Rzepliński na liście hańby
Stefan Kisielewski, czyli popularny Kisiel, zapewne byłby co najmniej oszołomiony, widząc, kto został uhonorowany nagrodą jego imienia.
Stefan Kisielewski, czyli popularny Kisiel, zapewne byłby co najmniej oszołomiony, widząc, kto został uhonorowany nagrodą jego imienia.
Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej
My, świadomi obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, uznający praworządność za fundament wspólnoty, wzywamy do podjęcia działań w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego – jednego z najważniejszych filarów państwa prawa.