Ukraińcy z pułku Azow walczącego z rosyjskimi separatystami na wschodzie kraju złożyli dziś kwiaty pod pomnikiem przy Skwerze Wołyńskim w Warszawie, w dniu 74. rocznicy rzezi dokonanej na polskiej ludności cywilnej przez ukraińskich nacjonalistów.

Wcześniej w miejscu tym hołd ofiarom zbrodni oddali m.in. szef MON Antoni Macierewicz, prezes IPN Jarosław Szarek, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz p.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, a także ministrowie w Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska i Wojciech Kolarski, szefowa kancelarii premiera Beata Kempa, ks. Tadeusz Isakowicz- Zaleski oraz senator Jan Żaryn.

11 lipca 1943 roku rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Tego dnia, nazwanego później Krwawą Niedzielą, zaatakowano ludność z blisko 100 polskich miejscowości. Historycy oceniają, że podczas rzezi wołyńskiej zginęło od 30 do 60 tys. Polaków. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a nawet 20 tys. ofiar, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.

Sejm - na mocy uchwały z lipca 2016 r. - ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Izba niższa oddała w niej hołd „wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów”.

Dziś pod pomnikiem na Skwerze Wołyńskim cześć ofiarom zbrodni złożyli też członkowie pułku (wcześniej batalionu) Azow. Członkowie tej formacji walczą z rosyjskimi agresorami na wschodzie Ukrainy.


Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska