Premier Olszewski uważa, że w domu Kiszczaka znaleziono nie tylko teczkę Wałęsy

Mariusz Troliński/Gazeta Polska

- Należy wątpić, by całe znalezisko dotyczyło tylko Wałęsy - mówi premier Jan Olszewski, w rozmowie z "Super Expressem", komentując odkrycie swoistego archiwum w domu Czesława Kiszczaka. - Nieznane nam jeszcze dokumenty mogą przynajmniej zmienić postrzeganie historii Polski po 1989 roku - dodaje.

Od niemal tygodnia, po odnalezieniu w domu Czesława Kiszczaka esbeckich dokumentów, a wśród nich teczki TW "Bolka", trwa dyskusja, jaki wpływ to odkrycie będzie miało na postrzeganie historii, ale również na przyszłość. Dziennikarz "Super Express" rozmawiał na ten temat z premierem Janem Olszewskim.

- Z tego, co udało mi się zaobserwować w mediach, w mieszkaniu Kiszczaka znaleziono sześć pakietów dokumentów. Na razie mówimy o pierwszym. I nie mogę wykluczyć, że pan generał lepiej się zabezpieczył i zgromadził dokumenty nie tylko dotyczące Wałęsy, ale także innych osób - stwierdził.


Dlaczego przez tyle lat nie przeszukano domów wysokich rangą oficerów SB, choć krążyły plotki, że ukrywali dokumenty z przeszłości? Jan Olszewski nie sądzi, aby ktoś próbował uniemożliwić ewentualne przeszukania.

- Chociaż słyszałem opinię wypowiadaną przez jednego z historyków współpracujących z IPN, że prowadził na ten temat rozmowy z prokuratorami IPN. Oni zdawali sobie sprawę z tego, że takie sytuacje z przechowywaniem dokumentów w prywatnych domach są bardzo prawdopodobne. Bez konkretnych poszlak w stosunku do konkretnych osób prokuratorzy mieliby ich zdaniem być zaszczuwani, a to skończyłoby się źle dla całego IPN - tłumaczy były premier.

Podczas rozmowy przypomniano o historii z "zaświadczeniem" UOP, dziennikarz "SE" wspomniał o dokumencie w teczce TW Bolek, "który miał poświadczać, że Wałęsa zerwał współpracę z SB w 1971 roku". Równocześnie generał Gromosław Czempiński twierdził, że podrabianie dokumentów Wałęsy przez UOP jest wykluczone.

- Czempiński w rządzie Hanny Suchockiej współpracował z Milczanowskim. I był przychylny Lechowi Wałęsie. Niezależnie od jego słów - jedno jest pewne. Milczanowski sporządził notatkę o przekazaniu całości akt bezpośrednio do Belwederu. Później odbierającym dokumenty był Gromosław Czempiński i wyraźnie stwierdził, że nie wróciły one w komplecie - podkreślił premier Olszewski.


A pytany "jakie mogą być skutki ujawnienia dokumentów znalezionych w mieszkaniu gen. Kiszczaka? Ktoś może czuć się zagrożony?" odpowiedział:
- Nie opublikowano jeszcze wszystkich materiałów, ale należy wątpić, by całe znalezisko dotyczyło tylko Wałęsy. I nie wiem, czy zagrożony, ale te nieznane nam jeszcze dokumenty mogą przynajmniej zmienić postrzeganie historii Polski po 1989 roku.

Cała rozmowa z Janem Olszewskim na se.pl.
Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

W Czechach powstanie satelitarne centrum wywiadów NATO

/ / / FLICKR/ NICOLAS RAYMOND/ CC BY-SA 2.0

W Czechach powstanie centrum satelitarne przeznaczone dla czeskiego oraz natowskiego wywiadu. Mają być w nim opracowywane dane z satelitów i radarów NATO - poinformowała we wtorek w komunikacie prasowym rzeczniczka wywiadu wojskowego Czech Alżbieta Riethofova.

Centrum powstanie 1 lipca, a pełną funkcjonalność powinien osiągnąć do końca 2019 roku - przekazał szef wywiadu wojskowego Jan Beroun.

Koszty mają zostać pokryte z budżetu ministerstwa obrony. Dziennik "Pravo", który jako pierwszy napisał o planach wywiadów NATO, podał, że centrum będzie kosztować setki milionów koron, czyli kilkadziesiąt milionów euro.

Centrum będzie pozyskiwać i opracowywać zdjęcia satelitarne, które mogą być wykorzystywane przez zagraniczne misje wojskowe. Agencja CTK pisze, że praca centrum może także służyć celom cywilnym. Dane satelitarne mogą pomóc w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i katastrof budowlanych.

Według ekspertów, z którymi rozmawiało "Pravo", centrum ma wykorzystywać satelity nadsyłające dane z najwyższym poziomem rozdzielczości. Pozwala to według dziennika na rozpoznanie, czy jadący pojazd ma charakter wojskowy.

Technologicznie dołączymy do światowej czołówki. Takie wyposażenie i zdolności ma zaledwie kilka państw na świecie

 – powiedział "Pravu" jeden z anonimowych ekspertów, który ma pracować w nowym centrum.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl