Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Niemcy masowo wykupują w Polsce środki do samoobrony

Niemcy są coraz częściej klientami polskich sklepów z miltariami, gdzie kupują przede wszystkim środki do samoobrony, jak gaz pieprzowy czy paralizatory. – Dziś wysyłam 100 para

Autor:

Niemcy są coraz częściej klientami polskich sklepów z miltariami, gdzie kupują przede wszystkim środki do samoobrony, jak gaz pieprzowy czy paralizatory. – Dziś wysyłam 100 paralizatorów do Niemiec. Gazy pieprzowe mam niemal wyprzedane. Mieliśmy w Sosnowcu ataki gwałciciela oraz nożownika, były gorące mecze piłkarskie Zagłębia, ale takiego popytu jak teraz nie było – mówił portalowi naTemat Paweł Antas właściciel sklepu internetowego Protarget w Sosnowcu.

Paweł Antas informuje, że gdy w miesiąc sprzedawał 100 puszek gazu pieprzowego, to teraz ma zamówienia na 5 tys. sztuk, a dostawcy tych produktów mają już opróżnione magazyny. Przytacza historie jednego z klientów mieszkającego przy granicy z Polską. W jego miasteczku policja tuszowała skalę napaści na kobiety przez imigrantów. Zdecydował się więc by kupić córce gaz pieprzowy i paralizator ukryty w latarce. Zaopatrzył się też w rewolwer na gumowe kule.

U zachodnich sąsiadów wzrost zapotrzebowania na środki do samoobrony spowodował wyczerpanie zapasów w hurtowniach. Ogromny wzrost zainteresowania gazem pieprzowym odnotowała firma DEF-TEC Defence Technology. W witrynach niemieckich sklepów z militariami coraz częściej można zobaczyć napis „Nasz problem rozwiążmy sami”.


 

Autor:

Źródło: natemat.pl,pch24.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane