„Prosto w oczy” z Piotrem Naimskim na antenie TV Republika

twitter.com/GPtygodnik

Marek Nowicki

Kontakt z autorem

Już jutro gościem programu „Prosto w oczy” w Telewizji Republika będzie Piotr Naimski - sekretarz stanu w KPRM.  Rozmowę z pełnomocnikiem rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej będzie można obejrzeć za darmo na stronie www.telewizjarepublika.pl już o godzinie 7.30.

Piotr Naimski to działacz opozycji w okresie PRL, publicysta, w latach 2005–2007 wiceminister gospodarki, poseł na Sejm VII i VIII kadencji, od 2015 sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Po wydarzeniach czerwca 1976 roku brał udział w organizowaniu pomocy dla represjonowanych robotników Radomia i Ursusa. Należał do założycieli Komitetu Obrony Robotników i Komitetu Samoobrony Społecznej „KOR”, był uczestnikiem protestów przeciwko zmianom w konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Blisko współpracował z Antonim Macierewiczem (współdziałali m.in. w „Czarnej Jedynce” oraz w tzw. Gromadzie Włóczęgów, a także w redakcji drugoobiegowego miesięcznika „Głos”).

Przekazywał informacje o strajkach i sytuacji w kraju do rządu emigracyjnego RP w Londynie i do Radia Wolna Europa. 2 września 1980 r. razem z Antonim Macierewiczem, Jarosławem Kaczyńskim i Janem Olszewskim utworzył pierwszy w Polsce punkt konsultacyjny, udzielający porad dotyczących zakładania wolnych związków zawodowych. Asystował w zebraniu robotników ursuskiej fabryki traktorów i zakładów warszawskich, na którym powstał NSZZ Mazowsza. Należał do inicjatorów i redaktorów dziennika związkowego „Wiadomości dnia”. Został członkiem Rady Programowej solidarnościowego Ośrodka Badań Społecznych.

W 1981 roku wyjechał na stypendium naukowe do Nowego Jorku, był tam współorganizatorem Komitetu Pomocy „Solidarności”. Po powrocie do Warszawy w lipcu 1984 roku wrócił do pracy w redakcji pism „Głos” i „Wiadomości dnia”.

od 1 lutego do 5 czerwca 1992 roku zajmował stanowiska szefa Urzędem Ochrony Państwa. Brał udział w realizacji uchwały sejmowej wzywającej rząd do ujawnienia współpracowników Służby Bezpieczeństwa. Odszedł ze stanowiska po dymisji rządu Jana Olszewskiego.

Od 23 listopada 2005 do 5 listopada 2007 roku był sekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki odpowiedzialnym za bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych do Polski. W 2008 roku został doradcą szefa BBN i członkiem Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego w Kancelarii Prezydenta RP. Po śmierci Lecha Kaczyńskiego zrezygnował z tych funkcji. Później został doradcą w konserwatywnym think tanku New Direction utworzonym w Brukseli przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

W wyborach parlamentarnych w 2011 roku był bezpartyjnym kandydatem do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu nowosądeckim. Uzyskał mandat poselski. W 2015 roku z powodzeniem ubiegał się o poselską reelekcję.

23 grudnia 2015 roku został powołany na stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnika Rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.
Źródło: telewizjarepublika.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Beatyfikowano 109 męczenników zamordowanych…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Eksplozja niewybuchu na Podkarpaciu. Są…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Centroprawica wygrała wybory w Czechach.…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Polak ze złotym medalem mistrzostw Europy!…

Bayern zrównał się punktami z Borussią Dortmund

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Bayern Monachium wygrał z Hamburgerem SV 1:0 i dogonił Borussię Dortmund w tabeli Bundesligi. Obie drużyny mają po 20 punktów. Było to możliwe, bo BVB tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt 2:2. 

Bayern odrobił straty, wygrywając trzeci mecz pod wodzą Juppa Heynckesa. Bawarczycy prezentują się na boisku coraz lepiej. Tym razem, przeciwko Hamburgerowi, szło im jednak bardzo ciężko. Ostatecznie z pomocą przyszedł im w 38. minucie obrońca gospodarzy Gideon Jung. 23-letni Niemiec próbował wślizgiem powstrzymać szarżującego prawą stroną boiska Kingsleya Comana, ale sfaulował Francuza od tyłu i zobaczył czerwoną kartkę. Od tego momentu Bayernowi grało się łatwiej, a w 52. min udało się mu zdobyć gola na wagę trzech punktów - w polu karnym przytomnie zachował się Thomas Mueller i odegrał do Corentina Tolisso.

Tym razem konta bramkowego nie powiększył Robert Lewandowski. Polak miał nawet bardzo dobrą okazję, ale pod koniec meczu spudłował z kilku metrów. 

Źródło: niezależna.pl/PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl