​Bunt sędziów. Podjęli uchwały i szykują się na wojnę z rządem

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

„Nadzwyczajną kastę” musiały mocno wystraszyć przygotowywane przez rząd zmiany. Dwa zgromadzenia sędziowskie przyjęły właśnie kilka uchwał o identycznej treści. Zwracają się w nich m.in. do kolegów po fachu „o utworzenie forum współpracy przedstawicieli samorządu sędziowskiego”. Z uchwał wynika właściwie wprost, że sędziowie szykują się na próbę sił z rządem i będą chcieli zablokować ustawę, która ma zmienić zasady ich wyboru.

Uchwały podjęli przedstawiciele Zgromadzeń Ogólnych sędziów sądów okręgowych i rejonowych z całego kraju oraz sędziów sądów apelacyjnych. Uchwały są identyczne. 

Zebranie Przedstawicieli Zebrań Sędziów Apelacji zwraca się do stowarzyszeń sędziowskich o utworzenie forum współpracy przedstawicieli samorządu sędziowskiego” – czytamy w pierwszej z uchwał. 

W kolejnej uchwale zaapelowano do sędziów:

Wzywamy wszystkich sędziów do szczególnej dbałości o przestrzeganie konstytucyjnej zasady trójpodziału władz (art. 10 ust. 1 Konstytucji RP) oraz wynikających z niej zasad niezależności sądów (art. 173 Konstytucji RP), niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP) oraz etyki sędziowskiej. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. 

Mając na uwadze konieczność kierowania się w postępowaniu zasadami godności i uczciwości apelujemy o nieuczestniczenie w działaniach zmierzających do łamania Konstytucji RP w jakimkolwiek obszarze. Działania takie stanowią jawne sprzeniewierzenie się złożonej przysiędze sędziowskiej.

Nasz zdecydowany sprzeciw i niepokój budzą wszelkie naruszenia prawa z udziałem sędziów. Jesteśmy zainteresowani ich szybkim i rzetelnym wyjaśnieniem.

Każdy sędzia musi mieć świadomość odpowiedzialności za sprzeniewierzenie się zasadom konstytucyjnym i etyce sędziowskiej.

Apelujemy o wytrwałość w godnym pełnieniu służby i jedność środowiska sędziowskiego oraz o powrót do pracy orzeczniczej sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości.

W kolejnej z uchwał przedstawiciele zgromadzeń sędziowskich postanowili wziąć w obronę prezes Sądu Najwyższego. Chodzi o Małgorzatę Gersdorf, autorkę słów, że za 10 tys. „dobrze żyć można tylko na prowincji”.

Wyrażamy stanowczą dezaprobatę wobec kwestionowania prawidłowości wyboru Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego.

Wniosek złożony do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie w istocie nie służy badaniu zgodności z Konstytucją obowiązujących przepisów i prowadzi do podważenia autorytetu Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. Działanie to pozostaje w bezpośrednim związku z publicznymi wypowiedziami Pierwszej Prezes w obronie prawa każdego obywatela do niezależnych sądów i niezawisłych sędziów. Sposób pełnienia urzędu przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego zasługuje na szacunek, uznanie i wsparcie całego środowiska sędziowskiego.

Andrzej Staniewicz z onet.pl uważa, że „ma to być swego rodzaju ruch oporu wobec planów rządu, który chce zmienić zasady wyboru sędziów”. Potwierdza to Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa. 

Samoobrona? Rzeczywiście, tak to wygląda. (…) Nie mamy wyjścia, musimy się organizować, bo reforma przygotowywana przez rząd wygasza samorząd sędziowski. Naszą jedyną szansą jest powołanie nowej struktury, w której będzie reprezentowane całe środowisko. Prawo zabrania nam przecież innego zrzeszania się, choćby działalności w związkach zawodowych 

– powiedział Żurek w rozmowie z onet.pl.

7 marca rząd przyjął projekt nowelizacji przepisów o Krajowej Radzie Sądowniczej. Przewiduje on m.in. powstanie w KRS dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji jej 15 członków-sędziów; ich następców wybrałby Sejm. Tydzień później rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o KSSiP dotyczący m.in. asesorów sądowych.
Źródło: onet.pl,niezalezna.pl,krs.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niesłychany pokaz arogancji! Beata Morawiec – o tej sędzi na pewno jeszcze usłyszymy

/ fot. youtube.com/ print screen/

– Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie do KRS, będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale też przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną radę – tak uważa szefowa Stowarzyszenia Sędziów Themis, sędzia Beata Morawiec.

Morawiec odnosząc się na antenie RMF FM do wyboru Małgorzaty Gersdorf na przewodniczącą Krajowej Rady Sądownictwa, podkreśliła, że jest ona „osobą odpowiedzialną, mądrą”. 

Zdecydowanie uważam, że wie, co robi 
– stwierdziła. 

Bierze pod uwagę to, że musi stać na straży praworządności, a więc musi na siebie wziąć odpowiedzialność jako prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący KRS
– dodała Morawiec.

Pytana o oświadczenie Stowarzyszenia Sędziów Themis, w którym przestrzegano sędziów przed udziałem w procedurze wyboru do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, gdyż organ ten jest powoływany niezgodnie z konstytucją Morawiec odparła, że jest to ostrzeżenie „dla czarnych owiec”.

Normalny, prawdziwy, dobrze wykształcony, logicznie myślący sędzia, nigdy nie zdecyduje się na legitymizowanie swoją osobą organu, który jest niekonstytucyjny. A my wątpliwości co do tego nie mamy
– zaznaczyła sędzia.

Osoby, które zdecydowały się na kandydowanie, biorą odpowiedzialność za to, co robią 
– podkreśliła. 

I same będą musiały się tłumaczyć nie tylko przed Bogiem i historią, ale również przed ewentualnymi osobami, które będą kwestionowały decyzje podejmowane przez niekonstytucyjną Radę" – mówiła Morawiec.

Pytana, czy sama będzie uznawała wyroki sędziów wyłonionych przez nową Krajową Radę Sądownictwa sędzia Morawiec odmówiła złożenia takiej deklaracji.

Będę się nad tym zastanawiała w momencie, kiedy będę musiała taką decyzję podjąć. Mam nadzieję, że nie będę musiała
– powiedziała. Po chwili dodała, że nie będzie takich wyroków uznawała.

Obywatel wreszcie powinien zrozumieć, że to, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości, to nie jest interes sędziów, tylko interes jego, aby bronić tego, co do tej pory było. To jest demolka praworządności. Tak nie może być, żeby obywatel nie zdawał sobie sprawy, że my nie walczymy o swoje funkcje. My walczymy o jego dobro, o jego bezpieczeństwo w tym kraju, o jego prawa, prawidłowość w egzekwowaniu od niego obowiązków, które na nim ciążą
– podkreśliła sędzia.

Przewodnicząca Themis oceniła też, że wypowiedzi premiera Matusza Morawickiego dla „The Washington Examiner” i w czasie wizyty zagranicznej „były skandaliczne”.

Jeżeli urzędnik państwowy ma wiadomości świadczące o tym, że ktoś jest korumpowany, albo w jakikolwiek inny sposób narusza prawo, ma obowiązek zawiadomić o tym prokuraturę. Jeżeli tego nie robi, popełnia przestępstwo
– oznajmiła Morawiec. Dodała, że stowarzyszenia sędziowskie będą jeszcze analizować wypowiedzi premiera i rozważą dalsze kroki np. zawiadomienie prokuratury.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl