Ewa w serialu „Alternatywy 4”. Wystąpienie premier hitem internetu. OBEJRZYJ FILM

vod.gazetapolska.pl

  

Mówisz o problemie głodnych dzieci? Wspierasz "naszych niekoniecznie przyjaciół, którzy w rosyjskiej propagandzie wykorzystują to przeciw Polsce" i nie jesteś patriotą. Taką tezę postawiła premier Ewa Kopacz, atakując prezydenta Andrzeja Dudę, za to, że mówi o potrzebie rozwiązania problemu niedojadających dzieci z obszarów wiejskich. Internauci zareagowali błyskawicznie i wytknęli Kopacz, że w ZSRR wypowiedzi na temat głodu na Ukrainie były kwalifikowane jako przestępstwo „propagandy antyradzieckiej”.  Furorę w internecie robi jednak filmik z „gościnnym występem” Ewy Kopacz w serialu „Alternatywy 4”.
 
Główny Urząd Statystyczny zbadał, jaki był zasięg ubóstwa ekonomicznego w Polsce w 2014 r, i czy nastąpiły zmiany w porównaniu z rokiem 2013. Raport nie pozostawia złudzeń: W Polsce narasta problem biedy i głodu wśród najmłodszych
 
CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
Od 2008 r. rośnie liczba Polaków żyjących w skrajnej nędzy. Jest ich już kilka milionów
Kompromitacja „buczących arogantów” w Sejmie. Duda miał rację. Raport GUS nie zostawia złudzeń

Na komentarze i memy internautów po słowach Kopacz nie trzeba było długo czekać.

"My tymi najedzonymi dziećmi mówimy patrzcie to są nasze dzieci my tymi dziećmi zadajemy kłam pisowskiej i putinowskiej propagandzie" - napisał Marek Markowski ‏@panzer_w1959.
"Drodzy Państwo, z dnia na dzień przekonujemy się, że Polską rządzi kobieta, dla której 65 IQ to nieosiągalne wyzwanie" - komentuje Irena Szafrańska ‏@ISzafranska
"Gorzkie: przed rosyjską prowokacją ostrzega główna bohaterka dezinformacji o przekopaniu ziemi na 1m wgłąb miejsca katastrofy 10 IV 2010" - przypomniał profil pisma "ARCANA" na Twitterze

CZYTAJ WIĘCEJ: "Głodne dzieci pisane cyrylicą?". Internet komentuje wyskok Ewy Kopacz

Teraz jednak furorę w internecie robi film, w którym wypowiedzi Ewy Kopacz na temat głodujących dzieci połączono ze sceną z serialu „Alternatywy 4”.

Oto efekt:
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: vod.gazetapolska.pl,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Kuria gdańska o zarzutach wobec ks. Jankowskiego

/ Obibok Na Własny Koszt [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

  

Gdańska kuria metropolitalna oświadczyła, że w ciągu ostatnich 10 lat nie otrzymała żadnych doniesień, które miałyby potwierdzać zarzuty wobec ks. Henryka Jankowskiego o wykorzystywanie seksualne nieletnich.

W związku z artykułem dotyczącym śp. ks. prałata Henryka Jankowskiego (zm. w roku 2010), opublikowanym w "Dużym Formacie" oraz z komentarzami i trwającą dyskusją medialną, informujemy, że do kurii metropolitalnej gdańskiej na przestrzeni ostatnich 10 lat (2008-2018) nie wpłynęły żadne doniesienia potwierdzające zarzuty podnoszone w mediach

– głosi oświadczenie przesłanego mediom.

Dokument podpisał kanclerz kurii ks. Rafał Dettlaff.

Jednocześnie archidiecezja gdańska wyraża gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl wytycznych Konferencji Episkopatu Polski (z dnia 8.10.2014 r.), dotyczących wstępnego dochodzenia kanonicznego, a mianowicie: "Gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła"

– czytamy w oświadczeniu.

W piśmie podkreślono też, że jeśli chodzi o pomnik ks. Jankowskiego oraz honorowe obywatelstwo miasta Gdańska, to "Archidiecezja gdańska nie jest kompetentna do podejmowania jakichkolwiek decyzji, gdyż inicjatorem i budowniczym pomnika był społeczny komitet, a śp. ks. Henryk Jankowski wszedł w poczet honorowych obywateli gdańska uchwałą rady miasta".

W ubiegłym tygodniu w "Dużym Formacie", magazynie "Gazety Wyborczej", opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym kapelan Solidarności, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku Henryk Jankowski został oskarżany m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich.

W nocy ze środy na czwartek gdański pomnik ks. prałata Henryka Jankowskiego został oblany czerwoną farbą. Policja próbuje ustalić sprawców.

W piątek wieczorem pod gdańskim pomnikiem ks. Henryka Jankowskiego odbył się protest przeciwko honorowaniu duchownego. Do postaci kapłana manifestujący przymocowali deskę z napisem "Pomnik hańby Kościoła katolickiego". W proteście wzięło udział około stu osób. Wiele z nich przyniosło kartonowe transparenty, z których część ustawiono pod pomnikiem przedstawiającym postać zmarłego w 2010 r. kapelana Solidarności, zarejestrowanego przez SB jako tajny współpracownik. Na transparentach znalazły się m.in. takie napisy: "Piekło istnieje na ziemi", "Na to nie ma przedawnienia", "Utrzymujesz księdza pedofila – dajesz mu na tacy", "Co się u was dzieje, kuria twoja mać" czy "Pomniki dla ofiar, nie dla kotów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl