Liderzy KOD w drodze do Strasburga. „Na alimenty nie ma, a na przelot jest?”

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Były członek Platformy Obywatelskiej, wiceprzewodniczący Komitetu Obrony Demokracji Radomir Szumełda, opublikował dziś wspólne zdjęcie z liderem KOD Mateuszem Kijowskim na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina. „W drodze do Strasburga” - podpisał swoje zdjęcie Szumełda. Kto sponsoruje tę „obywatelską inicjatywę” wyjazdu KOD do Francji na debatę ws. Polski w Parlamencie Europejskim – pytają internauci i dziennikarze na Twitterze.

Jak wynika z ogólnie dostępnych danych, do listopada ub.r. Szumełda był członkiem Platformy Obywatelskiej, startował z jej list do parlamentu. Jak mówił w rozmowie z Radiem Gdańsk, po odejściu z PO „kontaktował się z ugrupowaniem Ryszarda Petru”. Wcześniej, w grudniu 2012 r. „Dziennik Bałtycki” opublikował materiał poświęcony Szumełdzie pt. „Radomir Szumełda: jestem gejem i moje życie jest tysiąc razy trudniejsze”.


fot.: print screen / Twitter.com

Obecnie Szumełda znalazł się w kierownictwie Komitetu Obrony Demokracji.


fot.: print screen / Twitter.com

Dziś w południe Szumełda opublikował na Facebooku swoje zdjęcie w towarzystwie Kijowskiego oraz aktywistki KOD Hanny Szulczewskiej na głównym warszawskim lotnisku.


fot.: Facebook.com

Zdjęcie to na Twitterze skopiował użytkownik @depeshe48. Bardziej od biografii i kariery politycznej Szumełdy internautów zainteresowało źródło finansowania wyjazdu przedstawicieli KOD do Strasburga. Także w kontekście wcześniejszych informacji o zaleganiu przez Mateusza Kijowskiego alimentów na ponad 80 tys. zł.


fot.: print screen / Twitter.com


fot.: print screen / Twitter.com


fot.: print screen / Twitter.com
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Witold Bańka o kryzysie w sportach zimowych

Witold Bańka / fot. Kancelaria Premiera, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Witold_Banka_2017.jpg

Witold Bańka był gościem TVP Info, gdzie przyznał, że sporty zimowe przeżywają w tym momencie kryzys w naszym kraju, gdyż ciężko jest o młodzież, która zastąpi wybitne jednostki takie jak Kowalczyk, Bródka czy Stoch.

Przed czterema laty w Soczi olimpijski dorobek reprezentacji Polski był zdecydowanie bardziej okazały. Na kolejnych igrzyskach cieszymy się już tylko sukcesami Kamila Stocha i pozostałych polskich skoczków, a z utęsknieniem wypatrujemy porywających występów Justyny Kowalczyk, Zbigniewa Bródki czy reprezentacji panczenistek.

Minister sportu Witold Bańka był dziś gościem porannego programu TVP Info. Jak zaznaczył, rzeczywiście widać problem w sportach zimowych, bo brak jest następców wielkich mistrzów sprzed lat. Podkreślił za to, że rząd od dwóch lat stara się finansować sport dzieci i młodzieży tak, by praca od podstaw dała efekty w przyszłości.

W sportach zimowych nie doczekaliśmy się następców. Finansowanie sportu dzieci i młodzieży na przestrzeni ostatnich lat było zaniedbywane. Od dwóch lat staramy się to zmieniać,bo bez postawienia na fundamenty nie ma szans na wyniki w sporcie wyczynowym.

- mówił Bańka. 

Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że kolejne cztery lata nie pójdą na zmarnowanie i w 2022 roku w Pekinie dorobek biało-czerwonej drużyny będzie bardziej okazały. Utalentowanych sportowców w Polsce nie brakuje, czasami jedynie warto dać im szansę na odpowiednie przygotowanie do najważniejszej imprezy.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl