Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Platforma w Świętokrzyskiem w rozsypce! A pisze o tym... lokalna "Gazeta Wyborcza"

Platforma Obywatelska, która miała już dawno temu zepchnąć ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego w polityczny niebyt, dziś sama stoi na krawędzi zagłady.

Autor:

Platforma Obywatelska, która miała już dawno temu zepchnąć ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego w polityczny niebyt, dziś sama stoi na krawędzi zagłady. Przynajmniej w województwie świętokrzyskim, gdzie - według lokalnej "Gazety Wyborczej" - partia Ewy Kopacz praktycznie przestała istnieć.

To nie "Gazeta Polska", "Nasz Dziennik" ani żadne inne pismo prawicowe. To kielecka "Gazeta Wyborcza":

Jeden z działaczy wylicza, że z ponad 2 tys. członków PO przed kilku laty w regionie nie została już nawet połowa. - Dramat, w Kazimierzy Wielkiej i Opatowie Platformy praktycznie nie ma, we Włoszczowie i Busku aktywnych jest kilka osób, Starachowice po wyrzuceniu Marka Materka są w rozsypce, Końskie się rozsypują. Nie ma kół, nie ma zebrań, nie ma rad powiatów. Jest tylko przewodnicząca i ma koło siebie kilku ludzi - twierdzi.


Na partię PO po wygranej Andrzeja Dudy nie działa już nawet bliska perspektywa wyborów parlamentarnych. Rozmówcy "Gazety Wyborczej" z regionu świętokrzyskiego wypowiadają się jednoznacznie: 

Na czerwcową konwencję do Warszawy region miał przywieźć sto osób. Takie były oczekiwania, a nie uzbierało się nawet na autokar.


"Gazeta Wyborcza" opisuje, że o pierwsze trzy miejsca na liście trwa podjazdowa walka parlamentarzystów PO, ale na wynik partii pracować nie ma kto. "GW" podsumowuje:

Szeregowi działacze narzekają, że partia praktycznie przestała istnieć w regionie.




Autor:

Źródło: Gazeta Wyborcza,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane