Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wałęsa chce zamieszkać z uchodźcami. Ale najpierw musi ustalić to z żoną

Od kilku dni temat nielegalnych imigrantów nie schodzi z czołówek mediów. Dziennikarze sięgają po kolejnych komentatorów, aby zapytać ich o receptę na rozwiązanie kryzysu.

Autor:

Od kilku dni temat nielegalnych imigrantów nie schodzi z czołówek mediów. Dziennikarze sięgają po kolejnych komentatorów, aby zapytać ich o receptę na rozwiązanie kryzysu. Przy tej okazji nie mogło zabraknąć, rzecz jasna, głosu jednego z „mędrców Europy”, czyli Lecha Wałęsy. Były prezydent – który chętnie wypowiada się właściwie w każdej sprawie – wypowiedział się i na temat uchodźców.

Wałęsa, pytany przez TVN24 o sprawę nielegalnych imigrantów zalewających Europę, stwierdził, że „musimy się jakoś podzielić”. – Wiadomo, jedna parafia jest bogatsza, inna biedniejsza, ale powinniśmy maksymalnie jednak zrozumieć tych ludzi i ich ratować – oznajmił były prezydent.

Dodawał też, że „trzeba się podzielić ostatnią kromką chleba, jesteśmy ludźmi”. – Oni są w tragicznej sytuacji. Mają ich pozabijać? – pytał Wałęsa.

Według niego, Europa powinna pomyśleć również o tym, żeby pomóc imigrantom zaprowadzić pokój w ich ojczyźnie. Nie wykluczył, że jakimś rozwiązaniem byłaby interwencja zbrojna, choć od razu zaznaczył, że jako laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla nie wypada mu tego sugerować.

Wałęsę zapytano też, czy i on przyjąłby uchodźców do swojego domu. Oczywiście zadeklarował, że jak najbardziej, ale jednocześnie postawił pewien warunek. – Muszę to z żoną ustalić, ale ja jestem za tym, żeby przyjąć ich nawet do własnego domu – oświadczył były prezydent.

Co na to Danuta Wałęsa?
 

Autor:

Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej