Kluby za Oceanem silne jak nigdy. Zjazd w USA sukcesem naszego środowiska

Wojciech Mucha

Wojciech Mucha

Dziennikarz, reporter i publicysta mediów związanych ze Strefą Wolnego Słowa (od 2011 r.).

Kontakt z autorem

– Przenosimy naszą działalność na wyższy poziom - mówi Ryszard Kapuściński, szef „Klubów Gazety Polskiej”. W Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, (Doylestown, Pennsylvania) odbył się IV Zjazd Klubów GP Stanów Zjednoczonych i Kanady. Przedstawiciele „Klubów” spotykali się, by podsumować ubiegły rok oraz skonsultować plany na kolejne miesiące. 

W „Klubach” w USA bywało różnie. Poprzedni rok był okresem turbulencji wokół prób rozbicia naszego środowiska. Dziś szczęśliwie nie ma po tym śladu. - To najbardziej udany zjazd „Klubów” w USA i Kanadzie, odkąd się tutaj one odbywają. Wysoki poziom wykładów, szalenie merytoryczne spotkanie, wspaniali ludzie – mówi red. Tomasz Sakiewicz. – Obserwujemy wielkie zmiany w samych klubach. Widać zdolności integracyjne z innymi organizacjami polonijnymi. To nie koniec. Polskie lobby włącza się w życie amerykańskiego społeczeństwa – dodaje. Zdaniem Sakiewicza „Kluby” powinny rozpocząć prawdziwą ekspansję. - Nie powinniśmy likwidować organizacji, a wchodzić do nich i nadawać im charakter. Tak jest np. w kongresie Polonii amerykańskiej. Taki głos słyszy nawet prezydent USA – mówi red. naczelny „Codziennej” i „Gazety Polskiej”.



Dobrym duchem środowiska Klubów zza oceanu jest Tadeusz Antoniak, szef klubu z Filadelfii. Wraz z Maciejem Rusińskim z klubu w Nowym Jorku to właśnie oni sprawili, że tegoroczny zjazd stał na wysokim poziomie organizacyjnym i merytorycznym.

Rola naszego środowiska jest niebagatelna. Mówi się wręcz, że to Kluby "GP" sprawiły, że Polonia w dużej mierze zagłosowała na Donalda Trumpa. Dlaczego tak się stało? - Już podczas spotkania z Donaldem Trumpem jako kandydatem na prezydenta USA padły z jego strony trzy ważne deklaracje: wzmocnienie pozycji Polski w strukturach NATO, pomoc w zniesieniu wiz dla Polaków, i rzecz kluczowa: pomoc w zwrocie wraku rządowego Tupolewa – mówił Tadeusz Antoniak. – Jako konieczną działalność społeczną traktujemy przypominanie o tym i wymaganie tych działań tak, by nie było tak jak z Rooseveltem po 1945 r – mówił.

W tym kontekście za szczególnie zajmujące uznać należy wystąpienie dr Łucji Świątkowskiej-Cannon, szefowej komitetu „Polonia dla Donalda Trumpa”. Cannon przekonywała, że zasługą Polonii w USA jest to, iż Trump zmienił swój stosunek do NATO. Była duża zbieżność ideałów Trumpa i postulatów społeczności polskiej. Trump mówił o tym, że pewna część Amerykanów jest wykluczona, i że trzeba to zmienić, my top podzielaliśmy. Co nasz różniło, to podejście do Sojuszu – mówiła. To właśnie Świątkowska-Cannon była tą osobą, której udało się przekonać Trumpa, że Polska jest „idealnym członkiem NATO”. - Trump użył tych informacji w swoich przemówieniach. Chwalił Polskę. Chciał, by inne kraje brały z nas przykład. To przywróciło zaufanie społeczności polskiej i to dało też Trumpowi zwycięstwo w „swing states” – mówiła.  

Zjazd zaszczycił obecnością Konsul Generalny w Nowym Jorku, Maciej Golubiewski. Jego współpraca z naszym środowiskiem jest obiecująca. Konsul mówił o absolutnie niezbędnej pracy, jaką wykonuje środowisko klubów „Gazety Polskiej”.

Wielkie emocje wzbudził panel poświęcony katastrofie smoleńskiej oraz okolicznościom wyjaśniania jej przyczyn. Goście - Maria Szonert-Binienda, konsul honorowa w Akron oraz prof. Chris Cieszewski - opowiadali o swoich przykrych doświadczeniach w relacjach z mediami w Polsce. Szczególnie emocjonalne wystąpienie żony prof. Biniendy wstrząsnęło zebranymi.  

O sytuacji geopolitycznej, a także o dezinformacji w kontekście walki przeciwko Antoniemu Macierewiczowi, jak również wokół bardzo zmanipulowanej w Ameryce kwestii stosunków polsko-kraińskich mówili Tomasz Sakiewicz i Wojciech Mucha.  

Więcej jutro w "Gazecie Polskiej Codziennie"


fot.: mr Gazeta Polska
 
Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

UEFA ukarała także Arkę Gdynia

Prezydent Duda: Nie ugniemy się przed…

Legia zawiodła. Będzie ciężko

Rząd chce wypłacić odszkodowania szybko

W Polsce bezpiecznie - nie wprowadzono…

Bieszczady: Jeziorka Duszatyńskie niezmiennie kuszą turystów

/ Janmad; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

50 tys. turystów odwiedziło w tym roku Jeziorka Duszatyńskie w Bieszczadach. Zazwyczaj odwiedza je ok. 40 tys. osób rocznie. Powodem większego zainteresowania jest 110 rocznica ich powstania –powiedział PAP leśnik Edward Orłowski z nadleśnictwa Komańcza.

"Jeziorka Duszatyńskie powstały w wyniku gwałtownych i nagłych procesów geologicznych w kwietniu 1907 r. "Po długotrwałych, intensywnych opadach deszczu, kiedy chmury podobno przez miesiąc nie odsłoniły słońca, osunęło się zbocze góry Chryszczatej" – podkreślił rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Mieszkańców Duszatyna poderwał ogromny huk zwielokrotniony odbitym od gór echem. Nie wiedząc co się stało szybko pakowali podręczne rzeczy i w panice opuszczali wieś. W cerkwi w Prełukach uderzono w dzwony na trwogę. Ze zbocza Chryszczatej oderwał się wtedy potężny płat ziemi, który ruszył w dół lejem długości pół kilometra i szerokości 140 m.

"Zabierał za sobą wiekowy las i zatarasował dolinę potoku Olchowatego. Najdalej przesunięte warstwy przebyły ponad kilometrową drogę. Masę przemieszczonego materiału oszacowano później na 12 mln m sześc. W konsekwencji powstały trzy jeziorka nazwane później Duszatyńskimi" - dodał Marszałek.

Z najniżej położonego jeszcze w 1925 roku spuszczono wodę i wyłapano 80 dorodnych pstrągów. Pozostałe dwa ocalałe jeziorka są dużą atrakcję turystyczną. Od 60 lat są też rezerwatem przyrody.

"Od lat niezmiennie podążają tutaj turyści w każdym wieku; w grupach zorganizowanych lub samotnie. Jeziorka czterokrotnie odwiedzał jeszcze, jako ksiądz, a potem biskup Karol Wojtyła. 6 sierpnia 1956 r. dotarł do nich także kardynał Stefan Wyszyński. Prymas był wtedy internowany w Komańczy" – zauważył leśnik Edward Orłowski.

Leśnik dodał, że prymasa Wyszyńskiego wyjątkowo zmęczyła 10-kilometrowa trasa z Komańczy nad jeziorka. "Jak opisywał towarzszący mu ks. Stanisław Porębski zaraz po powrocie kardynał udał się na spoczynek; tego dnia nie zjadł nawet obiadu" – przypomniał Orłowski.

Powierzchnia jeziorek systematycznie zmniejsza się od lat. Większe z nich jeszcze w roku 1925 miało ponad 2,5 ha powierzchni i 10 m. głębokości, obecnie ma 1,25 ha powierzchni a głębokość zmalała do 6 m. Leży na wysokości 708 m. n.p.m. Z kolei powierzchnia mniejszego jeziorka, które leży na wysokości 687 m. n.p.m., od 1925 r. zmniejszyła się o 10 proc. Obecnie łączna powierzchnia lustra wody rezerwatu wynosi 1,74 ha.

Na zboczu Chryszczatej od 10 lat stoi obelisk; przypomina gwałtowne powstanie Jeziorek Duszatyńskich.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Zmarła 14 ofiara zamachów w Hiszpanii

Franciszek modli się za ofiary zamachu

"Terrorystom mówimy…

Zatrzymano trzecią osobę podejrzaną o…

Hiszpańska prasa: "Musimy walczyć z…

UEFA ukarała także Arkę Gdynia

Fotomag/Gazeta Polska

UEFA nałożyła na Arkę Gdynia karę 13 tysięcy euro za zachowanie jej kibiców podczas rewanżowego meczu 3. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Europejskiej w Herning z FC Midtjylland. Gdyński klub został również zobowiązany do pokrycia kosztu napraw w sektorze gości.

Do Danii pojechało ponad tysiąc sympatyków gdyńskiej drużyny, którzy za bilet zapłacili osiem euro, ale narazili Arkę na wydatek blisko 100 tysięcy złotych. UEFA nałożyła bowiem na Arkę karą w wysokości 13 tys. euro (ponad 55 tys. zł) za zachowanie jej fanów podczas meczu z FC Midtjylland, a także zobowiązała gdyński klub do pokrycia kosztu napraw w sektorze gości. Według wstępnych wyliczeń te straty wyniosły około 40 tys. zł.

Za udział w 3. rundzie eliminacji Ligi Europejskiej Arka otrzymała od Europejskiej Unii Piłkarskiej 235 tys. euro.

W pierwszym meczu zawodnicy z Gdyni pokonali na własnym stadionie duński zespół 3:2, ale w rewanżu ulegli 1:2 i odpadli z rozgrywek.

 

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

UEFA ukarała Legię. Jest reakcja kibiców

UEFA ukarała Legię. Ruszyła zbiórka

Facebook usunął filmik z Puszczy…

Ukraina. „Rosja planuje ataki…

Ewakuacja w warszawskim metrze

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl