​FIFA prześwietli najdroższy transfer w historii

Facebook

FIFA sprawdzi legalność najdroższego transferu w historii futbolu - chodzi o przejście Paula Pogby z Juventusu Turyn do Manchesteru United. Wartość tego transferu opiewa na rekordową kwotę 105 milionów euro, co zostało oficjalnie potwierdzone przez „Starą Damę”.

Do transferu Pogby na Wyspy doszło latek ubiegłego roku, a przenosiny znalazły się na celowniku portali internetowych, zajmujących się nieprawidłościami i „przekrętami” w futbolu. Informował o tym m.in. Football Leaks, gdzie często można znaleźć szczegóły kontraktów zawodników, kwoty odstępnego, porozumienia pomiędzy stronami. 

Według Football Leaks oś centralna transferu Pogby to legendarny agent gwiazd, Mino Raiola, który miałby się wzbogacić dzięki temu o 49 mln euro. Według ujawnionych dokumentów Raiola miał jednak reprezentować w czasie transakcji… wszystkie trzy strony. Dlatego wyjaśnieniem sprawy zajmie się FIFA.

Pogba, francuski pomocnik pochodzenia gwinejskiego, seniorską karierę zaczynał w Manchesterze Utd. W 2012 r. sir Alex Ferguson ogłosił jednak, że piłkarz - wówczas 19-letni - nie przedłuży umowy z angielskim klubem. Pogba trafił do Juventusu, podpisując czteroletni kontrakt, i szybko zaczął zgarniać kolejne nagrody, zyskując opinię jednego z najlepszych piłkarzy Europy młodego pokolenia. Manchester koniecznie chciał sprowadzić Pogbę z powrotem - przyszło mu za to zapłacić aż 105 mln. To najwyższy transfer w historii, przebijający rekordowe przejście Garetha Bale’e z Tottenhamu do Realu Madryt.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl