Ksiądz Sowa o „kolacyjce z Rysiem Petru”: Niedługo ciekawe informacje o Ryśku się ukażą

  

Ksiądz Kazimierz Sowa opowiada o „kolacyjce z Ryszardem Petru” i ciekawych informacjach na temat lidera Nowoczesnej, które miały wówczas niebawem wypłynąć.

Na jaw wyszły nieznane dotąd nagrania z restauracji „Sowa&Przyjaciele”. Jak się okazuje taśmy są zapisem rozmów, które odbywały się w lutym 2014 roku. Jednym z aktywniejszych rozmówców był wówczas ks. Kazimierz Sowa. W trakcie jednej z rozmów wspomina na przykład... „kolacyjkę z Rysiem Petru”.

CZYTAJ TEŻ: Ks. Sowa strategiem Platformy? Radzi Grasiowi, jak PO ma dbać o wątpiący elektorat. NOWE NAGRANIA

Poniżej publikujemy zapis rozmowy z ks. Kazimierza Sowy, w trakcie której kapłan zapowiada, że niebawem ukażą się ciekawe informacje na temat samego Petru.

ks. Sowa: Ale ja słuchajcie, ja byłem kiedyś na jednej takiej kolacyjce z Rysiem Petru, nota bene za niedługo też ciekawe informacje o Ryśku się ukażą... prezes... yyy... przewodniczący rady nadzorczej PKP... Ale zarazem taki zlinkowany pod Elą w sensie wiesz, tak zwany prezes nie honorowy tylko... no jak wiecie są zawsze trzy rodzaje prezesów... urzędujący, reprezentujący i zapier...ący i Rysiu będzie tym trzecim... czyli będzie...
 
Głos: zapier...ł
 
ks. Sowa: Czyli wiesz, będzie musiał się pokazywać, tłumaczyć w mediach i tak dalej... ale do czego zmierzam, byliśmy na tej kolacyjce i tego pijemy jakieś winko, jedno drugie no i tam już wiesz, no to tu zostanie... Ja tam w tej knajpce jestem tydzień później gadamy tu tego i ja mówię wie pani co może po lampeczce z tego co zostało... a pani ooo proszę pana tego już nie ma pan Petru był tu następnego dnia.

 

ZOBACZ FILM:


CZYTAJ WIĘCEJ: Tomasz Sakiewicz o szokujących słowach ks. Sowy: W tej sprawie powinna być powołana komisja śledcza

CZYTAJ WIĘCEJ: Wraca afera podsłuchowa. Ujawniono NOWE TAŚMY. Tak ks. Sowa i Jerzy Mazgaj chcieli niszczyć „Gazetę Polską”
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,TVP Info

Tagi

Wczytuję komentarze...

Maleje poparcie dla protestów "żółtych kamizelek"

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/Ella87

  

We Francji dzisiaj odbyły się kolejne marsze "żółtych kamizelek". W Paryżu manifestowało ok. 3 tys. osób - poinformowało francuskie MSW. Po trzech miesiącach manifestacji ruch traci poparcie, 56 proc. Francuzów chce, by zawiesił protesty.

W Paryżu marsz odbył się bez żadnych poważnych incydentów, jednak tłum zaczepiał eskortujących pochód policjantów i skandował "Wszyscy nienawidzą policji!". Wykrzykiwał też obraźliwe słowa pod adresem ministra spraw wewnętrznych Christophe'a Castanera.

W całej Francji według MSW protestowało ok. 10,2 tys. osób, ale przedstawiciele ruchu uważają, że było ich 15 tys.

Ponieważ w niedzielę mija trzecia miesięcznica protestów, "żółte kamizelki" będą manifestować w Paryżu przez cały weekend, choć zazwyczaj ich akcje odbywały się tylko w soboty.

Według sondażu opublikowanego w środę ruch staje się coraz mniej popularny, większość Francuzów jest zmęczona protestami. Rząd od kilku tygodni prowadzi zakrojone na szeroką skalę konsultacje społeczne, mające skłonić Francuzów do dialogu i zneutralizować buntownicze nastroje. Jednak część ruchu "żółtych kamizelek" uważa kroki podjęte przez rząd za działania fasadowe i - jak pisze AFP - część społecznej debaty jest dialogiem głuchych.

W czwartek Castaner poinformował, że przez trzy miesiące protestów przesłuchano 8,4 tys. "żółtych kamizelek", a 7,5 tys. aresztowano. Od początku działalności "żółtych kamizelek" zapadło prawie 1 800 wyroków skazujących, a blisko 1,5 tys. spraw wciąż oczekuje na rozprawę.

AFP przypomina, że od rozpoczęcia 17 listopada akcji przez "żółte kamizelki" zginęło 11 osób, co najmniej 1,7 tys. demonstrantów zostało rannych, a prawie 1,3 tys. policjantów, żandarmów i strażaków doznało obrażeń.

Pierwsza manifestacja, połączona z blokowaniem ulic i skrzyżowań, zgromadziła w całej Francji 282 tys. uczestników.

Minister Castaner po raz kolejny potwierdził, że rząd jest przeciwny amnestii dla "żółtych kamizelek", o czym mówił premier w środę wieczorem w programach telewizyjnych.

Demonstracje "żółtych kamizelek" wymierzone są przeciwko polityce gospodarczej i społecznej prezydenta Emmanuela Macrona, a zwłaszcza przeciw zniesieniu podatku od wielkich fortun. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl