Zatrzymanie „Starucha” było sprawą polityczną. „Tamta władza chciała uciszyć kibiców”

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

– Tamta władza chciała uciszyć kibiców za ich antyrządowe hasła, to było jasne – mówi Zofia Romaszewska, żona śp. Zbigniewa Romaszewskiego, doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy, w rozmowie z Magdaleną Piejko.

Jak Pani mąż oceniał działania policji w sprawie uniewinnionego dzisiaj Piotra Staruchowicza?
Mój mąż uważał podobnie jak i ja, że zatrzymanie „Starucha” to była niebezpieczna prowokacja. Zatrzymano go, kiedy wracał z innymi kibicami, mogły z tego wyniknąć jakieś zamieszki. Wiadomo było, że tłum będzie się domagał jego uwolnienia… „Staruch” zachował się wtedy bardzo odpowiedzialnie – uspokoił kibiców. Policja działała na zamówienie polityczne. Chciała uciszyć tych młodych ludzi. „Staruch” był niejako ich duchowym przywódcą.

Akcja miała charakter polityczny?
Tuskowi nie podobały się antyrządowe hasła kibiców, to było jasne. Wymyślono więc sobie jakieś zarzuty – wiadomo, że jak się chce, to można coś na niego znaleźć. I tak było w tym wypadku, kiedy próbowano go wrobić w jakąś sprawę z narkotykami. Wiadomo jak to środowisko jest postrzegane, mimo że jest bardzo różnorodne. Tamta władza chciała to wykorzystać. Bardzo się cieszę, że ta sprawa nareszcie się zakończyła.

Dlaczego Pani mąż wstawił się za „Staruchem”?
Zbyszek od początku uważał, że zatrzymanie Staruchowicza to sprawa polityczna. Odwiedził go w areszcie, jeszcze zanim o sprawie zrobiło się głośno. Często porównywał tych patriotycznie nastawionych kibiców do młodych z Powstania Warszawskiego, wszyscy się wtedy bardzo dziwili, niektórzy go za to atakowali, np. „Fakty” TVN.

Co trzeba zmienić, np. w prawie, żeby do takiej sytuacji nie doszło w przyszłości?
Jeżeli ludzie się nie zmienią, to zmiana prawa nic nie da. To ludzie muszą się zastanowić, czy chcą budować wspólnotę. Odpowiedzieć sobie na pytanie, jak reagowali na wykorzystywanie prawa do celów politycznych. Zmieniając tylko prawo, nie zmieni się rzeczywistości.

CZYTAJ WIĘCEJ: „Staruch” uniewinniony. Zeznania świadka koronnego były... mizerne i niespójne

Więcej na temat sprawy Piotra Staruchowicza we wtorkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym z podpisem prezydenta

/ Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Zmiany w przepisach dotyczących skargi nadzwyczajnej oraz mianowania asesorów w sądach powszechnych przewiduje nowelizacja ustaw o Sądzie Najwyższym i ustroju sądów, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.

Uchwalona przez Sejm 10 maja i przyjęta przez Senat 16 maja nowelizacja - której projekt zgłosili posłowie PiS - przewiduje m.in., że skarga nadzwyczajna do SN na prawomocne wyroki polskich sądów, które uprawomocniły się przed jej wejściem w życie, będzie mogła zostać złożona wyłącznie przez Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich.

Obecnie złożyć może ją - także w odniesieniu do wyroków uprawomocnionych przed wprowadzeniem nowych przepisów - osiem podmiotów m.in. RPO, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Finansowy i prezes UOKiK.

Do zbioru przesłanek uzasadniających złożenie skargi nadzwyczajnej, dodano "wstępny warunek". Jak pisano w uzasadnieniu, "w myśl zmienionego przepisu, skargę nadzwyczajną będzie można wnieść niezależnie od zaistnienia bardziej szczegółowych przesłanek (...) tylko wtedy, gdy będzie to absolutnie niezbędne z punktu widzenia zasady demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej".

Nowela wprowadza też zmiany w Prawie o ustroju sądów powszechnych dotyczące mianowania asesorów sądowych. Zgodnie z ustawą, miałby dokonywać tego nie - jak obecnie - minister sprawiedliwości, lecz prezydent. Zgodnie z nowelizacją, Krajowa Rada Sądownictwa będzie mogła wyrazić sprzeciw wobec kandydata na stanowisko asesorskie na etapie procedury poprzedzającej mianowanie asesora sądowego przez prezydenta.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl