Sierakowski i Migalski - co oni wygadują! Porównali zamach do grypy i wypadków na drodze

W zamachu w Hiszpanii zginęło kilkanaście osób, a ponad sto zostało rannych. Cały świat jest przerażony barbarzyństwem, ale w Polsce swoje mądrości wygłosili Sławomir Sierakowski i Marek Migalski. Obaj w tym samym tonie - nie panikujmy, nie histeryzujmy. Bo więcej osób umiera na grypę (to Sierakowski) lub ginie w wypadkach samochodowych (to Migalski). Gdyby głupota umiała fruwać...

twitter.com/printscreen

W dwóch zamachach w Barcelonie i w kurorcie Cambrils zginęło co najmniej 14 osób, a 130 zostało rannych. Na ulicach tych miast w tłum ludzi wjechały samochody. Do ataku przyznała się dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie. Do zamachów doszło w czwartek po południu i w piątek nad ranem. Miliony ludzi na całym świecie z przerażeniem słuchają informacji o tej zbrodni i nie mogą uwierzyć w to co widzą, oglądając makabryczne filmy z miejsca tragedii.

Ale w Polsce jest dwóch "mędrców" - Sławomir Sierakowski i Marek Migalski. Obaj uchodzący w niektórych mediach za cenionych komentatorów politycznych. I zabrali też głos na temat zamachów w Hiszpanii.

Pierwszy był gościem TVN24 - brednie przez niego wygadywane rozsierdziły internautów.

 

 

Można byłoby sądzić, że nikt nie może powiedzieć lub napisać czegoś równie głupiego. Ale profil na twitterze ma Migalski.

 

Komentarze pod tym wpisem w większości nie nadają się do cytowania. I to akurat nie może dziwić.

 

Źródło: niezalezna.pl

#zamach #Sławomir Sierakowski #Marek Migalski

Grzegorz Broński
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo