Katowice gospodarzem międzynarodowej imprezy

twitter.com/MSiT_GOV_PL

  

Katowice będą gospodarzem Światowej Konferencji Antydopingowej w 2019 roku. Decyzja zapadła na posiedzeniu zarządu Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) w Montrealu, w którym udział wziął m.in. minister sportu Witold Bańka. – W 2019 roku oczy całego sportowego świata będą zwrócone na Katowice. Do Polski przyjedzie ponad 2 tys. działaczy sportowych z całego świata. To wielkie przedsięwzięcie, ale też wielki prestiż dla Polski – podkreślił na antenie Telewizji Republika minister sportu Witold Bańka.

W Montrealu szef Ministerstwa Sportu i Turystyki został również formalnie powołany na członka Komitetu Wykonawczego tej organizacji. Jego kandydatura została poparta jednogłośnie.
 

Trwają prace nad zmianą funkcjonowania WADY, zwiększenia jej kompetencji, a także reformy kodeksu antydopingowego - 2019 rok, czyli kongres w Katowicach, to będzie okres dużych zmian w polityce antydopingowej. Myślę, że idzie to w kierunku zaostrzenia walki z dopingiem i rozszerzenia polityki antydopingowej. My jako Europa też chcemy takie stanowisko przyjmować i rozszerzać tę walkę, by zwiększać budżety poszczególnych państw, by walczyć z tym procederem


– powiedział minister.

Bańka ocenił, że do Katowic przyjadą bardzo wpływowe osoby.
 

To będzie szansa, by pokazać się z jak najlepszej strony. To są osoby, które mają duży wpływ na politykę tych krajów, z których pochodzą. Chodzi nam o to, by pokazać się jak najkorzystniej tacy, jak jesteśmy. Jesteśmy przekonani, że ten kongres wypadnie dobrze pod kątem logistycznym. Robimy to absolutnie perfekcyjnie. Jesteśmy jednymi z najlepszych na świecie, jeśli chodzi o organizację wydarzeń sportowych


– mówił Bańka. 
 

Chcemy wspierać lokalne marki turystyczne. Turysta dziś oczekuje konkretnej oferty, odpowiadającej jego zainteresowaniom. Chcemy pokazywać Polskę trochę nieokrytą, typu Warmia i Mazury, Podkarpacie, czy rejon Śląska


– powiedział minister.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: telewizjarepuboika.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bieszczady: słońce, cisza i... jelenie

/ jarekgrafik

  

4 stopnie Celsjusza było w czwartek rano w Ustrzykach Górnych w Bieszczadach. W górach są bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. Od kilku dni trwa rykowisko jeleni. Wielu turystów ich odgłosy traktuje jako ryk niedźwiedzi.

"W Ustrzykach Górnych rano zanotowaliśmy 4, a w Cisnej 7 st. Celsjusza. Wszędzie jest bezwietrznie i słonecznie. Widać w promieniu co najmniej kilku kilometrów"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.

Dodał, że "pogoda sprzyja wędrówkom po górach". "Wędrującym po Bieszczadach i Beskidzie Niskim wart jednak przypomnieć, że mamy już drugą połowę września i zmrok zapada wcześniej niż jeszcze miesiąc temu. Coraz krótszy dzień należy brać pod uwagę przy planowaniu wycieczek" - zaznaczył.

W lasach południowo-wschodniej Polski od kilku dni trwa rykowisko, czyli okres godowy jeleni karpackich. Przed zmrokiem i o świcie można usłyszeć porykiwanie samców oraz ich uderzenia wieńcami o drzewa.

"Godowy ryk jelenia często mylony jest przez turystów z rykiem niedźwiedzia. Każdego dnia nasi ratownicy odbierają po kilka telefonów zaniepokojonych tym faktem osób. Rykowisko potrwa jeszcze dwa-trzy tygodnie"

- dodał Marek.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl