Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​„Szambo” – Olejnik o tekście „Wyborczej” na temat Agaty Dudy

„Pierwsza dama tańczy sama” – taki tytuł nosi opublikowany w weekendowym wydaniu „Gazety Wyborczej” tekst, dotyczący małżonki prezydenta.

Autor:

„Pierwsza dama tańczy sama” – taki tytuł nosi opublikowany w weekendowym wydaniu „Gazety Wyborczej” tekst, dotyczący małżonki prezydenta. Paszkwil, zbudowany na plotkach i rzekomych informacjach uzyskanych od anonimowych – a jakże! – znajomych Agaty Kornhauser-Dudy, wywołał oburzenie. Ostro skrytykowała go nawet… Monika Olejnik.

Obywatelski projekt ustawy antyaborcyjnej wywołał niemałe poruszenie pośród lewaków i różnej maści „postępowców”. Przy okazji ulubionym obiektem ataków niektórych celebrytów, polityków oraz dziennikarzy stała się Agata Kornhauser-Duda.

Pierwsza dama nie jest milczącą kukłą, która stoi i ładnie się uśmiecha! Rola pierwszej damy, tak mi się wydaje, nie polega na noszeniu ładnych sukienek, dobrze dopasowanych, jak się ma taką sylwetkę. Nie polega też na tym, żeby jeździć gdzieś z mężem i go reprezentować, stać z tyłu i nie mówić nic. Rola pierwszej damy to rola niezwykle ważna, którą można cudownie wykorzystać dla ważnych, istotnych aspektów społecznych

– grzmiała Dorota Wellman z TVN.

O małżonce prezydenta wypowiadały się też m.in. Danuta Wałęsa, Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska. Szybko okazało się, że Agata Kornhauser-Duda przez krótki czas nie pojawiała się w mediach, bo opiekowała się chorymi ojcem i babcią. Za ataki nikt jej jednak nie przeprosił.

Co więcej – ataki nawet się nasiliły, ale wszystkich i tak przebiła redakcja z ulicy Czerskiej. Małgorzata I. Niemczyńska w weekendowym wydaniu „Gazety Wyborczej” wylała wiadro pomyj na Parę Prezydencka posiłkując się najobrzydliwszymi, wyciągniętymi wprost z rynsztoka plotkami.

Życzliwi wiedzą, że w małżeństwie Dudów dzieje się źle. Już dawno miał być rozwód, ale te wybory. Podobno nawet spisali umowę i zachowują tylko pozory. Gdy wyciekła informacja, że prezydent obserwuje na Twitterze nastolatki o nickach w stylu „ruchadło leśne”, nie chciała z nim zatańczyć w Zakopanem. Ktoś podchwytuje starą plotkę, że najmłodsza siostra Andrzeja tak naprawdę jest jego nieślubną córką. Spłodził ją jakoby w wieku 16 lat, a rodzice ją adoptowali, żeby nie było skandalu (Dominika rzeczywiście jest adoptowana). Autorem tych rewelacji jest Zbigniew Stonoga, któremu ich jednak mało i dorzuca coś jeszcze o seksie za pieniądze

– napisała Niemczyńska. W „artykule” przytoczyła też rzekome wypowiedzi anonimowych znajomych Pierwszej Damy.

Temat skandalicznego tekstu z „GW” poruszono również w niedzielnym programie Moniki Olejnik „7 dzień tygodnia” w Radiu Zet. Co istotne, prowadząca zdobyła się na zaskakująco mocne słowa.

Chciałam tylko powiedzieć, że artykuł w „Gazecie Wyborczej” o pani prezydentowej jest skandaliczny. Takiego szamba dawno nie widziałam

– stwierdziła Olejnik.

Skoro nawet mainstreamowa dziennikarka krytykuje tekst opublikowany w „GW”, to nie czytając go można się domyślić, że autorka z Czerskiej przekroczyła wszelkie możliwe granice…

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej