niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 lipca 2017

Nie tylko Niemcy odbierają polskie dzieci. W Holandii już 100 takich przypadków...

Dodano: 20.08.2016 [09:46]
Nie tylko Niemcy odbierają polskie dzieci. W Holandii już 100 takich przypadków... - niezalezna.pl
foto: kheinz (pixabay)
Holendrzy odebrali polskim rodzicom tylko w ostatnim roku ponad 100 dzieci - alarmuje przedstawiciel Reduty Dobrego Imienia w Amsterdamie. Niektóre z kobiet, którym odebrano potomstwo, popełniły samobójstwo.

Informowaliśmy ostatnio, że na początku sierpnia w szpitalu w Esslingen doszło do skandalu. Urzędnicy tamtejszego Jugendamtu odebrali Polce jej trzydniowe dziecko. Zaraz potem zadecydowano o nadaniu niemowlęciu niemieckiego obywatelstwa. Głównym powodem tego kroku były jakoby obawy urzędu, iż kobieta nie będzie w stanie wykarmić noworodka. Według rodziny kobiety działania niemieckich urzędników od początku sugerowały jednak, iż zamierzają oni bez względu na okoliczności odebrać jej dziecko.

Okazuje się, że do równie dramatycznych scen dochodzi w Holandii. Przedstawiciel Reduty Dobrego Imienia w tym kraju informuje, że tylko w ostatnim roku zanotowano ponad 100 przypadków odebrania Polkom dzieci - w tym przynajmniej, kiedy nastąpiło to zaraz po porodzie. Niektóre z kobiet, którym odebrano potomstwo, popełniły samobójstwo. 

Polskim rodzinom pokrzywdzonym przez holenderskie instytucje pomaga fundacja Euro Polonia - działająca niestety bez wsparcia ambasady. Na stronie tej placówki znajduje się jednak ostrzeżenie mówiące o nastawieniu Holendrów do rodzin:

Wiele zachowań w relacjach między rodzicami a dziećmi, prawnie i kulturowo dopuszczalnych w Polsce, w innych państwach traktowanych jest jako naruszenie praw dziecka skutkujące surowymi konsekwencjami. Do tej kategorii zalicza się np. krzyk czy płacz karconego dziecka, nawet jeśli został wywołany bez użycia przemocy fizycznej.

Przypadki niewłaściwych postaw w rodzinach mogą być zgłaszane tak przez szpitale, szkoły jak i sąsiadów właściwym służbom socjalnym, które działając dla dobra dziecka, mogą ingerować w życie rodzinne obywateli polskich zamieszkałych w Holandii. 
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Widzicie wasze opinie są różne, a tak poważnie obiło mi się o uszy handel dziećmi nawet z naszego kraju. Dwa może nie wszystkie Panie z MOPSU ale są takie co chleją imprezują rozbite mają rodziny nie które dzieci z różnymi ojcami, i one mają decydować komu zabrać dziecko? Większość rodzin nie jako dla nich dysfunkcyjne maja probemy takie jak jeb... pieniadz pojawia sie moze i alkohol, ale jak dziecko zabiraja a później rodzinie zastepczej dopłacają do wychowania to chyba coś nie tak. Wystarczy dać takiej rodzinie pomoc i obserwować. I nie mówcie mi że tak jesteście już zachwyceni życiem w bardziej cywilizowanych krajach.

Jak uratować polskie dzieci z niemieckich rąk?
https://www.youtube.com/watch?...

LUDZIE ALE SIĘ NAKRĘCACIE!!!!!!!
Jest trochę inaczej. Mieszkam w DE 5 lat i taka sytuacja sprzed 2 tygodni. Mamy tu znajomego rozwodnika Polaka, który nadużywa alkoholu, w niedziele wieczorem jechaliśmy z dziećmi, byliśmy umówieni coś mu podrzucić. Obrazek zastalśmy taki: 4 dorosłych upitych przybijało gwoździa, a 3 letnie dziecko w samych majtkach latało przed domem bez jakiegokolwiek dozoru, jak się dowiedzieliśmy, libacja trwała od czwartku - sama miałam ochotę po jugentamt zadzwonić. Prędzej czy później ktoś to zrobi i to będzie dobre dla tego dziecka! 2 sytuacja: mąż ma w firmie kolegę, którego żona zapija się za każdym razem gdy on jest w pracy (pracuje jako budowlaniec, więc czasem zdarzają się wyjazdy). Ma 3 dzieci, najstarsze ma 11 lat. To kwestia czasu, a tam też zapukają najpierw sąsiedzi z ostrzeżeniem. 3 sytuacja sąsiedzi znajomi już starsi ludzie, ich syn ciągle się kłóci ze swoją żoną, mają dziecko a sami jak dzieci, on rybki, tatuaże, wędkowanie, ona dyskoteki, kosmetyczki, shopingi, a dziecko im w tym przeszkadza, więc ciągle się kłócą. W przedszkolu dziecko jest na zmianę agresywne i płaczliwe i szybko się tym jugentamt zainteresował. Nie jest tak, że od razu biorą dzieci, dają szansę, obserwują, wysyłają na leczenie, a jeśli to nie pomaga, to dają pod opiekę dziecko najbliższej rodzinie. Tak się stało w tej sytuacji, że dzieckiem opiekują się teraz dziadkowie. Niestety często rodzice są sobie sami winni, a potem larmo robią!

Czy te setki, a może tysiące, Polek mieszkają w Polsce? Czy przedstawiciele Jugendamt, Barnavårdsnämnden - czy jak to się w różnych krajach nazywa - bezczelnie porywają te polskie dzieci z naszego, polskiego terytorium?
Coś mi się wydaje, że owe Polski wyjechały do Niemiec, Szwecji, Holandii, Norwegii etc. i tam wystąpiły o świadczenia socjalne. W zamian chyba więc powinny podporządkować się tamtejszym systemom prawnym. No, chyba że kobiety były w porządku, zaś urzędy naruszyły tamtejsze prawo; w takim przypadku wygranie sprawy przed sądem powinno być nadzwyczaj łatwe...

HAHAAHAHHAHAHA widac, ze gowno wiesz!I po co sie wychyalsz!

bardzo bym prosil media o wszystkie okolicznosci takze te przed porodem, bo tylko znajac je mozna ocenic dzialalnosc jugendamtu.

Mi się wydaje,że te dzieci trafiają do zboczeńców, sado-macho,różnych podobnych typów, gdzie dzieci są poddawane róznym torturom. Czy ktoś wogóle te dzieci widział potem na oczy. A może jako króliki doświadczalne. Trzeba to wyjaśnić, wysledzić i zszokować opinię światową. Coś tu jest nie tak z tymi dziećmi. Teraz ta moda zachodnia na zboków jest tak duża, że jestem pewna, że tym dzieciom dzieje się wielka krzywda, jeżeli nawet nie makabra. Już mieliśmy czasy powojenne, gdzie np w Anglii w sierocińcach dzieci były gwałcone,torturowane,bite, głodzone i zabijane, znaleziono na terenie jednego z sierocińców mnóstwo zakopanych szkielecików dziecięcych. Kurza twarz coś z tym trzeba zrobić, zobaczyć co sie dzieje tym dzieciom.U nas Pitera, Kopacz, Schetyna, zapomniałabym o największym sprawiedliwym Budce,z wyglądu na 25 lat wariatkowa, także zabierali dzieci kochajacym się rodzinom, a powodem była otyłość,również zbyt chudy, albo za wysokii niski.Nikt nie reagował,że rodzina sie bardzo, bardzo kocha. Łajdaki, tylko za to kara więzienia dla Was. Za wielką rozpacz rodzin i tych maluchów zabieranych z kochających ramion. Mendy. Tego nie można Wam odpuścić. Nic Wam nie odpuścimy.

Juz widze jak sie narazam wielu osobom. Ale czy te placzace dzieci w publicznych miejscach to nie jest jakas specjalnosc matek-Polek. Prosze zwrocic uwage jutro w pierwszym lepszym Kosciele podczas mszy swietej, zwykle w moemencie samego Podnisienia, albo tez w pierwszym lepszym autobusie, tramwaju.Zreszta nie trzeba zwracac specjalenj uwagi juz One same na siebie zrwoca uwage wszystkich naookolo.Nie wspomne juz o samolotach na liniach miedzynaroodowych albo zagranicznych wycieczkach turystycznych kiedy to zagraniczniki okazuja zalopotanie ze musza byc swiadkami krzyku zarzynanych zywcem dzieci bo to zwykle jest krzyk tego rodzaju.Wiem, wiem dzieci placza I marduza czesto bez powodu ale dlaczego najczesciej sa to polskie dzieci?

Nie płaczą bo są zastraszone i tresowane jak pieski,nasze płaczą ,bo są rozpieszczone .

Dlaczego w polskim kościele czy w samolocie na liniach, którymi latają głównie polscy emigranci całymi rodzinami, najczęściej krzyczą i marudzą polskie dzieci?... Genialne. Już wiem, dlaczego uczuleni na polskośc i Polaków tak łatwo zyskują potwierdzenie swoich fobii. A poza tym filozofowanie o wychowaniu pod artykułem dotyczącym zbrodni przeciw podstawowemu prawu człowieka, prawu do nienaruszalności rodziny, dowodzi przerostu ego nad empatią.

i kto wierzy w takie bajki...

mysle ze masz racje, bo gdybym ja mieszkala w holandi to na pewno wrocilabym z moimi dziecmi do Polski. Dla mnie waszniejsze sa dzieci niz kasa.

Moze dobrze byloby utworzyc tzw. "lotne brygady " ktore odbieralyby zlodziejom to co jest ukradzione.

Moze dobrze byloby utworzyc tzw. "lotne brygady " ktore odbieralyby zlodziejom to co jest ukradzione.

Jestem za. Tu kompromisów być nie może.

No to może przyjrzyjmy się też wyrokom POLSKICH sądów w takich sprawach! Protest przed ambasadą szwedzką sprzed raptem 3 dni!
Cyt.""Miałam jeszcze do niedawna nadzieję, że polskie sądy lub władze staną w obronie dziecka i zadbają o jego dobro, ale już wiem, że niestety nie mogę na nic liczyć w naszym kraju" - pisze i dodaje: "Dlatego jedyne co mi pozostało to nagłośnić tą sprawę". Zaapelowała też o pojawienie się na proteście przed ambasadą."
http://wiadomosci.gazeta.pl/wi...

Co tylko potwierdza, że środowisko sędziowskie należy zresetować.

Gdybym tam mieszkał i odebrano by mi dziecko to kupiłbym gnata od jakiegoś islamisty i to nie po to, żeby popełnić samobójstwo. Nie żartuję!

Co za świat ! Karcić dziecka nie można a można molestować ,używać narkotyków

Celna riposta

no mam wspomnienia co tu do tematu pasuja. Jak moja zona porwala dziecko i znikla bez sladu..z truem udalo sie ja znalezc..mieszkala z handlarzem narkotyków. Pozwalala czasem laskawie wpasc zebym córce poczytal Koziolka Matolka na dobranoc, potem wypedzala i robila nawet balangi z nim i kolegami. On sie zajmowal aktywnie handlem Marycha i sam uzywal, ona robila mi wyklady, ze to bardzo pozyteczne dla zdrowia a nie tak jak piwo czy kawa. Wstrzymywalem sie dlugo przed jakakolwiek denuncjacja (bo to obrzydliwe) mimo, ze mialem dowody na jego handel..ale raz w koncu zadzwonilem do "Dezernatu" incognito zeby sie poradzic. Tam mi powiedziano.."to wcale nic takiego. Narkoman tez moze byc dobrym nowym ojcem. Dopiero jak pan zauwazy, ze samo dziecko jest zalezne to prosze nam powiedziec". To sie dzialo w Monachium, 14 lat temu.

Zboczone lewactwo niszczy Europę

Mam w nosie Europe.
Tu chodzi o cos wazniejszego,bo o Polskie Dzieci.
Natomiast te Urzedy do spraw Dzieci,byly tworzone przez prawicowa Trzecia Rzesze Niemiecka,w Niemczech i w krajach okupowanych.
Antypolski rasizm,i i antypolonizm to byla zawsze specjalnosc europejskiej Prawicy.
Dopiero ostatnio dolaczyla do niej Lewica.

PRAWICOWĄ Trzecią rzeszę??!! A któz ci takich głupot nakładł do głowy? Nazional-Socialistische Deutsche Arbeit Partei PRAWICOWA? Jak ja ci powiem, że jestem waranem z Komodo, Królem Arturem lub Luciellą de Santos to też uwierzysz? NSDAP była partią stricte marksistowską, z jedną tylko różnicą - idee Marksa zostały skorygowane pod nacjonalizm niemiecki. Jeśli porównasz NSDAP i KPZR, III Rzeszą i ZSRS, to poza sprzecznością nacjonalizm-internacjonalizm naprawdę żadnej poważniejszej różnicy nie znajdziesz.

III Rzesza była lewicowa, socjalistyczna.

@Reytan

rozszalal sie ze swoimi komentarzami
prosze wyluzowac,kroczek do tylu,spokojnie

Kto Panu dal prawo do gnojenia prawie w kazdym swoim komentarzu.

Jeszcze odwoluje sie Pan do katolicyzmu!?Groteska!!!

Jeden z niewielu mężczyzn który stanął na forum w obronie czci Polek i w obronie polskich dzieci, a tobie się nie podoba? Wolisz zniewieściałych maminsynków?

Durne Polki tylko widzą portki , pieniądze , a dzieci to gdy zaczynają się kłopoty , gdy im dzieci zostają odebrane. Przykre , że kradzione są polskie dzieci, bo tam w wygodnej Europie jest mały przyrost i ktoś w przyszłości musi na nich pracować. Polki myślcie.

Widze,ze dostajesz szalu,ze kobiety interesuja sie mezczyznami.
Masz chlopie powazne problemy psychiczne i seksuologiczne.
Zglos sie jak najszybciej do dobrego psychiatry,bo jest z toba zle.

czarni i arabowie odpłacą wam, jeszcze w Polsce przyjdzie wam żebrać

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl