Homolobby kontratakuje. Grodzka pod rękę z Petru

Filip Blazejowski/Gazeta Polska/Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Samuel Pereira

Kontakt z autorem

Klub Nowoczesna rusza z ideologiczną ofensywą i proponuje legalizację związków dla mniejszości seksualnych. Przedstawiciele organizacji pozarządowych zostali zaproszeni przez klub Ryszarda Petru do konsultacji społecznych w tej sprawie. Była posłanka Janusza Palikota Anna Grodzka podkreśliła, że „to jest bardzo ważne dla całego ruchu LGBT” – pisze dzisiejsza „Gazeta Polska Codziennie”.
 
Zmiana finansowania partii, ograniczenie przywilejów związków i likwidacja ciszy wyborczej – to trzy projekty ustaw, jakie klub Nowoczesna przygotował dwa miesiące po pojawieniu się w Sejmie. Ugrupowanie Ryszarda Petru, krytykowane za brak jakichkolwiek inicjatyw legislacyjnych, we wtorek przedstawiło jednocześnie trzy projekty ustaw. W środę z kolei Nowoczesna zadeklarowała, że chce również rozpocząć dyskusję na temat legalizacji związków dla mniejszości seksualnych.
 
Wiceprzewodnicząca klubu Nowoczesna Joanna Scheuring-Wielgus w Sejmie tłumaczyła się, że jej partia sprawę związków partnerskich poruszała już w kampanii wyborczej.

Ten temat jest dla nas bardzo ważny. Będą kolejne spotkania w tej sprawie

– zadeklarowała posłanka. Na zaproszenie Nowoczesnej zorganizowane zostały konsultacje społeczne dla przedstawicieli organizacji pozarządowych wspierających ruchy LGBT (skrót od słów: lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści).

Partia Ryszarda Petru ma w tej sprawie poparcie byłej posłanki ugrupowania Janusza Palikota Anny Grodzkiej. Polityk, wcześniej przedstawiająca się jako Krzysztof Bęgowski, postuluje o jak najszybsze decyzje zmierzające do zgłoszenia projektu ustawy do Sejmu.

To jest bardzo ważne dla całego ruchu LGBT. Nie może być tak, że debata publiczna na temat praw tych osób wygaśnie 

– stwierdziła Anna Grodzka. Na obecnym etapie nie są znane konkrety, jeśli chodzi o założenia zmian, jakie miałyby zostać wprowadzone w życie. Próbowaliśmy w tej sprawie skontaktować się z rzeczniczką Nowoczesnej Kamilą Gasiuk-Pihowicz, posłanka jednak nie odbierała telefonu.

Cały tekst w piątkowej "Gazecie Polskiej Codziennie"
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Komunistyczny pomnik usunięty z centrum…

Komunistyczny pomnik usunięty z centrum…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla polskiej armii

/ twitter.com/printscreen

Na początku przyszłego roku zostanie otwarty przetarg na zakup śmigłowców dla polskiej armii. Wszystko będzie zależeć od przygotowania firm, które chcą wziąć w nim udział - zapowiedział wiceszef ministerstwa obrony narodowej Bartosz Kownacki.

Wiceminister, w programie "Minęła 20" na antenie TVP Info, był pytany o termin otwarcia propozycji dla oferentów chcących wziąć udział w przetargu na zakup śmigłowców dla polskiej armii.

- Liczę, że to będzie początek roku 2018, jeżeli firmy będą przygotowane do złożenia ofert. Tak naprawdę my jesteśmy gotowi, żeby to zrobić w każdej chwili. Tylko są wnioski firm, które biorą udział w tym postępowaniu, że chcą się dobrze przygotować, chcą złożyć dobrą dokumentację. Muszą dokonać kolejnych analiz i potrzebują jeszcze trochę czasu. Pytanie kiedy dokładnie, to jest pytanie do tych firm – powiedział Kownacki.

- Liczymy, że na początku roku 2018 ta sprawa będzie zmierzała ku swojemu finałowi - dodał.

Wiceszef MON ocenił, że jest to „ekspresowe tempo” w porównaniu z prowadzeniem postępowania „bez efektu” przez rząd Platformy Obywatelskiej.

Kownacki był również pytany o to, za jaką kwotę Polska ma zamiar kupić od Stanów Zjednoczonych system rakiet Patriot. Podległa Pentagonowi Agencja Współpracy Bezpieczeństwa Obronnego (DSCA) notyfikowała w ubiegłym miesiącu Kongresowi USA potencjalną sprzedaż Polsce pocisków Patriot wraz z wyposażeniem pomocniczym za łączną kwotę 10,5 mld dol.

Wiceszef MON powiedział, że będzie to niższa kwota niż ta przedstawiona przez rząd USA. Dodał, że ta kwestia będzie jeszcze przedmiotem „poważnej dyskusji”.

Kownacki zaznaczył, że system obrony powietrznej jest potrzebny Polsce, ale musi być zakupiony za racjonalną cenę. Wskazał, że obecne zachowanie opozycji w tej sprawie działa na korzyść amerykańskich lobbystów. Dodał, że Amerykanie traktują Polskę jako znaczącego partnera w Europie Środkowej, który potrzebuje sprzętu i są „racjonalni w tym”. 

Wiceszef MON powiedział, że prawdopodobnie na początku 2018 roku odbędzie się druga tura rozmów z rządem amerykańskim, po której będzie „bardzo blisko finalizacji pierwszego etapu podpisania kontraktu”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl