Papież napisał do prymasa Polski

pl.wikipedia.org

Papież Franciszek napisał list do prymasa Polski z okazji jubileuszu 600-lecia prymasostwa w Polsce. Został umieszczony na stronie internetowej prymasa.

W weekend w Gnieźnie rozpoczynają się obchody jubileuszowe z udziałem m.in. prymasów z całej Europy. Odbywają się one przy okazji uroczystości odpustowych ku czci św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski. Wydarzenia związane ze świętowaniem jubileuszu zaplanowano na najbliższy rok – do następnego odpustu św. Wojciecha.

Tytuł prymasa Polski przysługuje arcybiskupom gnieźnieńskim. Pierwszy prymas Polski, metropolita gnieźnieński Mikołaj Trąba, sprawował funkcję w latach 1417-1422. Od 2014 roku prymasem jest abp Wojciech Polak.

Papież Franciszek w liście do abp. Wojciecha Polaka przypomniał, że "sześć wieków temu, podczas soboru w Konstancji, arcybiskup gnieźnieński Mikołaj Trąba uzyskał dla siebie i swoich następców tytuł prymasa Polski".

Nie bez powodu honor i zadanie pierwszeństwa w miłości we wspólnocie Kościoła w Polsce przypadł gnieźnieńskiej stolicy. Jest ona bowiem związana z samymi początkami chrześcijaństwa na ziemiach piastowskich, z misyjną działalnością i męczeńską śmiercią św. Wojciecha

– napisał papież.

Przypomniał, że to w Gnieźnie, przy relikwiach świętego w 1000 roku, "wysłannicy papieża Sylwestra II spotkali się z cesarzem Ottonem III i księciem Bolesławem Chrobrym".

Wówczas Gniezno stało się pierwszą stolicą metropolitalną i centrum struktur organizacyjnych lokalnego Kościoła. Nadanie w 1417 r. tytułu prymacjalnego było uznaniem i przypieczętowaniem tej wyjątkowej roli, jaką Gniezno pełniło w dziejach, w świadomości i w sercach Polaków

– dodał

Ojciec Święty podkreślił, że również w późniejszych wiekach, "zarówno w czasach pomyślnych, jak i trudnych dla narodu polskiego", Gniezno pozostawało "szczególnym punktem odniesienia w poszukiwaniu wolności, motywacji i sił do budowania dobra wspólnego oraz do duchowego wzrastania".

Papież Jan Paweł II, mając w pamięci znaczenie spuścizny św. Wojciecha dla jego rodaków w najnowszych dziejach, wielokrotnie wskazywał na aktualność tego dziedzictwa w szerszym kontekście zjednoczonej Europy. Właśnie w Gnieźnie przypomniał, że fundamentem tej jedności jest "wspólnota ducha", a ten fundament "przyniosło Europie i przez wieki umacniało chrześcijaństwo ze swoją Ewangelią, że swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i narodów"

– zaznaczył.

Według Franciszka, gdy Gniezno i Kościół w Polsce świętują 600-lecie prymasostwa, trzeba prosić Boga, "aby świadectwo św. Wojciecha było żywym źródłem natchnień w dziele ewangelizacji kolejnych pokoleń wyznawców Chrystusa".

Niech rozpoczynający się rok prymasowski i wszystkie towarzyszące mu wydarzenia będą okazją do rozeznawania nowych wyzwań i do szukania nowych sposobów docierania z ewangelicznym przesłaniem do współczesnego świata

– napisał papież. 
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten problem dotyczy prawie wszystkich osób po czterdziestce

/ pixabay.com

Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować.

– Z badań wynika, że prawie wszyscy po 40 roku życia mają problemy ze wzrokiem, tylko nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Najczęściej objawia się to w postrzeganiu drobnych elementów w bliży – obraz zaczyna się rozmazywać, a w późniejszym okresie jest w ogóle niemożliwy do obserwacji 

- wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Szczerbiński, optyk optometrysta, ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez PBS, 98 proc. osób powyżej 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. To niemal połowa społeczeństwa. Odpowiada za to prezbiopia, czyli efekt naturalnych zmian układu wzrokowego, które zachodzą wraz z wiekiem. Mogą o niej świadczyć problemy z czytaniem z bliskiej odległości, rozmazany obraz czy trudności z widzeniem po zmroku.

– Prezbiopia to problem z postrzeganiem drobnych elementów, druku, tekstu, jakimkolwiek przedmiotem, który znajduje się w bliży. Fachowo mówiąc, jest to problem akomodacji – tracimy możliwość akomodowania w taki sposób, żeby te drobne elementy mogły być dla nas widoczne – tłumaczy Paweł Szczerbiński.

Większość za problemy ze wzrokiem obwinia zbyt długą pracę przed komputerem, jednak prezbiopia dotyka wszystkie osoby w grupie 40+. Przyczyną jest coraz mniej sprężysta soczewka, czyli naturalne zjawisko, które pojawia się wraz z wiekiem. Mniej sprawne stają się mięśnie odpowiedzialne za zmianę kształtu soczewki. W efekcie oko nie jest w stanie widzieć przedmiotów czy druku z bliska lub daleka.

Badanie wskazuje, że 89 proc. osób po 40 roku życia nie wie, że prezbiopia to efekt naturalnych zmian. Jeszcze mniej osób wie, w jaki sposób korygować taką przypadłość i co można zrobić, aby mimo problemów ze wzrokiem żyć komfortowo. Jak podkreślają eksperci, prezbiopii nie można wyleczyć, ale można z nią żyć.

– Najprostszą metodą jest zastosowanie odpowiedniej, dodatkowej korekty okularowej bądź obecnie najlepsze rozwiązanie to zastosowanie okularów progresywnych, które umożliwiają widzenie w jednej parze wszystkich odległości komfortowo i wygodnie – podkreśla Paweł Szczerbiński.

Szkła progresywne nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dla porównania, we Francji wskaźnik ten przekracza 70 proc. Tymczasem okulary progresywne to najlepsze rozwiązanie dla prezbiopów, choć 76 proc. z nich i tak nosi okulary. Szkło progresywne ma kilka obszarów działania: górna część odpowiada za widzenie dali, dolna – za bliskie odległości, a środkowa pozwala widzieć na pośrednich dystansach. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie szkieł, za to zaś odpowiadają optometryści. Polacy rzadko jednak badają wzrok (64 proc. osób 40+ robi to rzadziej niż zalecane raz na rok), a 41 proc. nie wie, że wzrok można zbadać u optometrysty.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl