niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 sierpnia 2016

Za tę akcję Schetyna powinien trafić do więzienia. Wymuszali fałszywe zeznania biciem

Dodano: 24.01.2016 [22:03]
Za tę akcję Schetyna powinien trafić do więzienia. Wymuszali fałszywe zeznania biciem - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz
Bicie kluczami po jądrach, zmuszanie do przysiadów nago, do siadania na pałce policyjnej ustawionej na sztorc, gazowanie w zamkniętym samochodzie – tak według relacji uczestników wydarzeń działała policja, wymuszając przyznanie się do winy w czasie Akcji Widelec. Zorganizował ją w 2008 r. Grzegorz Schetyna, dziś entuzjasta KOD. Teraz w sprawie zapadła około setka wyroków uniewinniających. Reszta spośród 752 zatrzymanych wciąż na nie czeka
 
– My musimy pokazać, że chcemy bronić naszej wolności, że nie pozwolimy nikomu jej zabrać – tak o manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji mówił ostatnio Grzegorz Schetyna.

Mecenas Lenkiewicz: to była zaplanowana operacja

Słowa te wypowiedział autor policyjnej akcji, która była najbardziej drastycznym pogwałceniem wolności przez władzę po 1989 r. Polegała ona na zatrzymaniu 752 kibiców Legii Warszawa. – Zatrzymani byli bici na komisariatach. W ten sposób zmuszano ich do przyznania się do winy – mówi mec. Krzysztof Wąsowski, reprezentujący jednego z zatrzymanych w czasie Akcji Widelec. – Kibicom mówiono: przyznaj się, to cię wypuścimy. A jak nie, trafisz do aresztu – stwierdza adwokat Norbert Lenkiewicz.

Mec. Lenkiewicz bronił kibiców, którzy byli sądzeni w Sochaczewie. Przed tamtejszym sądem stanęło ich dwudziestu i wszystkich sąd uniewinnił. – Nie ma wątpliwości, że operację zaplanowano dużo wcześniej, bo na miejscu były oddziały prewencji z różnych stron Polski, nie tylko z Warszawy. Zarówno liczba funkcjonariuszy, jak i przede wszystkim pojazdów będących na miejscu, którymi wywożeni byli kibice, przygotowane były na tak olbrzymią liczbę zatrzymanych – mówi adwokat.

Z kolei Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił pod koniec września ub.r. kolejnych siedemnastu kibiców. Według adwokatów wyroków uniewinniających jest już około stu, jednak rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie nie potrafił nam podać dokładnej ich liczby.

Kłamstwa mediów ITI

„Gazeta Wyborcza”, TVN i inne media koncernu ITI mówiły początkowo o akcji z 2 września 2008 r. entuzjastycznie. „Kilkuset pseudokibiców demolowało stolicę” – tak zatytułował swojego newsa nt. tych wydarzeń portal Onet.pl, który był wówczas własnością ITI, podobnie jak skonfliktowany z kibicami klub Legia Warszawa.

Wobec braku zdjęć z rzekomych awantur (których nie było) w TVN24 puszczano archiwalne materiały z rozrób na stadionach. Jako komentatora TVN24 zaprosiła jednego ze swoich szefów, który, będąc stroną konfliktu, wystąpił jako sędzia we własnej sprawie. Wojciech Kostrzewa, prezes grupy ITI, dowodził: „Ci, dla których zadyma jest ważniejsza od meczu, z prawdziwą piłką nie mają wiele do czynienia”.

Symbolem akcji, pamiętanym do dziś, stał się widelec, który policja pokazała jako dowód agresywnych zamiarów kibiców. Prawdopodobnie był on pozostałością po jakimś pikniku, który odbywał się w miejscu, gdzie kibice zostali stłoczeni.
Prawda była zupełnie inna. 2 września 2008 r. duża grupa kibiców Legii zmierzała w stronę stadionu Polonii, gdzie odbywały się derby Warszawy. Jak ustalił sąd w Sochaczewie na podstawie zarówno nagrań policyjnych, jak i monitoringu miejskiego, marsz był spokojny, a policja nie uznawała go za nielegalne zbiegowisko, bo nie nawoływała do rozejścia się. Dopiero pod stadionem kibiców otoczono.

Jak pisał po akcji ówczesny rzecznik stołecznej policji Marcin Szyndler, kibice mieli rzucać racami, kamieniami i próbować sforsować bramę stadionu. Sąd ustalił, że było inaczej. – Materiał filmowy pokazuje, że w stronę stadionu Polonii poleciały trzy lub cztery race. Nie widać rzucania kamieniami, nie ma też próby sforsowania bramy stadionu. Przecież uczestnicy przemarszu byli od niej odseparowani przez policję – mówi mec. Lenkiewicz.

Tych, którzy rzucali, ukarały później sądy, jednak rzucenie kilku rac stało się pretekstem do zatrzymania całego tłumu. Wśród otoczonych przez policję znaleźli się także przypadkowi przechodnie oraz niewidomi wychodzący z pobliskiej siedziby Polskiego Związku Niewidomych. W efekcie 688 osobom prokuratura postawiła zarzuty „czynnego udziału w zbiegowisku, którego celem jest gwałtowny zamach na osobę lub mienie” (pozostali kibice byli nieletni). Mec. Lenkiewicz nie ma wątpliwości, że zarzuty prokuratury były kuriozalne. – Klub Polonia Warszawa ogłaszał, że przed meczem będzie można kupić bilety. Ci ludzie, a przynajmniej przeważająca większość z nich, szli zwyczajnie na mecz. Żadnych przestępstw nie zamierzali popełniać.

Policyjny wywiadowca: zeznania wymuszane były biciem

Zanim jednak doszło do postawienia zarzutów, rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach, do jakich nie doszło nigdy w historii III RP.

Najbardziej wstrząsające relacje zamieścił dziennik „Polska The Times”. Redakcja dziennika zebrała kilkanaście relacji o biciu w komisariatach kluczami po jądrach i pałkami po całym ciele, zmuszaniu do robienia pompek i przysiadów nago, pozbawiania snu, picia i jedzenia.

„Dostałam pałką, a kilku dosłownie przebiegło po mnie. »Na ziemię, kur...!«, krzyczeli” – opowiadała roztrzęsiona Agnieszka, 20-letnia studentka polonistyki. „Kopali nas i bili po twarzach, rzucali bluzgi. Mówili, że wreszcie się do nas dobrali” – relacjonował 23-letni student Kamil.

Pawła z Ożarowa, studenta technologii żywności w SGGW, przesłuchiwano w komisariacie przy ul. Raginisa. „Policjant kazał mi zdjąć spodenki i majtki. Musiałem nago robić przysiady. Wyzywał mnie od spaślaków. Każdy, kto wszedł na przesłuchanie, dostawał otwartą dłonią w twarz, zanim jeszcze cokolwiek powiedział. Na krześle stawiali pałkę na sztorc i kazali mi na niej siadać. Podpisałem oświadczenie, bo jeden policjant powiedział, że za godzinę może mnie tu już nie być. A tak trafię na trzy miesiące do aresztu”.

Potwierdzały to wypowiedzi funkcjonariuszy policji, do których dotarli dziennikarze „Polski The Times”. „Szef powiedział mi wprost: masz wszystkich zmusić, by podpisali przyznanie się do winy. Wciskałem więc tym dzieciakom kit, że je zamkniemy, jeśli nie podpiszą oświadczenia. Gdy nie skutkowało, koledzy z kryminalnego brali delikwenta do siebie i tam bicie było” – mówił dziennikarzom tej gazety wywiadowca z jednej z komend w Warszawie.

„Sama nie wiedziałam, jak się zachować” – opowiadała policjantka spod Warszawy. „Komendant powiedział, że przywożą kiboli po zamieszkach, a do mnie na przesłuchania trafiły jakieś spokojne dzieci. Nie potrafiłam zmusić ich do podpisania tych oświadczeń. Ale zarzuty i tak prokurator kazał postawić”.

Sędzia Johann: organizator tej akcji jest przestępcą

Dziennikarze ustalili też, że policja nazwała swoją akcję slangiem zaczerpniętym z języka niemieckich nazistów: „Ostateczne rozwiązanie kwestii kibiców Legii”.
– Wśród zatrzymanych byli zarówno pracownicy najemni, jak i przedsiębiorcy, a nawet pracownicy administracji państwowej wyższego szczebla. Był wśród nich pracownik klubu Legia Warszawa, trafił się nawet jeden cudzoziemiec – mówi mec. Lenkiewicz. My ustaliliśmy, że były wśród nich także dzieci byłego działacza PO oraz asystent jednego z obecnych ministrów. Prokuratura wszystkich ich uznała za przestępców.

Wiesław Johann, były sędzia Trybunału Stanu, mówi: – Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że wszystko było znacznie wcześniej zaplanowane i przygotowane. Odpowiedzialnością za te wydarzenia powinno się przede wszystkim obciążyć osobę, która podejmowała decyzje i wydawała rozkazy. To, co 2 września 2008 r. zrobiła policja, jest przestępstwem ściganym przez polskie prawo karne.

Radca prawny Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem, komentuje: – Ta akcja była nieprawdopodobnym, niebywałym naruszeniem praw człowieka i podstawowych wolności. Władza postanowiła budować swoją popularność na walce z urojoną przestępczością. Aż ciśnie się na usta pytanie: gdzie byli wówczas obrońcy demokracji?

Jak wsadzić Schetynę do więzienia?

Zdaniem mec. Bąbki, mieliśmy do czynienia m.in. z przestępstwem nadużycia władzy czy złamaniem art. 231 Kodeksu karnego. Ale, jak podkreśla Bąbka, doprowadzenie do tego, by Grzegorz Schetyna poniósł odpowiedzialność karną za swoje czyny, nie jest łatwe, bo trzeba by mu udowodnić sprawstwo kierownicze.

Jakie są dowody i poszlaki na kierownicze sprawstwo Schetyny? Niemal zaraz po akcji zwołał on konferencję prasową, na której apelował o wspólną walkę z chuligaństwem. Na tej samej konferencji minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zapowiedział, że będzie namawiał prokuratorów do twardej postawy wobec chuliganów.

Potem, gdy niektóre media zaczęły ujawniać prawdę o przebiegu wydarzeń, obaj ministrowie przycichli. Jednak rolę Schetyny w akcji potwierdził 30 czerwca 2010 r. w czasie konwencji PO Donald Tusk. „Kiedy trzeba było poskromić po raz pierwszy, z użyciem policji, chuliganów na ulicach Warszawy – tę decyzję podjął, jak pamiętacie, Grzegorz Schetyna – co zrobił PiS i jego szef? Stanął w obronie chuliganów przeciwko policji” – mówił.

Grzegorz Schetyna nie odbierał telefonów od nas, nie zareagował też na SMS z prośbą o ustosunkowanie się do najnowszych wyroków sądów.

Minister Błaszczak: celem był marketing polityczny

Mariusz Błaszczak, obecny minister spraw wewnętrznych, należał do posłów, którzy w 2008 r. interweniowali w obronie kibiców. – Działania policji nie miały uzasadnienia, została ona wykorzystana do celów marketingu politycznego przez ministra Grzegorza Schetynę. W absolutnie skandaliczny sposób potraktowano niewinnych, co teraz orzekł sąd, ludzi – mówi „Gazecie Polskiej”. – Oczekuję od rzecznika praw obywatelskich, by podjął działania w związku z tymi wyrokami – dodaje.
„Bohaterowie” Akcji Widelec nadal pracują w policji, wielu z nich awansowało. Inspektor Piotr Owsiewski, który według naszych informatorów dowodził akcją, jest dziś zastępcą komendanta stołecznego Policji. Chcieliśmy go zapytać o jego odpowiedzialność za tamte wydarzenia. Sekretarka po rozmowie z Owsiewskim poinformowała nas: – Pan komendant nie będzie udzielał informacji w tej sprawie.

Akcję Widelec chwalił wówczas rzecznik stołecznej policji Marcin Szyndler. Dziś jest p.o. rzecznika Komendy Głównej Policji. Gdy usłyszał, że pytamy o Akcję Widelec, postanowił skierować nas do swojego kolegi, rzecznika Mariusza Sokołowskiego, któremu kibice wysyłali później widelce pocztą. Gdy przypomnieliśmy mu jego własne słowa, powiedział, że ustosunkuje się do sprawy po zapoznaniu się ze szczegółami dotyczącymi wyroków.

Co oprócz „marketingu politycznego” mogło kierować Schetyną? W 2008 r. klub Legia Warszawa był skrajnie skonfliktowany ze swoimi kibicami. Jego właścicielem był koncern ITI, będący jednocześnie właścicielem telewizji TVN. Zażyłość Schetyny z Walterem nie była tajemnicą, media komentowały ich bliskie relacje przy okazji meczu gwiazd TVN.

Co na policyjnej akcji mógł zyskać koncern ITI? Po pierwsze, dzięki zakazowi stadionowemu, wydanemu tak dużej liczbie kibiców, mniej gardeł wykrzykujących na meczu hasła atakujące bossa ITI. Po drugie, ITI zainteresowany był stworzeniem przychylnego klimatu dla nowej ustawy o bezpieczeństwie na imprezach masowych, pozwalającej skuteczniej represjonować kibiców. Jak pisaliśmy, jej nieformalnym współautorem był Stefan Dziewulski. Dziewulski niegdyś odpowiadał w Legii za bezpieczeństwo na stadionie. Wcześniej pracował w policji, później w sztabie Euro 2012.

„Wyborcza” przyznaje: to był monstrualny bezsens

Michał Szadkowski i Andrzej Olejniczak z „Gazety Wyborczej” pisali 4 września 2008 r. o „udanej akcji warszawskiej policji, która sprawnie spacyfikowała kiboli Legii”. „741 spacyfikowanych kiboli Legii to tylko promyk nadziei. Sukces policji szybko może zamienić się w klęskę, jeśli bandyci unikną kary” – sugerowali.

Siedem lat później, 3 września 2015 r., Piotr Machajski z tej samej „GW” pisał już o akcji w zupełnie innym duchu, nazywając ją „monstrualnym bezsensem” i stwierdzając, iż „w aktach nie ma ani jednego dowodu (poza protokołem zatrzymania), który wskazywałby, że ktoś rzeczywiście brał »czynny udział w zbiegowisku«”.

Opisał on, jak sprawą akcji Schetyny musiały zajmować się sądy: „Sprawy tak bezsensownie monstrualnej jeszcze w stołecznym sądzie nie było. Prokuratura nie mogła oskarżyć 688 kibiców w jednym procesie, bo nie dałoby się go prowadzić. Podzieliła więc oskarżonych na 10-, 20-osobowe grupy. Takich aktów oskarżenia, różniących się jedynie nazwiskami, prokuratura wysłała do sądu kilkadziesiąt. Do każdego dołączyła zeznania świadków, przede wszystkim policjantów. Było ich blisko 650. Do każdego z aktów oskarżenia prokurator dołączył dokumenty dotyczące wszystkich zatrzymanych. Akta liczyły więc po 115 tomów”. Potem sędziowie „uznali, że w przypadku większości zatrzymanych w ogóle nie doszło do przestępstwa. Zaczęli masowo umarzać sprawy. Prokurator się odwołał, sąd wyższej instancji przyznał mu rację”.

W efekcie ze względu na „ekonomikę procesową” sprawy, których nie były w stanie przeprowadzić warszawskie sądy, zaczęły trafiać do innych miast: Pabianic, Ostrowi Mazowieckiej, Zambrowa, Sochaczewa, Grójca, Skarżyska-Kamiennej, Radomia, a nawet Katowic czy Poznania. Większość nie zakończyła się do dziś.

Działacze antyrasistowscy potępili Widelec

Także na łamach „Gazety Wyborczej” po latach, 20 listopada 2015 r., Akcję Widelec potępili działacze antyrasistowscy, wskazując, że bezsensowne działania policji przyczyniły się do radykalizacji nastrojów politycznych wśród kibiców. „Pochód kibiców Legii zakończył się gigantyczną policyjną łapanką na ponad 700 osób (…), jeśli ktoś próbował uciec, spędził potem noc w ubraniu przesiąkniętym gazem pieprzowym. Brali wszystkich, jak leci, nastolatków, dziewczyny. Ludzie nie mieścili się w celach. To odpowiedzialność zbiorowa” – mówili o akcji, którą chwalili się Tusk, Schetyna i Ćwiąkalski.
 
współpraca Natalia Kozłowska
 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Po co kogoś bić żeby przyznał się do winy ? napisać co zrobił , podpisać z niego i z głowy , to daremny trud tak lać gościa. Może to dlatego że polak jest sadystą ? lubi takie numery, czy komuna czy RP polak jest cały czas taki sam.

celem kazdego okupanta w Polsce bylo zastraszenie i pacyfikacja aktywnych mlodych patriotow. Schetyna i reszta PO roznia sie od okupantow wylacznie tym, ze podaja sie za Polakow.

Za ta haniebna,faszystowslo-komunistyczna akce,POqwinien zostac ukarany i to bezwzglednym wiezieniem,nie tylko Schetyna,ale tez ci wszyscy pseudoprokuratorzy i policjanci,ktorzy w tym brali udzial.Oni wszyscy,z tyn oszolomem zydowskim-schetyna,sa zwyklymi przestepcami.Powinnio poniesc nie tylko odpowiedzialnosc w postaci wiezienia,ale powinnio takze zaplacic odszkodowania wszystkim poszkodowanym,ponizanym osobom i to z wlasnych kieszeni.Nie ma kasy-to skonfoskowac ich wlasnosc prywatna na poczet kar finansowych.

Polecam o Schetynie https://youtu.be/YYFWn60WIc4?t=19m15s

Za ta akcje Schetyna...
Ci ludziejak schetyna I cala policja do kupy wzieta, to sa odmience, schetyna powinien poniesc konsekwencje, za takie tortury, nie powinien byc w polityce, WONT.

"Bicie kluczami po jądrach, zmuszanie do przysiadów nago, do siadania na pałce policyjnej ustawionej na sztorc,

gazowanie w zamkniętym samochodzie – tak działała policja, wymuszając przyznanie się do winy w czasie Akcji

"Widelec". Zorganizował ją w 2008 r. Grzegorz Schetyna, dziś entuzjasta KOD"

http://niezalezna.pl/75392-za-te-akcje-schetyna-powinien-trafic-do-wiezienia-wymuszali-falszywe-zeznania-biciem#comment-3274557

Ten zbrodniarz przeciw Prawom Człowieka i prześladowca Polaków - firer POmyleńców łajdak Szmatyna - powinien

stanąć przed Trybunałem w Strasburgu za kryminalne wykorzystywanie policji do znęcania się i torturowania Polaków.

Ten łajdacki gówniarz biega ciągle do IV-Rzeszy o POmoc tak samo jak POwieszeni kiedyś zdrajcy z Targowicy !

Ale jego szefowa Makrela sama ma gigantyczne problemy i stoi na wylocie wyczekując kopa w d... od wyborców :)

Złodziejscy POrypańscy mają się czego bać ! bo ich konto jest POtwornie zasyfione kryminałem ! POdstępnie współ-

działali z putinem w zamordowaniu Wielkiego Prezydent RP. Gigantycznie nakradli w wielkiej liczbie kryminalnych

afer oraz tak jak putinowcy zmasowanie inwigilowali Polskich Dziennikarzy i Polską Opozycję bijąc europejskie

rekordy w POdsłuchach ! Dlatego panikujący folksdojcz-dywersant Schetyner na nocnych naradach bezczelnie knuje

totalną wojnę z Państwem Polskim z pomocą UE i IV-rzeszy oraz chce nasłać na Polski Rząd 1 milion POdjudzonych

demonstrantów ! Szmatyna to niebezpieczy dla Polski, kryminalny Targowicki Dywersant. Jego POdły charakter zdradza

też jego nikczemny wygląd. Ten bełkotliwy prostak-intrygant ma gębę i prezentację pijaczka spod budki z piwem.

Wypowiada się jak dziecko specjalnej troski wezwane nagle do tablicy i robi głupawe miny uśmiechając się swoją

nową szczęką jak głupi do sera. W sytuacjach trudnych jest potulny jak szczurek oraz śliski jak mydło do d...

To typowy Plugawy Oszust - agent Gejrlina i Kremla - zaprawiony POdsrywacz i Intrygant w walce o lukratywne stołki

w państwowych spółkach. Jego brukowe motto życiowe, które szepce kolesiom do ucha to: "z d... wyszedłeś do d...

wrócisz". Szmatyna knuje przeciw Polsce w piekielnie niebezpiecznej dla Polski sytuacji gdy islamiści atakują

Europę - zachęcani przez szwabską sierotę po Honekerze szaloną Makrelę i podjudzani przez putinowską, faszystowską

qrvę Rassiję, która szykuje kolejną inwazję na Ukrainę, a potem na Polskę. Ten folksdojczowski łajdak jest wielkim

zagrożeniem dla Polskiej Suwerreności i śmierdzi na odległość szwabską agenturą. Dlatego powinny się nim pilnie

zająć Kontrwywiad, ABW, SKW i Prokuratura, a na koniec Polski Sąd oraz klawisze w kryminalnym pedalskim pierdlu.

Szetyna to zwyczajny bandyta z WSI!

Sino-zółty?
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/481002,grzegorz-schetyna-powiedzial-ze-auschwitz-wyzwalali-ukraincy-mariusz-nowik-10-rad-dla-ministra-schetyny.html

PRZECIEZ WIADOMO TA AKCJA BYLA PRZECIWKO SPIEWOM NA STADIONACH " DONALD MATOLE " ZAMYKAC NA POCZATEK TUSKA, SCHWTYNE, I CWIAKALSKIEGO ZA POCHWALE PRZESTEPSTWA. CWIAKALSKI PRYSZCZATY UBEK

Bierze mnie obrzydzenie jak widzę te mordy z platformy!

Jak udowodnić Schetynie winę? Zamknąć wszystkich POdległych. Szybko zaczną sypać!!!!!! Zresztą ONI też nie mogą umknąć karze! PROSTE!

Schetyna ty ruski agencie warty jednego Polskiego Jabola.
Każde twoje słowo to kłamstwo.

pójdziesz garować grzegórz możesz już zacząc smarować d.psko dla kochasi spod celi

Jeśli pan Grzegorz Schetyna rzeczywiście stał za tą akcją, ... powinien beknąć!!! A ci panowie z Policji którzy wykonywali głupawe rozkazy powinno się po udowodnieniu winy natychmiast dyscyplinarnie zwolnić z Policji i powinni odpowiedzieć za swoje czyny przed sądem.Trzeba pamiętać że ryba psuje się od głowy, ... a rządził wtedy pan Donald Tusk i podejrzewam że on zlecił Schetynie zrobienie porządku

napiszcie jeszcze,że policja sikała na aresztowanych kibiców i wymuszała z zeznania podłączają ich do pradu. Co se będziecie żałować.

Co nie chce się wierzyć do czego zdolna była policja za PO?
Strzelanie do ludzi też wydaje się nieprawdopodobne!

OROMOwcom i konfidentom partii obłudy na "niezależną wstęp wzbroniony!

Schetyna musi wylądowac w więzieniu,za takie dziąłania,za jego panowanie.PiS musi w tym wypadku postapic zgodnie z prawem.

Nie poważam szczególnie Korwina, ale podpisuję się w pełni pod tym co powiedział w trakcie debaty w Sztrasburgu. Miejsce bandytów z PO jest w pierdlu. Z capo di tutti cappi na czele.

SPRAWCÓW DO PIERDLA
BO TO PRZECIEŻ "To odpowiedzialność zbiorowa” – mówili o akcji, którą chwalili się Tusk, Schetyna i Ćwiąkalski."
3-ca przestępców? zrobiła POrąbańcom Reklame

Co? Grzesiek do pierdla?
Przecież on teraz pierwszy, który walczy o "demokrację" w Polsce na europejskich salonach!

Jezeli mozna bedzie mowic o POlicji a nie "policji" to to bydlo, ktore sie dopuscilo tych czynow musi zostac skazane a pionki wydaleni z Policji.

Tutaj 1 dygresja - krorys raz juz wychodzi, ze panowie i panie Policja potrafia byc czyms na ksztalt...tresowanego psa. Jak im kazac to zrobia wszystko bez zbednego wnikania.

STAD TEZ SLUZBY TRZEBA TRZYMAC MOCNO ZA MORDE A OBOK USTAWY O POLICJI (KTORA JAK NAJSZYBCIEJ POWINNA BYC NOWELIZOWANA I USUNIETE Z NIEJ TE FRAGMENTY KTORE GODZA W WOLNOSCI OBYWATELSKIE) MUSZA BYC DZIALAJACE PROCEDURY ODWOLAWCZE, ZABEZPIECZAJACE LUDZI PRZED ZEZWIERZECENIEM POLICYJNYM. MUSI BYC JASNE - JEZELI ZLAPIE SIE POLICJANTA NA LAMANIU PRAW TO WIORY BEDA LECIEC GESTO...

Niesamowite jak można płakać nad losem kiboli. Pogładźcie ich po główka i dajcie swój samochód żeby wam szyby powybijali.

Chyba ktoś tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem....

ok. olejmy kiboli.
*
Skupmy się na innym wątku.
POlicja łapiąca i bijąca niewidomych - którzy po prostu wychodząc z budynku wpakowali się w sam środek zadymy. To jest dla ciebie zrozumiałe?
*
Wyobraź sobie wyszedłeś z zebrania nic nie wiesz nic nie widzisz, słyszysz że ludzie idą idziesz stukając biała laską o krawężnik a tu nagle ktoś cię wali w twarz, obrywasz gazem, ktoś wykręca ci ręce gdzieś wlecze. I słyszysz nie żadne "Policja jesteś zatrzymany" tylko "szybciej ty ch..." i pałą przez plecy. a potem na posterunku jak widzą że złapali nie tego co trzeba to nie żadne "przepraszamy, zaszła pomyłka odwieziemy pana do domu" tylko "wypierdalaj dziadek i zapomnij bo będą problemy"
*
wiesz co to znaczy znaleźć się w niewłaściwym miejscu, niewłaściwym czasie i co gorsza w niewłaściwym towarzystwie? Ja raz przeżyłem coś takiego.

Nie byłeś tam, to się nie wymądrzaj i nie powtarzaj peowskich bzdur urny lemingu.

Co za geba, ten falszywy usmieszek, wyglada to na glupka.

Schetyna nawet nie dorosl do tego aby byc politykiem
Normalnie gdy jakas partia przegra wybory to jest spokojna nie jak PO pozatym mogli by sie PO-wcy zastanowic jak przekonac narod do swojej polityki przeciez nastepne wybory tez sie odbeda a nie patrzec jak oszkalowac ojczyzne za granica
Az wstyd ze tacy ludzie szczyca sie byc Polakami lub tak im sie tylko wydaje iz nimi sa

Nie martwcie się, Gościnny Grzegorz niedługo doczeka się już swoich zaproszonych gości. Ja przynajmniej będę kierowała uchodźców do niego na chatę, gdybym ktoregoś spotkała. Zwłaszcza takiego z problemem obrzmiałych jąder, słyszałam, że uchodźcy takie problemy nawet zgłaszają. Nie potrzeba, by się szwendali po Polsce, dostaną ode mnie karteczkę a z właściwym adresem, znaczy prosto do Solidarnego Schetyny: Wrocław, ul... Cała Polska mówiła wyraźnie "nie", a ten knur "tak", no to jak chciał, to będzie miał... gości.

Taki prymitywny cap,chce reprezentowzc Polske, rzadzic???
Jego wygląd kwalifikuje go na oborowego.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl