niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
1 lipca 2016

Platforma zaciera ślady? Mogą zniszczyć dokumenty dotyczące Smoleńska i afery podsłuchowej

Dodano: 09.09.2015 [22:00]
Platforma zaciera ślady? Mogą zniszczyć dokumenty dotyczące Smoleńska i afery podsłuchowej - niezalezna.pl
foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Od 1 listopada służby specjalne chcą niszczyć pozostające w ich zasobach dokumenty dotyczące m.in. operacji zagranicznych Agencji Wywiadu, raportów w sprawie przygotowywania wizyty śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu oraz raportów powstałych po katastrofie smoleńskiej w Agencji Wywiadu oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. – Być może nowi szefowie służb zostaną pozbawieni możliwości skutecznego działania – mówi portalowi niezalezna.pl Piotr Bączek, były Szef Biura Analiz Służby Kontrwywiadu Wojskowego. 

Mamy skandal z czyszczeniem państwowych archiwów niewygodnych dla PO?

Projekt zarządzenia premier Kopacz, dotyczący niszczenia dokumentów państwowych, w tym również dokumentów służb specjalnych, jest projektem skandalicznym z wielu przyczyn. Sam fakt wejścia w życie tych przepisów powoduje, że nowa ekipa rządząca, która zostanie wyłoniona po wyborach parlamentarnych 25 października, nie będzie miała żadnego wpływu na to, jakie dokumenty zostaną zakwalifikowane do niszczenia.

Komu zaszkodzi zniszczenie dokumentów?
Być może nowi szefowie służb zostaną pozbawieni możliwości skutecznego działania, tak jak mamy to na przykładzie Kancelarii Prezydenta czy BBN, gdzie budżet tych instytucji został już w znacznym stopniu wydatkowany. Za kilka miesięcy może okazać się, że nowi szefowie służb zostali pozbawieni dokumentów o pracy operacyjnej w ostatnich latach. Trzeba zakładać czarny scenariusz.

Władza weźmie odpowiedzialność za niszczenie dokumentów?
Osobami powołującymi komisje kwalifikujące dokumenty do niszczenia są ludzie na średnim stanowisku, czyli dyrektor archiwum Agencji Wywiadu albo funkcjonariusz wskazany przez niego. Szef tej służby umywa ręce i jest poza procesem decyzyjnym. Funkcjonariusz wskazany przez szefa archiwum będzie decydował o składzie komisji kwalifikującej dokumenty do zniszczenia, a tym samym będzie miał wpływ na to, jakie dokumenty zostaną zniszczone.

Służby są poza kontrolą?
Przez osiem lat Platforma Obywatelska miała całkowity nadzór nad służbami specjalnymi. Od pięciu lat nie ma nad nimi żadnej kontroli zewnętrznej. Po tragedii smoleńskiej, gdy zginął i prezydent Lech Kaczyński, i ówczesny szef BBN Aleksander Szczygło, którzy mogli monitorować służby przez swoje uprawnienia kontrolne, od pięciu lat żadna instytucja poza politykami PO i PSL nie wie, co się tam działo. Nie ma czynnika kontrolnego.

Dlaczego władza tak się spieszy z niszczeniem archiwów? 
Nie wiadomo, czy politycy Platformy Obywatelskiej nie będą chcieli sobie w ten sposób wyczyścić kartoteki. Przykładem jest np. afera podsłuchowa, gdzie co jakiś czas ujawniane są nagrania kompromitujące polityków PO. Być może dzięki takiej  możliwości Platforma będzie chciała oczyścić swoją kartę w służbach specjalnych.

Co może być w tych materiałach?
Jest wielką zagadką, co robiły służby wokół tragedii smoleńskiej. Co robiły przed wylotem samolotu, jak i później. Mamy kilka relacji byłego funkcjonariusza Agencji Wywiadu, który opowiada, że służby nic nie robiły. Z drugiej strony jest fakt, że w Smoleńsku był Tomasz Turowski, który był wieloletnim funkcjonariuszem służb specjalnych. To powoduje, że muszą być w służbach meldunki na ten temat. Być może jest to też jeden z powodów, że podjęto tak nagłą decyzję o wyczyszczeniu archiwów służb specjalnych i innych instytucji państwowych.
 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

I bardzo dobrze. Niech zniszczą. Ktokolwiek będzie rządził po 25-ym października musi się wziąć do roboty, a nie wiecznie grzebać w papierach i archiwach - tym bardziej - że jak do tej pory niewiele z tego grzebania wynika.

1 listopada? Czyli w zamieszaniu po wyborach? Jeszce oficjalnych wyników nie będzie a Kopacz będzie królować i niszczyć dokumenty jak Kiszczak za Mazowieckiego?

Zjednoczmy się w sieci, stwórzmy wspólny protest przeciwko iszczeniu jakichkolwiek dokumentów dotyczących istotnych spraw dla poznania prawdy i działań urzędów do tego powołanych

Prawda nigdy nie zginie, bo zawsze i wszędzie znajdą się ludzie odważni i uczciwi ... nawet w tak złych czasach dla praworządności jak ostatnie 8 lat rządów koalicji PO-PSL.

Czy Prezydent nie może interweniować? Np. zgłosić to u prokuratora generalnego, w Sadzie Najwyższym? A w sądach i prokuraturze wojskowej jako zwierzchnik?

Tę ustawę podpisał już Komorowski 03.04. b.r. Teraz dla was towarzyszu -ruch. Bo wtedy, wicie, rozumicie, żeście zaspali. Nooo

POstsowieci opracowali akcję wypromowania przed wyborami narodowców. Ten ruch narodowcy został założony i jest kierowany przez służby POstsowieckie. Za komuny służby utworzyły KPN na czele z agentem moczulskim, który realizował te same zadania co obecnie RN.

Nie jestem prawnikiem. Z uwagi na zapewnienie ciągłości prac rządu przede wszystkim w sferze bezpieczeństwa państwa sądzę, że powinna być zachowana dokumentacja w archiwach co najmniej z 10 lat. W tej kwestii i o zasobach archiwalnych notatek w Kancelarii Prezydenta RP powinien wypowiedzieć się TK?

Mam nadzieję, że zasobów archiwalnych IPN nie zniszczą chociaż komuniści i ich agenci tego pragną.

Za podatki sukinkotów pozamykać.

Zniszcza wszystko i wszystkich,aby utrzymac sie przy wladzy.WSI=KGB zalatwili rzad Jana Olszewskiego i rzady braci Kaczynskich.

Tu się tylko narzeka, lamentuje, to nie przynosi żadnego skutku!!!!!!!!!!!!! Można porównać to do skuteczności działań opozyzji; samo gadanie, biadolenie. Zero siły przebicia do mainludu. Tu trzeba podnieść larum, niczym grom z jasnego nieba! Takiego biadolenia to ja szary obywatel mam dość! :( Lata świetlne można to robić bez żadnego skutku..........

Za niszczenie dokumentow/e-documentow juz niektorzy stracili rzadowe posady w krajach demokratycznych. Samo niszczenie documentow to juz przestepstwo nawiekszej wagi. Nie ma zmiluj sie!!!

Ludzie mają nazwiska, nie małpy. Ktoś wydaje plecenie [znowu nazwisko]. Mamy chętnych do odsiadki i to na grube lata!!! Puścić info, że kto będzie brał udział w niszczeniu dokumentów, w pierdlu posiedzi bardzo długo.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl