Okazuje się, że to jeszcze nie cała kwota, którą były prezes TK otrzymał na pożegnanie. Dostał on łącznie ponad 320 tysięcy złotych.
170 tysięcy złotych to sama odprawa – sędzia odchodząc z TK dostaje równowartość sześciomiesięcznej pensji. Kolejne 150 tys. zł to ekwiwalent za wspomniany wcześniej niewykorzystany urlop wypoczynkowy.
Oprócz tego Andrzej Rzepliński otrzymuje pokaźną emeryturę w wysokości 21 tys. zł.