Ewa "kłamca" Kopacz. Premier nie pamięta co mówiła wczoraj...

screen; TVP Info

  

Po raz kolejny premier Ewa Kopacz okłamuje opinię publiczną. - Nord Stream 2 nie będzie wybudowany - powiedziała podczas wczorajszej debaty. Dzisiaj zaprzecza temu co sama mówiła jeszcze kilkanaście godzin wcześniej. To nie pierwsze kłamstwo szefowej PO.

Podczas wczorajszej debaty 8 liderów partyjnych była m.in. dyskusja o kwestiach bezpieczeństwa energetycznego.

- Natomiast jeśli chodzi o odpowiedź pani poseł Szydło, pani mówi o bezpieczeństwie energetycznym, mówi pani, że żeście podjęli uchwały, i co z tego? Nord Stream 1 jeden został wybudowany, a dzięki temu, że dzisiaj jest unia energetyczna, w której Polska jest bardzo mocna, Nord Stream 2 nie będzie wybudowany - zadeklarowała Kopacz.

Dzisiaj wycofuje się z tej deklaracji. Na konferencji prasowej w Gdańsku była pytana o jej stwierdzenie z debaty, że „w związku z unią energetyczną, nie powstanie Nord Stream II”:

Nie powiedziałam, że nie powstanie. Będziemy się przed tym bronić. Dzisiaj unia energetyczna i silna pozycja Polski, ale unia energetyczna dbająca o interesy wszystkich członków UE jednakowo, mało tego, określająca priorytety, stąd moje stwierdzenie, że gdyby PiS wpłynął na ustalanie priorytetów w UE, to nigdy nie powstałby Nord Stream I - powiedziała dziś.


ZOBACZ WIDEO



To kolejne kłamstwo Kopacz. W czasie debaty z Beatą Szydło premier Ewa Kopacz stwierdziła, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie reagował i nie protestował w latach 2006-2007 przeciwko budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream. To nieprawda. Rząd PiS przyjął w uchwale Rady Ministrów nr 88/2006 r. z 31 maja 2006 r. Oficjalne stanowisko rządu Rzeczpospolitej wyrażające sprzeciw wobec projektu Nord Stream.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl,tvn24.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Trzy duże pożary po wyładowaniach atmosferycznych

/ 12019

  

Trzy duże pożary powstałe w Łódzkiem od wyładowań atmosferycznych gasiło w sumie kilkanaście zastępów straż pożarnej. Nie ma osób poszkodowanych - poinformował w sobotę PAP rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej w Łodzi Jędrzej Pawlak.

Jak wyjaśnił w miejscowości Wilkszyce w pow. sieradzkim płonęła stodoła o powierzchni 450 m kw. W pożarze zginęło kilka sztuk bydła.

Stodoła o pow. 600 m kw. płonęła również w Łodzi na ul. Bronisin, a w miejscowości Dębowa Góra w pow. kutnowskim paliło się 500 sztuk balotów słomy. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl