Dlaczego jedziemy na Węgry. TOMASZ SAKIEWICZ o polskich interesach narodowych

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Już po raz piąty kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Węgry. Po wczorajszych wydarzeniach - i poparciu kandydatury Donalda Tuska przez Węgrów - niektórzy podważają sens tej inicjatywy. Głos w tej sprawie zabrał Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

- Nigdy nie jeździliśmy do żadnego rządu na Węgry. Jeździmy na wspólne święto polsko-węgierskie. Powstanie polsko-węgierskie było powstaniem Węgrów i Polaków pod dowództwem gen. Bema. Jedziemy pod pomnik gen. Bema. Jedziemy pod pomnik katyński i smoleński, który był bodajże jednym z pierwszych, które powstały w Budapeszcie. Jest to tradycja coroczna - wyjaśnia Tomasz Sakiewicz.

Naczelny "Gazety Polskiej" mówi:

Druga sprawa: w polityce nie wolno się obrażać. To, że Orban nas nie poparł, to jest nasz błąd. Tak samo jak naszym błędem jest to, że nie poparła nas dyplomacja brytyjska. Bo widać mieliśmy za słabe argumenty i za słabą sieć powiązań. Reakcja obrażania się jest sprzeczna z polskim interesem narodowym. Musimy mieć sojuszników, musimy ich szukać i na Węgrzech i w Wlk. Brytanii i wśród Bałtów i na Ukrainie i w Stanach Zjednoczonych. Wszędzie tam, gdzie możemy mieć jakieś wspólne interesy. Jeżeli się będziemy zachowywać inaczej, to będzie objaw naszej obywatelskiej niedojrzałości.

Rozumiem emocje tych, którzy czują się urażeni. Orban reprezentuje interesy węgierskie, my reprezentujemy interesy polskie. Jest wspólnota tych interesów i trzeba ją rozbudować. Ja dlatego, dla polskich interesów, jadę na Węgry

- deklaruje Tomasz Sakiewicz.
 
INFORMACJE O WYJEŹDZIE NA WĘGRY

O wspólny wyjazd na Węgry zaapelował także Ryszard Kapuściński, szef Klubów "GP":

Szanowni Państwo,

otrzymujemy dużo telefonów w sprawie naszego wyjazdu na Węgry, w kontekście wczorajszego poparcia Viktora Orbána dla Donalda Tuska. Musicie Państwo pamiętać, że jedziemy tam przede wszystkim spotkać się z naszymi przyjaciółmi z Węgier. Najważniejsze uroczystości dla nas odbędą się  przy  pomniku gen. J. Bema i pod pomnikiem Katyńskim gdzie upamiętnimy pomordowanych w Katyniu. W obu uroczystościach będą brali udział Węgrzy razem z wysokimi dostojnikami państwowymi. Nie jestem upoważniony do komentowania głosowania Viktora Orbána popierającego Tuska, mam tylko nadzieję, że w najważniejszych sprawach dla Europy nadal będziemy razem. Widocznie niektórzy uznali, a mam tutaj na myśli szefów rządów Słowacji, Czech i Węgier czyli Grupy Wyszehradzkiej, że są ważniejsze sprawy do załatwienia w Europie, a nie kruszenie kopii o mało znaczące stanowisko dla Donalda Tuska.

Uważam, że mimo wszystko, dla dobra Polski, musimy szukać sojuszników w Europie i to powinno być priorytetem rządu pani Beaty Szydło.

Chcę Państwa również poinformować, że na wczorajszym posiedzeniu Sądu Najwyższego zapadł wyrok wobec autorki tekstu Katarzyny Hejke oraz redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza, którzy w październiku 2006 r., w artykule pt. „WSI na wizji”  ujawnili, że Subotić doradzał przy akceptacji programów publicystycznych TVN i współpracował z wojskowymi służbami PRL, a od 1993 r. z WSI. Po 11 latach, po oddaleniu w 2014 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie pozwu Suboticia Sąd Najwyższy wydał wyrok nakazujący przeproszenie na łamach niektórych gazet Milana Suboticia. To koszty idące w setki tysięcy złotych, to znak, że walka z naszym środowiskiem przenosi się również do sądów.

Dlatego apeluję, nie dajmy się skłócić i zastraszyć. Teraz tym bardziej musimy być razem.

JEDŹCIE Z NAMI!
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejni ochotnicy WOT złożyli przysięgę wojskową

Przysięga WOT / twitter.com/terytorialsi

  

Prawie 70 ochotników 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej złożyło dziś przysięgę wojskową. Wśród składających ją było 12 kobiet. Uroczystość odbyła się na terenie 31 Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Zgierzu.

Wcześniej wszyscy przeszli kilkunastodniowe szkolenie podstawowe, m.in. w zakresie strzelectwa, taktyki, topografii, łączności, zasad zachowania na polu walki, sztuki przetrwania, a także udzielania pierwszej pomocy medycznej.

W trakcie uroczystości szef szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) płk. Konrad Korpowski odczytał list szefa MON Mariusza Błaszczaka, skierowany do uczestników przysięgi. Minister zwrócił w nim m.in. uwagę, że sobotnia uroczystość dobitnie pokazuje, iż Wojska Obrony Terytorialnej rozwijają się i stają się "coraz bliższe polskim sercom".

Zwrócił uwagę, że w roku jubileuszu stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości bardzo wiele osób zgłasza się do WOT i z przekonaniem deklaruje swoją gotowość do aktywnego strzeżenia małych ojczyzn i ich mieszkańców.

Jest wiele dowodów, że Polacy uważają WOT za swoich żołnierzy, witają ich z otwartymi ramionami i niezachwianą wiarą w polskiego żołnierza

– napisał.

Szef resortu podkreślił, że jedyną żołnierską odpowiedzią na wielkie zaufanie Polaków jest niezawodna służba. Życzył ślubującym wytrwałości i satysfakcji z munduru.

Z kolei szef 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej płk. Paweł Wiktorowicz podziękował ochotnikom za trud i wysiłek podczas intensywnego szkolenia, którego zwieńczeniem jest przysięga wojskowa. Jak mówił, przysięga wojskowa to nie tylko jeden z najważniejszych dni w życiu żołnierza. Potwierdza ona jednocześnie zobowiązanie do służby dla Polski.

W trakcie trwania uroczystości jeden z przysięgających żołnierzy poprosił o rękę swoją dziewczynę, usłyszał – tak.

Po zakończeniu części oficjalnej odbył się festyn rodzinny z wieloma atrakcjami przygotowanymi dla dzieci oraz dorosłych. Wydarzeniu towarzyszył pokaz sprzętu i pojazdów będących na wyposażeniu łódzkiej brygady, jak również innych jednostek wojskowych oraz służb mundurowych z całego województwa.

9 Łódzka Brygada OT działa na terenie województwa łódzkiego. Docelowo w strukturze brygady planowane jest sformowanie czterech batalionów lekkiej piechoty - w Zgierzu, Kutnie, Łasku i Piotrkowie Trybunalskim. Docelowo brygada ma liczyć około 3 tys. żołnierzy.

Wojska Obrony Terytorialnej funkcjonują jako odrębny rodzaj sił zbrojnych od początku ubiegłego roku. Docelowo brygady WOT mają działać w każdym województwie (w mazowieckim dwie), a liczebność OT ma wynieść 53 tys. żołnierzy, których głównym zadaniem będzie przeciwdziałanie skutkom kryzysów i klęsk żywiołowych, uzupełnianie i wspieranie służb ratowniczych, a w razie wojny wspieranie wojsk operacyjnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl