Muzułmańska banda gwałciła 13-latkę. Dziś brytyjski sąd ogłosił wyrok

Daily Mail

Dwunastu Pakistańczyków zostało łącznie skazanych na 140 lat więzienia za zbiorowe gwałty na białej 13-latce. Mężczyźni znęcali się nad dziewczynką przez 13 miesięcy, poniżając ją, krzywdząc i molestując.

Sąd w Bradford wydał wyrok za wydarzenia z lat 2011 i 2012. To właśnie w tym czasie grupa mężczyzn pochodzenia pakistańskiego gwałciła angielską dziewczynkę.

Ofiara była regularnie bita i zmuszana do seksu. Podczas jednego z brutalnych ataków pięciu skazanych gwałciło 13-latkę po kolei. 

Sędzia Roger Thomas, który prowadził proces, stwierdził, że w swojej 40-letniej karierze nie spotkał się z tak aroganckim i przerażającym zachowaniem oskarżonych podczas rozpraw. 

"Postawa większości was, którą tak wyraźnie okazaliście w niniejszej sprawie, była tak pogardliwa, lekceważąca i arogancka, że nie przypominam sobie podobnego zachowania w mojej wieloletniej praktyce zawodowej. Dokładnie takie samo podejście wykazaliście wobec 13-letniej dziewczynki, którą wszyscy seksualnie wykorzystywaliście dla własnego egoistycznego zadowolenia"

- zwrócił się sędzia do oskarżonych.

"Widzieli ją jako żałosną postać, która nie miała wartości i która służyła tylko jako obiekt seksualny. Nie wykazali wobec niej nawet odrobiny przyzwoitości i człowieczeństwa, choć jako wrażliwe dziecko tak bardzo potrzebowała opieki i zrozumienia"

- dodał sędzia, uzasadniając wyrok.

Wśród skazanych są:
- 34-letni Khalid Mahood - 17 lat więzienia
- 29-letni Saqib Younis - 13 lat więzienia
- 27-letni Faisal Khan - 13 lat więzienia
- 22-letni Sufyan Ziarab - 15 lat więzienia
- 23-letni Tanqueer Hussain - 13 lat więzienia
- 21-letni Bilal Ziarab - 12 lat więzienia
- 25-letni Yasser Kabir - 15 lat więzienia
- 22-letni Nasir Khan - 13 lat więzienia
- 63-letni Mohammed Akram - 5 lat więzienia
- 19-letni Hussain Sardar - 6 lat poprawczaka
- 19-letni Israr Ali - 3,5 roku poprawczaka
- 20-letni Zain Ali - 8 lat poprawczaka



Nastolatka cierpi obecnie na zaburzenia związane ze stresem pourazowym i depresją kliniczną. Lokalny islamski radny Zafar Ali w rozmowie z "Daily Mail" przyznał, że niektórzy ze społeczności muzułmańskiej nadal uważają, że to... dziewczynka sprowokowała swoich napastników do takich zachowań. Zastrzegł jednak, że grupa skazanych zwyrodnialców nie jest reprezentatywna dla wyznawców islamu.
Źródło: niezalezna.pl,Daily Mail

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Paryż: 40 tys. osób na "Narodowym Marszu dla Życia". Nie zabrakło Klubów Gazety Polskiej

twitter.com/(screenshoot)

40 tys. osób wzięlo udział w manifestacji, która przeszła ulicami Paryża pod hasłem „Zjednoczeni, by bronić życia”. Oprócz uznania praw człowieka w stanie embrionalnym, uczestnicy domagali się także wsparcia dla matek oraz rozwijania ośrodków służących pomocą dla kobiet ciężarnych.

Wśród manifestantów pojawili się przedstawiciele Klubu Gazety Polskiej Paryż wraz z przewodniczącym Klubu, Andrzejem Wodą. 

Specjalnie dla czytelnikow portalu niezalezna.pl publikujmy relację z tego wydarzenia przygotowaną przez Anitę Zapładkę z KGP w Paryżu.  


"Marsz odbył się dzisiaj, tj. 21 stycznia. Spotkaliśmy się o godz. 14.30 przy Porte Dauphine i maszerowaliśmy aż do Trocadero. Trudno jest nam, jako uczestnikom marszu ocenić, ile tysięcy ludzi brało w nim udział, ale marsz był naprawdę liczny.

Trudno jest nam powiedzieć, czy wspieramy Francuzów, to pewnie przy okazji, ale głównie manifestowaliśmy własne poglądy w obronie życia, które trzeba chronić na każdym etapie jego istnienia.

Już przy wejściu (po obowiązkowym sprawdzeniu toreb i plecaków ze względów bezpieczeństwa) otrzymaliśmy od organizatora plakaty, które - mimo zimna i deszczu - niosło bardzo wiele osób. Głównie była to grafika przedstawiająca dziecko w łonie matki, czemu towarzyszyły różne napisy, takie jak: "To jest moje ciało a nie twój wybór", "Chroń mnie a nie zabijaj"...

#MarchePourLaVie na TT, dosłownie: Marsz dla Życia.

Dzięki flagom i jednolitym pelerynom byliśmy, my Polacy, członkowie Klubu GP Paryż, bardzo rozpoznawalni. Francuzi zaczepiali nas, jako Polaków, niemal non stop. Bili nam brawo, wyznawali, że bardzo im w dzisiejszych czasach brakuje naszego papieża, Jana Pawła II, przy jednej z trybun zostaliśmy na głos wyróżnieni i podziękowano nam, Polakom, za uczestnictwo.

Jednym z największych zaskoczeń był dla nas fakt, jak wielu Francuzów potrafi powiedzieć po polsku (!!!) "Dzień dobry".

Jedna z pań, Francuzek, powiedziała, że niewiele już potrafi powiedzieć po polsku, ale pamięta jeszcze "szczęść Boże". Odpowiedziałam jej, że to nie jest niewiele, to jest bardzo dużo!

Imponującym był udział całych rodzin w tym marszu: matki i ojcowie z dziećmi w wózkach, z dziećmi "na barana" z kilkuletnimi prowadzonymi za rękę. 

Mnie samą zaś wzruszył najbardziej chłopak, bodaj 20-letni, z zespołem Downa. Był sam, spotkałam go zaraz na początku, mókł, więc doradziłam, by założył na głowę kaptur, skoro go ma... Przyszedł wziąć udział w marszu za życiem, za swoim życiem...

Zapadał już zmrok gdy doszliśmy na Trocadero. Marszowi i jego zakończeniu towarzyszyła radość i próby rozgrzewania się tańcem, by się rozgrzać.

Cudowne przeżycie, cudowne i wzmacniające i kolejny raz nie wiem, czy to my wsparliśmy Francuzów czy oni nas. 

Faktem jest, że patrzenie na nich przez pryzmat wypowiedzi francuskich polityków czy mediów jest wielce niesprawiedliwe!"



Widać było ogromne zaangażowanie ludzi, Francuzi jakby się budzili. To optymistyczne

- mówi portalowi niezalezna.pl Andrzej Woda, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Paryżu.

Co równie ważne, pojawiło się niesamowicie dużo młodych ludzi

- dodaje.

Francuzi nie ukrywali wdzięczności Polakom za wsparcie.

Rozpoznawali nas, mieliśmy na sobie biało-czerwone pelerynki i nieśliśmy klubowe banery, wiele osób podchodziło, aby podziękować za pomoc. Mówili, że "gdyby nie Polska, nie byłoby już Europy". Dziękowaliśmy za tak miłe słowa, ale od razu podkreślaliśmy, że oni także muszą mocniej działać. Przyznawali nam rację

- opowiada nam Andrzej Woda.

Źródło: www.enmarchepourlavie.fr, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl