PO do spółki z PSL wciąż zadłużają skarb państwa. Czeka nas grecki kryzys

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Marek Michałowski

Kontakt z autorem

Zadłużenie skarbu państwa na koniec czerwca 2015 r. wyniosło 817 mld 800 mln zł i wciąż rośnie – poinformowało Ministerstwo Finansów. Od początku roku deficyt w państwowej kasie wzrósł do 26 mld zł i aby go pokryć, rząd wciąż zaciąga nowe pożyczki. – Koalicja PO-PSL znacząco przybliżyła nas do greckiej tragedii – tak ekonomiści komentują obecny stan finansów państwa.

W tym roku deficyt znacznie wzrósł, ponieważ w pierwszych siedmiu miesiącach dochody państwa z tytułu podatków i innych danin publicznych wyniosły tylko 163,5 mld zł, podczas gdy w tym samym czasie wydano aż 190 mld zł. Aby pokryć wynoszącą przeszło 26 mld zł dziurę w państwowych finansach, rząd zaciąga nowe pożyczki. Rządowy plan przewiduje, że do końca roku deficyt budżetowy wzrośnie do 46 mld zł, będzie więc największy w historii. Do tej pory najgorszy pod tym względem był 2010 r. – w kasie państwa zabrakło wtedy 44,6 mld zł, a także rok 2013 – deficyt wyniósł 42,5 mld zł.

Rządy Donalda Tuska i Ewy Kopacz w latach 2008–2015 wydały blisko 248 mld zł więcej, niż miały w państwowej kasie. Aby bilansować budżet, koalicja PO-PSL wyprzedawała państwowe firmy. W efekcie 90 proc. polskich mediów znalazło się w rękach zagranicznego, głównie niemieckiego kapitału, podobnie stało się z przemysłem i handlem, ponadto zachodni inwestorzy przejęli 70 proc. działających w Polsce banków. Do sprzedaży pozostały jeszcze kopalnie węgla, lasy państwowe i ziemia.

Ponieważ wpływy z prywatyzacji maleją, trzeba pożyczać coraz więcej. W ten sposób nakręca się spirala długu, który rządzący powiększają bez opamiętania, a który będą musieli w przyszłości spłacić Polacy.

Wbrew temu, co twierdzi premier Ewa Kopacz, po ośmiu latach rządów PO-PSL bardzo nam blisko do greckiego kryzysu

– komentuje Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK-ów. Przypomina, że polski dług zagraniczny wynosi obecnie 380 mld dol., a więc jest porównywalny z greckim i 10 razy większy od zaciągniętego w czasach PRL-u przez Edwarda Gierka.

Mimo umorzenia części tamtych zobowiązań, spłacaliśmy je przez 32 lata. W świetle tego nikt chyba nie ma wątpliwości, że długi PO-PSL są właściwie nie do spłacenia. Tym bardziej że w przeciwieństwie do Greków my, przez naszych neoliberałów, już wyprzedaliśmy wartościowy majątek narodowy

– dodaje ekspert.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie,money.pl,stefczyk.info

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Nożownik z Monachium zatrzymany

Nożownik z Monachium zatrzymany

Zagadka tajemniczego "zdjęcia"…

Zagadka tajemniczego "zdjęcia"…

Konferencja w Gdańsku: Wykład Doroty Kani…

Konferencja w Gdańsku: Wykład Doroty Kani…

Minister Gliński spotkał się ze studentami…

Minister Gliński spotkał się ze studentami…

Ceremonia nałożenia paliusza abp.…

Ceremonia nałożenia paliusza abp.…

Nożownik z Monachium zatrzymany

/ DominikSchraudolf/pixabay.com

Uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował w Monachium sześć osób, z których cztery zranił. Po pościgu antyterroryści z oddziału SEK zatrzymali domniemanego sprawcę, który próbował uciekać.

Nożownik zaatakował swoje ofiary w sześciu różnych punktach miasta, między innymi w okolicach Rosenheimerplatz. Cztery osoby odniosły rany kłute, jednak życie żadnej z nich nie jest zagrożone – podała policja. Natomiast szef bawarskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Joachim Herrmann powiedział, że jedna z rannych osób jest w stanie ciężkim.

Rzecznik policji w Monachium poinformował, że zatrzymana osoba odpowiada opisowi sprawcy, jednak z ostatecznym odwołaniem alarmu trzeba będzie jeszcze zaczekać. Policja nie podała żadnych szczegółów dotyczących tożsamości sprawcy ani motywów jego postępowania. Zdaniem policji nożownik działał na własną rękę i nie miał wspólników.

Wcześniej policja podawała, że poszukiwany jest około 40-letni mężczyzna ubrany w zieloną kurtkę treningową. Domniemany sprawca ma 1,75 m wzrostu, jest korpulentnej budowy, ma krótkie ciemnoblond włosy i jest nieogolony. Porusza się czarnym rowerem, ma plecak.

Policja apelowała do mieszkańców, by pozostali w domach i unikali okolic Rosenheimerplatz i parku Ostpark.

Jak pisze agencja DPA, incydent wywołał u wielu mieszkańców skojarzenia z tragicznym wydarzeniem z lipca ubiegłego roku. Pochodzący z Iranu 18-letni Niemiec David S. zastrzelił wówczas w centrum handlowym w Monachium dziewięć osób, a następnie popełnił samobójstwo.

Stolica Bawarii była wówczas przez wiele godzin sparaliżowana wskutek prowadzonej przez policję akcji poszukiwania sprawcy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl