W sobotę, 23 stycznia, minęła ósma rocznica katastrofy CASY. Uroczystości z nią związane rozpoczęła msza święta w intencji ofiar katastrofy lotniczej oraz koncert chóru ze Świdwina (Kościół Niepokalanego Poczęcia Maryi Panny w Mirosławcu). Następnie odbyły się uroczystości przed pomnikiem ofiar.
W uroczystości uczestniczyły rodziny poległych, delegacje macierzystych jednostek wojskowych żołnierzy oraz przedstawiciele władz samorządowych.
– To, co mam do powiedzenia, będzie sformułowane trochę inaczej niż zwykle – powiedział na początku Antoni Macierewicz. – Chcę w tę rocznicę tragedii, śmierci najlepszych z najlepszych, zwrócić się przede wszystkim do rodzin – matek, żon, dzieci – tych wszystkich, którzy sprawili, iż polegli piloci, żołnierze, mogli służyć ojczyźnie całym swoim wspaniałym talentem, duszą, wolą i umysłem; że mogli sprawiać, że Polska mogła się czuć bezpieczna – podkreślił szef MON.
– Ta ofiara, która złożyli tu piloci, nie pójdzie na marne. Armia polska nigdy ich nie pozostawi i będzie upominała się o pamięć o nich. Polscy lotnicy zawsze będą o nich pamiętać i brać z nich przykład. Cześć ich pamięci – zaznaczył minister Macierewicz.
Katastrofa lotnicza wojskowego samolotu CASA C-295 M numer 019 wydarzyła się 23 stycznia 2008 roku, o godzinie 19.07, podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku wojskowym 12. Bazy Lotniczej w Mirosławcu. W katastrofie zginęło 20 osób – czterech członków załogi i szesnastu pasażerów pasażerów.