kościoła. Data tego wydarzenia nie jest jeszcze znana, ale dziennikarze portalu Niezalezna.pl ustalili, że przesunięcie pomnika nastąpi bardzo szybko, prawdopodobnie już w styczniu 2018 roku. Za całość przedsięwzięcia odpowiadać będzie tamtejsza kuria. 

Będziemy się temu nadal bacznie przyglądać. W dniu, kiedy pomnik będzie przenoszony, na pewno pojawimy się w Ploërmel 
– mówi portalowi Niezalezna.pl Andrzej Woda, przewodniczący paryskiego Klubu „Gazety Polskiej”.

Oczywiście my również będziemy na bieżąco informować o sytuacji we Francji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Rodzinna tragedia w Orzeszu. Ojciec i córka nie żyją, matka trafiła do szpitala

/ policja.gov.pl

  

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności rodzinnej tragedii, do której doszło we wtorek w jednym z domów w Orzeszu w powiecie mikołowskim (Śląskie). Znaleziono tam ciało mężczyzny, jego dziewięcioletnia córka zmarła mimo reanimacji, a jej matka z ranami kłutymi została przewieziona do szpitala.

Sierż. sztab. Ewa Sikora z komendy w Mikołowie powiedziała PAP, że tragedia rozegrała się w domu jednorodzinnym w Orzeszu, w którym mieszkała trzyosobowa rodzina – 42-letni mężczyzna, 41-letnia kobieta oraz ich dziewięcioletnia córka. Służby miały zgłoszenie o pożarze w budynku.

Na miejscu znaleziono ciało mężczyzny oraz dziewczynkę, która była reanimowana, niestety bezskutecznie. Kobieta, która miała liczne rany kłute, została przetransportowana do szpitala. Była przytomna

– powiedziała policjantka. Jak dodała, na poddaszu domu, w pomieszczeniu kuchennym, miał miejsce pożar.

Jak powiedziała Sikora, nie wiadomo jeszcze, jakie były przyczyny śmierci mężczyzny i jej córki. Nie wiadomo, czy osoby te miały jakieś zewnętrzne obrażenia czy też zmarły w wyniku pożaru. Według „Dziennika Zachodniego”, w domu przy ul. Pocztowej doszło prawdopodobnie do próby tzw. rozszerzonego samobójstwa. Policja nie podaje na razie żadnych dodatkowych informacji, tłumacząc to dobrem postepowania. Na miejscu są m.in. technicy kryminalistyczni i prokurator.

Mł. kpt. Jakub Gendarz z mikołowskiej komendy PSP powiedział, że pożar w domu udało się stosunkowo szybko opanować.

Było duże zadymienie poddasza. Strażacy weszli do środka i wyciągnęli stamtąd mężczyznę i dziewczynkę, która była reanimowana

– powiedział. Na miejsce skierowano 10 zastępów strażaków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts