Sumliński prawomocnie uniewinniony. Sąd: "to była prowokacja". Czas rozliczyć jej autorów!

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Wojciech Sumliński został dzisiaj prawomocnie uniewinniony w sprawie tzw. "afery marszałkowej". Sąd uznał, że - jak napisał Sumliński - "padłem ofiarą podłej prowokacji i kombinacji operacyjnej służb specjalnych – Wojskowych Służb Informacyjnych i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego". Teraz chyba nadszedł czas, aby rozliczyć autorów owej prowokacji.

O "aferze marszałkowej" pisaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl dziesiątki razy. Także o roli Bronisława Komorowskiego. Pod koniec zeszłego roku zapadł wyrok I instancji.

"Wojciech Sumliński niewinny - uznał Sąd Rejonowy Warszawa-Wola. Inny oskarżony w procesie Aleksander L., były żołnierz WSI, jest winny. Sąd skazał go na 4 lata więzienia w procesie dotyczącym domniemanej korupcji przy weryfikacji WSI. W 2009 roku dziennikarz i Aleksander L. zostali oskarżeni o powoływanie się na wpływy w Komisji Weryfikacyjnej WSI i podjęcie się załatwienia pozytywnej weryfikacji oficera WSI płk. Leszka T. Jak powiedziała w mowie końcowej mecenas Konstancja Puławska, która broniła dziennikarza, Sumliński był tylko zającem, by ustrzelić tura. Chodziło o usunięcie z życia politycznego Antoniego Macierewicza" - informowaliśmy w grudniu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wyrok w aferze marszałkowej. Wojciech Sumliński niewinny

 Z kolei dzisiaj Sumliński podał na społecznościowym portalu, że wyrok jest prawomocny.

Tym samym Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał uniewinniający mnie wyrok sądu pierwszej instancji – Sądu Rejonowego dla Warszawy Woli - podkreślając, że byłem ofiarą tego procesu, cała zaś sprawa była prowokacja służb specjalnych skierowanych zarówno przeciwko mnie jak i komisji weryfikującej żołnierzy WSI. Jednocześnie Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał – wbrew stanowisku Prokuratury !!! - wyrok 4 lat bezwzględnego więzienia dla pułkownika Aleksandra Lichockiego, uznając go za współsprawcę prowokacji i kombinacji operacyjnej.


Wojciech Sumliński jest niewinny, ale kiedy karę poniosą autorzy tej prowokacji?
Źródło: niezalezna.pl,facebook

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

I po co nam Górniak! Japończycy popisowo zaśpiewali hymn Polski

/ fot. screen/mat.pras.

To jest absolutny hit sieci - japońskich chór wykonujący "Mazurka Dąbrowskiego" najpierw podbił serca audytorium koncertu poświęconego muzyce Chopina, teraz pokochali go internauci. "Zawsze wzrusza mnie polski hymn, a teraz mam oczy pełne łez" - pisze jedna z użytkowniczek Twittera.

Chociaż koncert został wyemitowany w japońskiej telewizji w Niedzielę Wielkanocną, hitem internetu stał się dopiero teraz. Nagranie doczekało się wielu pozytywnych komentarzy od użytkowników Twittera:

 

W komentarzach nie zabrakło również nawiązań do feralnego wykonania hymnu Polski przez Edytę Górniak podczas Mundialu w 2002 roku:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl