niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 sierpnia 2016

Emigranci w Anglii odpowiadają Kopacz. "Prezydent powiedział to, co myślą Polacy"

Dodano: 15.09.2015 [18:28]
Emigranci w Anglii odpowiadają Kopacz. "Prezydent powiedział to, co myślą Polacy"  - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Przedstawiciele najmłodszej polskiej emigracji, którzy wyemigrowali na Wyspy Brytyjskie i do Irlandii, odpowiadają Ewie Kopacz, która zaatakowała prezydenta Andrzeja Dudę za jedną z jego wypowiedzi w Londynie.

Podczas swojej wizyty w Londynie prezydent Andrzej Duda powiedział:   Nie mam dzisiaj odwagi powiedzieć: wracajcie do kraju. Czy jest więcej miejsc pracy w ich miejscowościach, czy łatwiej prowadzić działalność gospodarczą, czy obciążenia są mniejsze? Ja tych zmian nie widzę. Polski rozwój jest głównie w statystykach – mówił prezydent podczas spotkania z polonijnymi mediami, podkreślając, że sytuacja w Polsce wymaga naprawy. 

Słowa te oburzyły "salonowych" dziennikarzy i premier Ewę Kopacz. – Obowiązkiem głowy państwa jest budowanie dobrego wizerunku naszego kraju – podkreśliła premier, atakując prezydenta. 

Innego zdania są mieszkający na Wyspach polscy emigranci. - Prezydent powiedział dokładnie to, co myśli prawie każdy Polak mieszkający poza Polską: nie ma do czego wracać. Czyli de facto pani Kopacz powinna się oburzyć na Polaków, którzy tak uważają. Media głównego nurtu stworzyły sobie same "narrację" i wiedzą lepiej, co "prezydent miał na myśli", choć nie byli przy nim, kiedy te słowa padły - podkreśla Adrian Wachowiak, dziennikarz emigracyjny z radia „Nowy Polski Show”, który uczestniczył w spotkaniu z prezydentem.

- Oczywiście, że Polska nie jest przygotowana na przyzwyczajenia Polaków, których nabywają oni np. w Wielkiej Brytanii. W Polsce stale dominuje przekonanie, że obywatel ma służyć administracji, a nie odwrotnie jak w Anglii - podkreśla Miłosz Lodowski, który pracował w Londynie jako grafik. - Tam Polacy w pełni wykorzystują możliwość swobodnego działania. Szybko osiągają sukces i samodzielność w nowym środowisku. W naszym kraju sukces jest zwykle, a ostatnio coraz częściej, wypadkową konotacji rodzinnych, układów, a także przynależności partyjnej - podkreśla Lodowski. 

- Prezydent ma rację. Taka jest prawda. Jesteśmy tam na stałe czy bywamy (jak ja) sezonowo - wcale nie z własnego widzimisię. To chore podatki, brak pracy, nadpobudliwe urzędasy i złodzieje u władzy - to oni nas tam wygnali! I wciąż większość z nas nie ma do czego wracać! Nie zmieni się to z dnia na dzień. Kopaczowa może się denerwować, że jej się ten cały pic propagandowy rozkleja - mówi z kolei Krzysztof Jabłoński, który pracuje sezonowo w Wielkiej Brytanii.

Emigranci docenili prawdomówność Andrzeja Dudy. - W końcu mamy głowę państwa, której możemy zaufać. Jego słowa są szczere. To jest oznaka szacunku dla swojego narodu - podkreśla w rozmowie z naszym portalem studiująca w Londynie Zuzanna Przybył. - Jeśli pani premier wsłuchałaby się w całość przemówienia, a nie skupiała na prowadzeniu zajadłej gry partyjnej, usłyszałaby, że prezydent mówił o przyszłości, o tym jak zachęcić inwestorów, jak poprawić sytuację w Polsce - podkreśla Przybył. 

Młodzi, którzy wyjechali za chlebem na Wyspy, przypominają także niespełnione obietnice rządu Platformy Obywatelskiej. - Strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć w kraju, gdyby emigranci posłuchali propagandowej zachęty do powrotu pana Tuska i jego partii, w której jest np. pani Fabisiak, wciąż zaklinająca rzeczywistość i twierdząca, że pielęgniarki zarabiają w Polsce tyle samo co w Wielkiej Brytanii - przypomina Małgorzata Wójcik, matka dwójki dzieci mieszkająca na stałe w Belfaście. - Ewa Kopacz nie kocha Polski, jak to dzisiaj podkreślała. Jej decyzje odnośnie ogromnych odpraw ministerialnych, brak reakcji na aferę taśmową, wyprzedaż majątku narodowego Polaków, strajki, kolejki do lekarzy mówią same za siebie. Pani premier nie zdała egzaminu jako premier, reprezentuje tylko interesy swojej partii politycznej - podkreśla Wójcik.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Pytania, które padły w czasie spotkania prezydenta z polskimi emigrantami można było łatwo przewidzieć. Pytanie "wracać, czy nie" było wg. mnie celowo prowokacyjne, gdyż trudno się z niego wykręcić i łatwo powiedzieć coś głupiego, a mediom na głupiej wypowiedzi zależy. Patrząc się w ten sposób uważam, że prezydent pojechał nieprzygotowany, a winę za to ponoszą jego doradcy. Prawdopodobnie, rozważając możliwość pojawienia się pytania o powrót napisali prezydentowi mało pomysłowy scenariusz. Tymczasem kiedy obie sugerowane pytaniem odpowiedzi są niewygodne, należy nad scenariuszem trochę posiedzieć. Prezydent powinien powiedzieć "można wracać", co nie jest zachętą, ani zniechęcaniem. Następnie powinien powiedzieć, że szanuje mądrość emigrantów polskich i wie, że oni i tak zrobią, co uważają, więc jego ewentualne nawoływanie do powrotu, lub zniechęcanie nie ma sensu. Wtedy powinien powiedzieć, że będzie robił wszystko, aby Polska stała się dla nich bardziej atrakcyjna i swoim statusem gospodarczym zachęcała do powrotu. Mówiąc w ten sposób prezydent powiedziałby to co chciał powiedzieć i powiedział, ale zabrzmiałoby to znacznie lepiej.

Wypowiedz MEG to dno absolute, podszywjace sie pod typowa polska Yntyligyncya. Zero to liczba skonczona, i tyle znaczy dla emigrantow z polski, ktorzy nie wiem po co mieliby wracac do polski? Czy ten bydlecy, kryminalny motloch w polsce nie rozumie, ze te miliony polakow nie pojechaly podziwiac Krolowa Wlk Brytani, ani wiezy Eiflea, ani fiordow Norwegi.itd.Ci polacy w jednych sodniach, dziurawych butach, z reklamowka, i mozgiem polskiego homosowietikusa, ratowali swoje zycie uciekajac z tego beznadziejnego kraju
polska..Prezydent ten nie jest juz ich prezydentem, nitc nie moze im
zaoferowac,ale przynajmniej emigrantow nie oszukiwal i nie probowal okradac z poczucia realizmu, jakto robili inni prezydenci w przezlszlosci. Po co i do czego mieliby wracac ci emigranci, skad przeciez wyjechali z glodu i upodlenia. Jezeli polakom tym powiodlo sie sie zaaklimatyzowanie w cywlizaji, co nie jest latwe, to po Co mieliby do polski wracac, Do kraju beznadziei, i wrogiego nie tylko polakom. Przynajmniej prezydent Duda nie jest jeszcze jednym prostytytucyjnym glabem probujacym znowu oszukiwac i tak wuelokrotnie oszukanych i okradzionych z godnosci ludzkiej polakow.

Kopaczko smoleńska -dotarło?

przeżyjmy to jeszcze raz... }) ___ http://wpolityce.pl/polityka/265428-alez-sie-to-oglada-2005-r-michal-kaminski-broni-telewizji-trwam-przed-platforma-jesli-jest-to-pogarda-to-duzo-gorzej-wideo

Kopaczowa nie mogla nic powiedziec o Polsce .....bo nie mogla bo byla pod wplywem alkocholu I wszystko jej sie mieszalo I to dopiero byl wstyd dla nas Polakow!!!!!!!! Juz nie powiem o poslach PO, Komorowskim ktory byl prezydentem PO , Kwasniewskim itp osoby!!!!!!

kopacz to kiedys udławi sie Pis-em bez przerwy bełkoce i bełkoce nawet obietnice PIS nazwała pierścionkiem z tombaku obietnice psl -to dopiero są obietnice -góry złota każdemu a obietnice peo to diamenty w kieszeni i każdy będzie bogaty i szczęśliwy bo leki nawet za darmo te chyba nieskutkujące wiele

BRAWO MLODZI!
Jestem pewna ,ze gdy w POLSCE bedzie dobrobyt dla WSZYTSTKICH ,nie tylko dla PO-wysrancow-to wrocicie do kraju!
A to jest mozliwe tylko pod UCZCIWYM i MADRYM rzadem,z PREZYDENTEM DUDA na czele!
BOG HONOR OJCZYZNA!

nie moge sie doczekac kiedy ta ciemna i wredna baba przestanie osmieszac urzad premiera RP o odpowie przed sadem za zaniedbania i oszustwa w sprawie tragedii smolenskiej.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl