niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 września 2016

W Muzeum Narodowym wszystko wolno

Dodano: 24.02.2016 [12:54]
W Muzeum Narodowym wszystko wolno - niezalezna.pl
foto: Muzeum Narodowe w Warszawie; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/
Już w najbliższą niedzielę w Muzeum Narodowym w Warszawie otwarta zostanie wystawa, którą od początku do końca przygotowały dzieci. Nad niecodzienną ekspozycją pracowało niemal siedemdziesięcioro kuratorów w wieku od 6 do 14 lat

Młodzi miłośnicy sztuki przygotowali scenariusz wystawy. Dokonali wyboru blisko 300 eksponatów. Opracowali koncepcję multimediów i scenografię ekspozycji. Zaprojektowali druki edukacyjne, nagrali audioprzewodniki oraz przygotowali podpisy do prezentowanych dzieł. Wszystko trwało nieco ponad pół roku. Projekt współpracy z dziećmi Muzeum Narodowe w Warszawie zatytułowało „W Muzeum wszystko wolno”.

Jego pomysłodawcą jest dyrektor MNW, Agnieszka Morawińska.

– Dzieci pragną, aby wizyta w muzeum była przygodą, dostarczała wrażeń i wymagała zaangażowania – tłumaczy Morawińska. – Poprzez wybór dzieł, sposób ich eksponowania i interaktywność uzyskaną dzięki obecności multimediów, chcą nie tylko opowiedzieć historie, ale przede wszystkim wywołać emocje, „zarazić uczuciami” i wciągnąć do muzealnej gry. Gry, która nie pozwoli na bierność, zaangażuje umysł i zmysły, wywoła przeżycia – dodaje, zapraszając na ekspozycję.

Wystawa podzielona jest na sześć samodzielnych tematów: „Las”, „Taniec Minotaura”, „Pokój strachów”, „Gra w bohatera”, „Skarbiec” i „Zmiany”. Każdy przygotowała inna grupa młodych kuratorów. W całości znajdziemy eksponaty ze wszystkich kolekcji muzealnych: obiekty sztuki starożytnej i orientalnej, rzemiosło artystyczne, rzeźby dawne i współczesne, fotografie, rysunki i grafiki, monety i medale, ubiory oraz pochodzące z różnych epok obrazy. Wiele z prezentowanych dzieł nigdy nie było pokazywanych publiczności! Dzieci nie bez powodu mówią więc, że „odnalazły i uwolniły je z muzealnych magazynów”. Zrobiły to oczywiście dla wszystkich, niezależnie od wieku!

Wystawa czynna będzie do 8 maja 2016 r. Jak zawsze przy okazji czasowych ekspozycji MNW, towarzyszyć jej będzie specjalny program edukacyjny. Szczegóły na www.mnw.art.pl w zakładce Edukacja.

 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Dziwaczne i nieprawdziwe hasło. Nie wszystko jest wolno w Muzeum. Wręcz przeciwnie, bardzo niewiele jest wolno. Nie wolno jest zabierać rzeczy, które nam się podobają do domu, to naczelna a przykra zasada! :)))
Nie wolno dotykać eksponatów. Jeśli się je przenosi to w czyściutkich rękawiczkach. Dotyk palców pozostawia ślady i powoduje zniszczenie wierzchniej warstwy zabytku, niezależnie od materiału, z którego jest wykonany. Nawet kamień nie „lubi” być często dotykany. Nie wolno na leciwe przedmioty chuchać ani dmuchać (chyba tylko w przenośni, jako otaczanie ich właściwą opieką). Nawet ustawiać czy zawieszać nie wolno byle gdzie. „Starocie” mają słabe „zdrowie” i „cierpią”, gdy są poddawane zmianom temperatury i wilgotności. Jest jeszcze wiele zakazów i nakazów, które właśnie dzieci powinny poznać, aby je później stosować. Będą w stanie właściwie postępować z własnymi zabytkami, które odziedziczą po swoich Rodzicach, Dziadkach i Pradziadach. Powinny nauczyć się szacunku dla dowodów mistrzowskiej pracy ludzkich rąk i szacunku dla tych niemych świadków dawnych czasów. Powinny nauczyć się usłyszeć, o czym nam mogą powiedzieć te przedmioty. Szczególnie w Polsce, ograbionej z cennych zabytków w czasach licznych wojen i najazdów, trzeba chronić z wielką troską, te pozostałe resztki. Zatem nie sądzę, że „W Muzeum wszystko wolno”. Nawet we własnym domu nie wszystko wolno wyczyniać z przedmiotami.

Mam nadzieję, że warszawskie Muzeum Narodowe jednak, nie kierowało się zasadą: „Róbta co chceta’.
O zgubnych skutkach tej nowej mody w wychowaniu dzieci, mówi sensownie W. Łysiak.
Waldemar Łysiak o wychowywaniu dzieci 1
https://www.youtube.com/watch?v=C-dFICHuJS8
Waldemar Łysiak o wychowywaniu dzieci 2
https://www.youtube.com/watch?v=urbBlr2mB5o

Pozdrawuam.

Tytuł wystawy "W muzeum Wszystko wolno" wymyslił chyba jakiś człowiek niezrównoważony psychicznie. Własnie dzisiaj bylem w Muzeum Narodowym i dzieciaki dotykały paluchami oryginał "Bitwy pod Grunwaldem" Matejki. Co z nich wyrośnie ?

Czyli dzieci wmanipulowane nieswiadomie w przeszłosc - przez edukacjonerów kurwatorów.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl