Putin chce rządzić dalej. W wyborach wystartuje - UWAGA! - jako... "kandydat niezależny"

/ kremlin.ru

  

Władimir Putin ma specyficzne poczucie humoru. Dzisiaj potwierdził, że wystartuje w wyborach prezydenckich, którego odbędą się w Rosji w połowie marca. Ogłosił również, że będzie kandydatem niezależnym. Z tej deklaracji śmiać się zaczęły chyba nawet niedźwiedzie na Syberii.

Już kilka dni temu Władimir Putin poinformował, że będzie startował w przyszłorocznych wyborach prezydenckich w Rosji.

Obecny prezydent Federacji Rosyjskiej mówił o tym na spotkaniu z robotnikami zakładów samochodowych w Niżnym Nowogrodzie.

- Wysunę swoją kandydaturę na stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej. Jestem przekonany, że wszystko nam się wspólnie uda - tłumaczył Putin.

Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się 18 marca 2018 roku.

Dzisiaj pojawił się nowy wątek. Podczas dorocznej konferencji prasowej w Moskwie, Putin obwieścił, że w wyborach prezydenckich weźmie udział jako... kandydat niezależny, choć liczy na poparcie partii politycznych.

Putin - kandydatem niezależnym? Kpiny jakieś...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Były współpracownik Macrona w areszcie

prezydent Francji Emmanuel Macron / kremlin.ru

  

Alexandre Benalla, były bliski współpracownik prezydenta Emmanuela Macrona, został osadzony w tymczasowym areszcie w związku z prowadzonym dochodzeniem ws. stosowania przemocy podczas pierwszomajowej manifestacji w Paryżu w 2018. Informację potwierdzają francuskie źródła sądowe.

Sąd wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu 27-letniego Alexandra Benalli, zatrudnionego do lipca ubiegłego roku w administracji prezydenckiej, w związku z niedotrzymywaniem przez niego warunków nadzoru prokuratorskiego. Wniosek o tymczasowe zatrzymanie złożyli kuratorzy Benalli.

Podczas rozprawy sąd w Paryżu podjął również decyzję o osadzeniu w areszcie innego współpracownika prezydenta Macrona - a prywatnie przyjaciela Benalli - Vincenta Crase. Był on zatrudniony w aparacie ugrupowania „La Republique en marche” - partii Emmanuela Macrona, która aktualnie sprawuje władzę we Francji.

Bezpośrednim powodem decyzji o areszcie tymczasowym było to, że 31 stycznia portal informacyjny Mediapart zamieścił na swych stronach potajemne nagranie kilku rozmów telefonicznych, jakie obaj mężczyźni przeprowadzili w dniu 26 lipca ub.r. Benalla i Crase byli wówczas objęci prokuratorskim zakazem jakichkolwiek kontaktów dwustronnych - przypomina agencja AFP. Cztery dni wcześniej postawiono im zarzuty stosowania przemocy podczas manifestacji w Paryżu.

Agencja AFP przypomina, że od kilku miesięcy afery związane z osobą Alexandra Benalli koncentrują na sobie uwagę mediów we Francji i poważnie nadwerężają pozytywny wizerunek prezydenta Macrona.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl