Niedzielna bójka trwała kilka godzin. Starcia rozpoczęły się po kłótni między młodszymi i starszymi "mieszkańcami" tymczasowego centrum migrantów. Policja poinformowała, że doszło do konfrontacji między grupą około 300 osób z inną, do której należało ok. 70 osób. Rannych zostało osiem osób. Zabrane je do szpitala.

Wieczorem w niedzielę do centrum przyjechały autobusy, które miały zabrać część z uchodźców do innego ośrodka. Policja wprowadziła urzędników, aby zakończyć spór. Trzech urzędników i trzech uchodźców zostało rannych. Mimo wszystko nie aresztowano nikogo.
W centrum w Kassel-Calden przebywa około 1500 osób ubiegających się o azyl. Pochodzą one z około 20 różnych krajów, w tym Syrii i Pakistanu. Pierwotnie ośrodek powstał z myślą o 1000 osób.
Niemcy spodziewają się przybycia do końca tego roku około 1 mln migrantów.
Podczas gdy wielu uchodźców zadowala się tym, że śpi i przebywa w kraju gdzie panuje pokój i są z dala od wojny, inni są sfrustrowani i wątpią, że będą korzystać z prawa azylu.
Taka sytuacja miała miejsce w Holandii w obozie Ter Apel. Imigranci narzekają na powolny internet i nudy. Dodatkowo chcą pieniędzy na papierosy. Wideo zostało zamieszczone na liveleak.com (90 tys. wejść w dwa dni). Przedstawia imigrantów, których wielu uważa za rozpaczliwie biednych uchodźców. Narzekają na brak wygód w obozie dla uchodźców.
Co mówią?
„Śniadanie jest małe, obiad jest mały", „jestem znudzony”, „nie mogę po prostu jeść, spać i używać powolnego internetu. Jest właśnie tak źle".
Ludzie przebywający w obozie mówili, że prosili o zorganizowanie kursów językowych, ale odpowiadano im, że teraz takie się nie odbędą, bo to tylko obóz awaryjny. Inny mężczyzna narzekał, że nie dano mu wystarczająco pieniędzy na zakup papierosów.
Zobacz wideo (w języku angielskim):
