#POnaPlaży. Jak internauci wyśmiewają propagandową akcję Platformy

  

Pomysł goni Pomysł. Platforma Obywatelska nie ustaje w wysiłkach, by nagabywać Polaków. Teraz ruszają ze swoją propagandą do ludzi przebywających na wakacjach nad Morzem Bałtyckim. „Te wakacje spędzimy wspólnie! W dwa najbliższe weekendy spotkamy się z Wami na wspaniałych polskich plażach. Będziemy rozmawiać, dobrze się bawić i rywalizować. Nie może Cię tam zabraknąć!" - zapowiadają działacze PO. Nie trzeba było dużo czasu na odpowiedź internautów.

Dwa lata temu PO podróżowała koleją. Chcieli pokazać, że są blisko Polaków. Na nic się to zdało. Platforma z kretesem przegrała wybory. Z kolejowej akcji Kopacz ludzie zapamiętali historię z kotlecikiem.

​CZYTAJ WIĘCEJ: Kotlecik Kopacz jak krzesło Komorowskiego? #KolejNaEwę może ostatecznie pogrążyć Platformę

Platforma usiłowała zdziałać coś również na warszawskiej plaży nad Wisłą.

"Pani dekolt poparzy, czuję to" - takimi słowami zwróciła się Ewa Kopacz do kobiety opalającej się w kostiumie kąpielowym.

W te wakacje platformersi znów próbują swoich sił. I znowu na plaży. Usłyszymy jakieś kolejne złote myśli? „Na pewno”- podkreślają użytkownicy sieci, którzy już zaczęli wyśmiewać inicjatywę Platformy.

PO zamieściła nawet mapkę, gdzie i kiedy będą jej politycy. Internauci ironizują, że to podpowiedź, skąd w jakie dni uciekać.



"Każde spotkanie będzie inne, każde wyjątkowe. Nie przegap okazji spotkania się z nami bez krawata" – zapraszają politycy PO. Cykl spotkań nazwany został "Plażowym Miasteczkiem" i "Wakacjami z Europą".

W reakcji w sieci zaczęto prześmiewczą akcję #POnaPlaży:














Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy będą mieli droższy prąd

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

W Niemczech w 2020 roku znowu wzrosną rachunki za prąd. Gospodarstwa domowe zapłacą od około 20 euro do ponad 50 euro więcej w skali roku. Ceny prądu w Niemczech dla klientów indywidualnych i tak należą do najwyższych w Unii Europejskiej.

Powodem kolejnej podwyżki jest planowane zwiększenie opłaty na wsparcie odnawialnych źródeł energii (tzw. EEG-Umlage). Jest ona uiszczana przez odbiorców w rachunkach za prąd i stanowi ok. 25 proc. całej ceny. O planowanym wzroście poinformowali we wtorek operatorzy największych sieci przesyłowych energii.

Obecnie wysokość EEG-Umlage za kilowatogodzinę wynosi 6,41 eurocenta. W 2020 roku będzie to o 5,5 proc. więcej - 6,76 eurocenta. Nie jest to jednak jedyny składnik podwyżki. Średnio o 9 proc. wzrosnąć ma też opłata sieciowa, która składa się na kolejną jedną czwartą końcowego rachunku.

Decyzja, czy przerzucić wyższe opłaty na odbiorców indywidualnych, należy co prawda do dostawców prądu, ale eksperci są zgodni, że do tego dojdzie.

Jak wyliczył tygodnik "Der Spiegel", jednoosobowe gospodarstwo domowe zapłaci w 2020 roku średnio o około 21 euro więcej w skali rocznej, gospodarstwo trzyosobowe - około 37 euro, a czteroosobowe - 53 euro.

Roczne rachunki za prąd czteroosobowego gospodarstwa domowego wynoszą w RFN około 1200 euro. Ceny energii elektrycznej w Niemczech i Danii należą do najwyższych w Unii Europejskiej.

Tabloid "Bild" w środę z oburzeniem skomentował zapowiedziane podwyżki.

"Wielka koalicja reklamowała swój pakiet klimatyczny, mówiąc o sprawiedliwości społecznej. Tymczasem wychodzi na to, że zapowiadane ulgi będą nic nie warte. Coś podobnego można życzliwie nazwać naginaniem liczb. Albo po prostu kłamstwem. Takie eksperymenty księgowe nie przekonają obywateli do ochrony klimatu. Nie może tak być, że na końcu to zawsze obywatel budzi się z ręką w nocniku"

- przekonuje najpoczytniejszy dziennik w RFN.

W ubiegłym tygodniu rząd Niemiec przyjął tzw. pakiet klimatyczny, czyli szereg projektów ustaw dotyczących ochrony klimatu. Wprowadza on m.in. wiążący prawnie cel ograniczenia emisji CO2 oraz zobowiązuje wszystkie ministerstwa, by do tego celu dążyły.

Zgodnie z przyjętymi projektami ustaw do 2030 roku Niemcy mają emitować o 55 proc. mniej gazów cieplarnianych niż w roku 1990. Do 2050 roku RFN ma stać się "neutralna klimatycznie", czyli osiągnąć zerowe emisje netto.

Oprócz promowania podróży transportem publicznym przewiduje się podniesienie cen biletów samolotowych oraz kosztów emisji CO2. Wszystkie zyski z nowego systemu wyceny emisji CO2 zgodnie z zapowiedziami mają być przeznaczone na ochronę klimatu lub wracać do obywateli w postaci ulg podatkowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl