Akcja „Nie daję Owsiakowi”. Na co idą pieniądze z WOŚP?

Wiesław Wrona

  

W Katowicach odbyła się dziś akcja „Nie daję Owsiakowi”. W mieście podczas zbiórki na WOŚP pojawiły się plakaty z symbolicznie odwróconym sercem. - Nie mam nic przeciwko finansowaniu leczenia chorych osób, ale jestem przeciwny temu co się dzieje na Przystanku Woodstock - mówi portalowi niezalezna,pl. Wiesław Wrona, szef Klubu Gazety Polskiej Katowice-Koszutka, który zorganizował przedsięwzięcie.

- Nie rozszerzaliśmy celowo tej akcji na inne miasta, bo chcieliśmy tylko symboliczne zaakcentować na terenie Katowic, że są środowiska, które z inicjatywą Jerzego Owsiaka się nie zgadzają. Nie chodziło nam o to, czy uczciwie rozlicza się on z zebranych pieniędzy, bo rozstrzygnie to sąd. Nas interesowało, że ten człowiek organizuje Przystanek Woodstock, gdzie jest obecny alkohol, narkotyki czy namiot wyznawców Kriszny. To nam się nie podoba. Nie mam nic przeciwko finansowaniu leczenia chorych osób, ale jestem przeciwny temu, co się dzieje na Przystanku Woodstock -
mówi portalowi niezalezna,pl. Wiesław Wrona i dodaje, że ważne dla niego były informacje ujawniane na temat Jerzego Owsiaka przez blogera Matka Kurka (czytaj tekst Prawomocny wyrok! Bloger pisał prawdę o Jerzym Owsiaku), a także przez Jana Pospieszalskiego. 

Zdjęcia z Katowic:







Fot. Wiesław Wrona

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Oto idealny przepis na "leminga" - ZOBACZ film z młodym zwolennikiem totalnej opozycji

/ VSRao

  

Przepis na stworzenie leminga jest w zasadzie bardzo prosty. Wystarczy posadzić go przed telewizorem z włączoną stacją TVN i już po jakimś czasie będziemy mieli pierwsze rezultaty. Aby utrwalić efekty, włóżmy mu jeszcze w ręce odpowiedni polskojęzyczny tygodnik i leming wyjdzie nam jak malowany. Jak wygląda? Zobaczcie sami!

Powtarzanie haseł i sloganów przez osoby niepotrafiące wyciągać samodzielnych wniosków i dokonywać własnych ocen rzeczywistości, w jakiej się poruszają, nie jest niczym nowym. Wręcz przeciwnie - zjawisko nasila się z zaskakującą siłą.

Przekonała się o tym dziennikarka TVP Info, która zadała pytanie przypadkowemu przechodniowi. To, co usłyszała, być może ją zaskoczyło, ale nas, niestety, nie dziwi wcale. 

Zobaczcie sami:

Komentarze mówią same za siebie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl