Kucharz strzelił focha, bo pojawił się w spocie. TVP zerwała umowę z Makłowiczem

By Bieniecki Piotr - http://www.fototeo.pl Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56303232

Marek Nowicki

Kontakt z autorem

Telewizja Polska rozwiązała umowę z Robertem Makłowiczem, autorem programów kulinarnych. To reakcje na zarzuty wysuwane przez współtwórcę programu „Bake off -  Ale ciacho!”, że wykorzystano jego słowa... w spocie promującym wiosenną ramówkę TVP. Makłowicz mówił nawet o manipulacji. A teraz jeszcze zdziwiony, że zrezygnowano z jego usług.

Awantura wybuchła o spot promujący Telewizję Polską, w którym pojawia się również komentarz kucharza. - "Smakuje wyłącznie słodko i doskonale"

Makłowicz na profilu społecznościowym przekonywał, że jest słowa wykorzystano w zmanipulowanym kontekście, bo w trakcie kręcenia reklamy miał na myśli tylko program „Bake Off - Ale ciacho!”, a nie całą Telewizję Polską. 

Czy ktokolwiek może wierzyć, że chciałbym określić jakąkolwiek telewizję mianem „słodkiej”? Przecież to kompletny idiotyzm. Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że wypowiadana przeze mnie kwestia zostanie użyta do promocji nowej ramówki TVP, ale wyłącznie w odniesieniu do mojego nowego programu. Nagrywając swoją wypowiedź byłem przekonany, że mówię o „Bake Off - Ale ciacho!”

- napisał Makłowicz.

Później popłynął jeszcze mocniej...
"W telewizji jest dzisiaj wiele rzeczy, które mi się nie podobają i nie zamierzałem tego w żaden sposób firmować własnym nazwiskiem" – powiedział później Makłowicz w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Nic dziwnego, że po tych stwierdzeniach Telewizja Polska rozwiązała umowę o współpracy.

Dostarczono mi przed chwilą kurierem urzędowe pismo, w którym TVP odstępuje od umowy na realizację cyklu „Makłowicz w podróży” z chwilą odebrania epistoły. To oznacza, że po prawie dwudziestu latach me programy niebawem znikną z anteny telewizji publicznej, a niektóre nakręcone już premierowe odcinki nie zostaną przez nią kupione i wyemitowane

– napisał kilka dni temu Makłowicz na Facebooku.

ZOBACZ SPOT TVP:


TVP odpiera zarzuty Makłowicza

Każda z osób biorących udział w nagraniu została poinformowana o tym, że zarejestrowany materiał zostanie wykorzystany w spocie wizerunkowym TVP. Kwestia wypowiadana przez Pana Roberta Makłowicza jest jego autorstwa i została zaakceptowana przez reżysera przedmiotowego spotu. W tym kontekście wpis Pana Makłowicza nie opisuje stanu faktycznego

-  pisze w oświadczeniu TVP. 

Do sprawy odniosła się również Ewa Świecińska, która nadzorowała przygotowywanie spotu



Pomimo to Makłowicz nadal jest obrażony. I atakuje reżyserkę spotu.

Miała najwyraźniej z góry założenie, żeby zmanipulować moją wypowiedź. Fakt, że spot realizowała pani, która nie zajmuje się marketingiem, lecz polityką - bo filmy „Smoleńsk” i „Pucz” nie są filmami marketingowymi - świadczy najlepiej o jej zamiarach

– snuł już teorie Makłowicz w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.

Robert Makłowicz jako krytyk kulinarny i dziennikarz prowadził programy w Telewizji Polskiej od 1998 roku - najpierw przez 10 lat "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza", a od 2008 roku w TVP2 program "Makłowicz w podróży".
Źródło: wirtualnemedia.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Kolejne zatrzymania ABW w Szczecinie. W tle…

Kolejne zatrzymania ABW w Szczecinie. W tle…

Nowy wiceszef BOR

Nowy wiceszef BOR

MS opublikowało projekt "dużej"…

MS opublikowało projekt "dużej"…

Prokuratura zajmie się sprawą…

Prokuratura zajmie się sprawą…

Polska przybliży kolejne kraje do UE?…

Polska przybliży kolejne kraje do UE?…

Chrześcijanie jeszcze nigdy nie byli tak prześladowani. Przeraża skala bestialstwa

/ pixabay.com

Raport stowarzyszenia "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" ukazał dramatyczne dane o prześladowaniu chrześcijan. Jak piszą autorzy dokumentu, skala represji jest "gorsza niż kiedykolwiek w historii", nie tylko ze względu na jej skalę, ale i bestialstwo. Jednymi z największych prześladowców chrześcijan są radykalni islamiści.

Specjaliści "Pomocy Kościołowi w Potrzebie" skupili się w raporcie na ostatnich dwóch latach, od 2015 do 2017 roku. Zbadano sytuację w trzynastu krajach świata. W dwunastu z nich sytuacja chrześcijan jest o wiele gorsza niż w latach poprzednich. 

Autorzy raportu mówią wprost, że przeraża nie tylko skala, ale i bestialskie sposoby prześladowania. W wielu przypadkach dochodzi do ludobójstwa, a "Kościół w kluczowych regionach i krajach stoi w obliczu możliwości błyskawicznego wytępienia”.

- Jeśli chodzi o liczbę zaangażowanych osób, wagę popełnianych zbrodni i ich wpływ, jasnym jest, że prześladowanie chrześcijan jest dziś gorsze, niż kiedykolwiek w historii. Chrześcijanie nie są jedyną prześladowaną grupą wyznaniową, ale nieustannie rosnące liczby, pokazują najgorsze formy prześladowań - uważa redaktor raportu, John Pontifex

Kraje z raportu podzielono na trzy kategorie, w zależności od skali zagrożenia. Ekstremalnych prześladowań doświadczają chrześcijanie w Chinach, Erytrei, Iraku, Nigerii, Korei Północnej, Pakistanie, Arabii Sadusyjskiej, Syrii i Sudanie. Bardzo wysokie zagrożenie - Egipt, Indie, Iran. Od umiarkowanego do wysokiego - Turcja.

W raporcie podano dramatyczne przykłady prześladowań w Korei Północnej " gdzie nie tylko głodzono chrześcijan ale i wymuszano aborcje. Niektórzy chrześcijanie byli mordowani w bestialski sposób, przez powieszenie na znajdujących się nad ogniem krzyżach, lub miażdżenie przez walce. Protestanci i katolicy zamieszkujący Koreę Północną mają ograniczony dostęp do żywności, edukacji i opieki zdrowotnej" - podaje swiato-poglad.pl.

Autorzy raportu piszą, że w niektórych państwach prześladowcą jest rząd, albo grupy społeczne. Największym zagrożeniem są jednak radykalni mislamiści.

Źródło: swiato-poglad.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kolejne zatrzymania ABW w Szczecinie. W tle gigantyczna suma

/ Telewizja Republika

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała kolejne sześć osób w związku ze sprawą korupcyjną dotyczącą zachodniopomorskiego zarządu melioracji - dowiedziała się Państwowa Agencja Prasowa. ABW analizuje obecnie co najmniej 130 inwestycji tego Zarządu na łączną sumę około 600 mln zł.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że zatrzymań dokonano w środę. Wśród sześciu zatrzymanych są pracownicy Zarządu melioracji w Szczecinie oraz osoby pełniące funkcje kierowników budowy na rzecz tego podmiotu.

Zatrzymanym zarzucono m.in. poświadczenie nieprawdy w dokumentach, posługiwanie się nieprawdziwymi dokumentami, niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, doprowadzenie do niekorzystnego dysponowania mieniem. Zatrzymani mieli popełniać te przestępstwa dla zdobycia korzyści majątkowych. Grozi za nie kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 10 lat.

Wobec zatrzymanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze, ale na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie o wartości 540 tys. złotych - zaznaczył Żaryn.

Według ABW zorganizowana grupa przestępcza, zakłócała przebieg przetargów prowadzonych przez szczeciński urząd - jest to ponad 100 postępowań przetargowych na sumę łączną około 600 mln zł. Do tej pory postawiono zarzuty ponad 30 osobom. Śledztwo nadal trwa.

ABW prowadzi je pod nadzorem zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

CZYTAJ WIĘCEJ: ABW na tropie afery melioracyjnej. Chodzi o ponad 600 mln zł

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl